Ks. Wojciech Łuszczyński: Dlaczego papież Franciszek ustanowił Niedzielę Słowa Bożego? Jakie są główne cele tej inicjatywy?
Reklama
Ks. kan. Dariusz Kucharek: Papież Franciszek ustanawiając Trzecią Niedzielę Zwykłą jako Niedzielę Słowa Bożego, wydał specjalny List Apostolski Aperuit Illis, którym argumentuje powody ustanowienia takiej niedzieli. To, co najbardziej mnie przekonuje, to jest po pierwsze fragment Pisma Świętego, z którego papież wychodzi na początku tego listu. Jest to fragment o uczniach idących do Emaus (Łk 24,13-35). Jezus po zmartwychwstaniu ukazuje się im i wyjaśnia im Pisma w kontekście samego siebie. Jezus objawia się uczniom, łamie z nimi chleb, otwiera im oczy, aby potrafili zrozumieć i pojąć Pismo Święte. Wskazuje to jednoznacznie, jak ważne dla głoszenia Zmartwychwstałego jest rozumienie Pisma Świętego, a pamiętajmy, że wtedy, kiedy ta scena biblijna się odbywała, jedynym Pismem Świętym dla tych dwóch uczniów był Stary Testament. Drugą rzeczą są słowa zawarte w liście, kiedy papież mówi, że chciałby, aby cała niedziela była poświęcona słowu Bożemu, ażeby zrozumieć niewyczerpalne bogactwo pochodzące z nieustannego dialogu między Bogiem a jego ludem. I tutaj przypomina się początek listu do Hebrajczyków: „Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (Hbr 1,1). Bóg chce z nami rozmawiać, do nas mówić w Starym Testamencie, w Nowym Testamencie i w osobie Jezusa Chrystusa, którego Pismo Święte objawia. Dlatego znajomość Pisma Świętego jest znajomością Chrystusa, parafrazując słowa świętego Hieronima.
Jak w codzienności postawić na prymat słowa Bożego?
Zacznę od cytatu: „Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” (Hbr 4,12), czyli po prostu postawić na słowo Boże, tutaj wyjścia nie ma i pozwolić, żeby to słowo rzeczywiście w nas żyło i w nas było. Kiedy czytamy sobie Ewangelię wg św. Jana, że Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami (por. J 1,14), to widzimy jasno i wyraźnie, że Ojciec mówi do nas przez Jezusa w Duchu Świętym, dlatego pozwolić słowu w nas działać i znać to słowo, oznacza dać jemu prymat, czyli pierwszeństwo.
Jak w naszej diecezji można rozwijać się w znajomości słowa Bożego? Czy istnieją jakieś propozycje dla wiernych?
W naszej diecezji można rozwijać się w znajomości słowa Bożego poprzez uczestnictwo w kursach lektorskich czy to dla młodzieży czy dla starszych. Również przynależność do ruchów, które stawiają na słowo Boże pozwala zgłębić Pismo Święte i to pod kierownictwem czy opieką kapłana. Mam tutaj na myśli Ruch Światło-Życie w formie dla młodzieży czy jako Domowy Kościół dla rodzin, gdzie Namiot Spotkania jest codzienną modlitwą członków; Odnowa w Duchu Świętym, która na swoich spotkaniach również zgłębia Pismo Święte rozeznaje tekst natchniony i nim żyje; Wspólnoty Neokatechumenalne, dla których Pismo Święte jest sposobem modlitwy liturgicznej, ale też modlitwy codziennej; również wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca, gdzie członkowie modlą się codziennie fragmentem Pisma Świętego. Oprócz tych propozycji ogólnych każdy z nas może czytać Pismo Święte, a ci którzy mają słabszy wzrok mogą go słuchać w formie audio. Każdy może nad Pismem Świętym medytować. Widać, że propozycji jest dużo, a najważniejsze, aby były chęci i wola zagłębiania się w treść słowa Bożego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
