Reklama

Świat

Juniper Serra OFM – nowy święty Kościoła powszechnego i w USA

W czasie Mszy św. w katedrze Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie Franciszek ogłosi świętym bł. Junípera Serrę. Będzie to tzw. kanonizacja równoważna, czyli ogłoszona przez papieża, bez całej procedury kanonicznej, czwarta w obecnym pontyfikacie. Nowy święty był XVIII-wiecznym hiszpańskim franciszkaninem, który żył i działał głównie na terenie dzisiejszej Kalifornii, gdzie m.in. założył San Francisco. Beatyfikował go we wrześniu 1988 w Rzymie Jan Paweł II.

[ TEMATY ]

święty

USA

thechristianreview.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poniżej podajemy krótki życiorys nowego świętego.

Juniper Serra urodził się jako Miquel Josep Serra i Ferrer w Petrze na Majorce 24 listopada 1713. W wieku niespełna 17 lat (14 września 1730) wstąpił do zakonu franciszkanów obserwantów (był to jeden z odłamów w łonie rodziny franciszkańskiej, z którego wyłonili się później m.in. kapucyni), przyjmując imię Juniper (po pol. Jałowiec), które nosił jeden z pierwszych towarzyszy św. Franciszka z Asyżu. Odznaczając się dużymi zdolnościami jeszcze przed święceniami kapłańskimi został wykładowcą filozofii. Po święceniach szybko otrzymał tytuł doktora teologii Uniwersytetu im. św. Rajmunda Lulla w Palma de Mallorca, gdzie miał własną katedrę w Kolegium św. Ferdynanda. Udzielał się przy tym gorliwie w duszpasterstwie, m.in. głosząc kazania na całej wyspie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W tym też czasie zaczęło dojrzewać w nim pragnienie pracy misyjnej na ziemi amerykańskiej i po dłuższych zabiegach u przełożonych uzyskał zgodę na wyjazd i jesienią 1749 wraz ze swym uczniem i przyjacielem Franciszkiem Palou udał się do Meksyku. Najpierw 18 października tegoż roku obaj przybyli do stolicy Portoryko – San Juan, skąd po kilku tygodniach wyjechali do Meksyku i 7 grudnia znaleźli się w Veracruz na wschodnim wybrzeżu kraju, a stamtąd pieszo dotarli 1 stycznia 1750 do Miasta Meksyk. W czasie tej podróży odbytej na grzbiecie muła zakonnik skaleczył się w nogę i już do końca życia nie odzyskał w niej pełnej sprawności, co nie przeszkodziło w późniejszych licznych podróżach misyjnych odbywanych głównie pieszo.

W stolicy Meksyku obaj franciszkanie spędzili pół roku, przygotowując się do pracy wśród Indian. Obdarzony zdolnościami językowymi o. Juniper szybko opanował jeden z języków indiańskich na tyle, że mógł ułożyć krótki katechizm dla miejscowej ludności w jej mowie ojczystej. Uczył tam również teologii w miejscowej Alma Mater. Po ukończeniu kursu misjonarz poprosił o wysłanie go na placówkę w Sierra Gorda na północy Meksyku. Nauczył się tam miejscowego dialektu i w nim prowadził swą działalność duszpasterską. W 1761 powrócił do stolicy, gdzie został mistrzem nowicjatu w swym zakonie oraz zasłynął jako kaznodzieja i spowiednik. Był ogromnie pracowity, działając niemal jednocześnie w kilku diecezjach meksykańskich. W tym też czasie rozpoczął praktykę ostrych umartwień.

Reklama

W 1767 został przełożonym 15 misjonarzy franciszkańskich, wysłanych wkrótce do pracy apostolskiej w Dolnej Kalifornii, gdzie mieli przejąć placówki misyjne po wypędzonych 3 lutego 1768 z Nowej Hiszpanii przez Karola III jezuitach. O. Juniper wypłynął do Kalifornii statkiem 12 marca 1768 z portu San Blas nad Oceanem Spokojnym. Na początku 1769 towarzyszył gubernatorowi Gasparowi de Portolá w wyprawie do Nowej Kalifornii. Po drodze założył jedyną franciszkańską misję w Dolnej Kalifornii - San Fernando. Gdy 1 lipca 1769 przybyli do San Diego, o. Serra utworzył tam misję San Diego de Alcalá - pierwszą z 21 założonych przez siebie w Kalifornii i które odegrały ważną rolę w chrystianizacji miejscowych mieszkańców.

W 1770 r. w Monterey założył misję San Carlos Borroméo de Carmelo. Tam osiadł na dłuższy czas i była to wówczas jego baza do dalszych podróży misyjnych. W następnym roku główną siedzibą misji stał się Carmel nad Morzem, znany dzisiaj jako Mission Carmel. W okresie, gdy o. Juniper Serra kierował placówką misyjną w Monterey, z jego inicjatywy i przy jego bezpośrednim udziale powstał szereg franciszkańskich fundacji misyjnych: św. Antoniego z Padwy, św. Gabriela Archanioła, św. Ludwika Biskupa z Tolosy, św. Jan Kapistrana, św. Franciszka z Asyżu (przyszłe miasto San Francisco), św. Klary z Asyżu i św. Bonawentury. Przyszły święty był również obecny podczas tworzenia misji w Santa Barbara 21 kwietnia 1782, do czego jednak nie dopuścił miejscowy gubernator Felipe de Neve.

W 1774 na prośbę zakonnika wicekról Antonio María de Bucareli y Ursúa usunął z urzędu gubernatora Pedro Fagesa.

W kilka lat po powrocie do Kalifornii o. Serra otrzymał prawo udzielania sakramentu bierzmowania wiernym z okolic jego misji. Aby wywiązać się z tych nowych i dotychczasowych obowiązków, a zwłaszcza aby bierzmować, w ostatnich trzech latach swojego życia pokonywał pieszo 900 km między San Diego a San Francisco. Według różnych źródeł udzielił tego sakramentu ponad 5,3 tys. nawróconym przez franciszkanów Indianom w latach 1770-84.

Reklama

Tak intensywna fizycznie i duchowo praca podkopała zdrowie i siły zakonnika i na początku lat osiemdziesiątych XVIII wieku jego organizm zaczął słabnąć. Ale bezpośrednią przyczyną śmierci stało się ukąszenie go przez jadowitego węża na terenie misji w Karmelu nad Morzem 28 sierpnia 1784. Kapłan miał wówczas niespełna 71 lat. Pochowano go pod posadzką miejscowego kościoła parafialnego.

Nowy święty jest uważany za założyciela (najczęściej pośredniego, zakładając stacje misyjne, które stawały się potem miastami) kilkunastu miast amerykańskich. Rzeźby z brązu, przedstawiające go, znajdują się w National Statuary Hall Collection na Kapitolu w Waszyngtonie i w parku przy Golden Gate w San Francisco.

Ale kanonizacja dzisiejsza wywołuje też sprzeciw ze strony m.in. organizacji tzw. Rdzennych Amerykanów (Native Americans), które uważają o. Junipera za współpracownika hiszpańskiego imperium kolonialnego, odpowiedzialnego za uciskanie i wyzysk Indian. Według nich na misjach franciszkańskich panowały złe warunki, a mieszkający tam Indianie byli karani fizycznie za nieprzestrzeganie przykazań kościelnych i nie mogli opuszczać tych placówek. Krytycy Serry już wcześniej żądali m.in. usunięcia jego pomnika z Kapitolu, gdzie rzeźba misjonarza reprezentuje - obok pomnika prezydenta Ronalda Reagana - stan Kalifornia.

Błogosławionym ogłosił go 25 września 1988 w Rzymie Jan Paweł II.

Dzisiejsza kanonizacja równoważna św. Junipera Serry będzie czwartym tego rodzaju obrzędem, dokonanym przez Franciszka. Wcześniej ogłosił on w ten sposób świętymi św. Anielę Foligno (zm. 1309) – 9 października 2013, Piotra Fabera (†1546) – 17 grudnia 2013 oraz Franciszka de Lavala (†1708), Józefa de Anchieta (†1597) i Marię od Wcielenia Guyart (†1673) – 3 kwietnia 2014. Również Benedykt XVI przeprowadził jedną taką kanonizację – Hildegardy z Bingen (zm. 1179) – 10 maja 2012.

2015-09-23 20:00

Oceń: +10 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cuda w tropikach

Niedziela Ogólnopolska 32/2024, str. 70

[ TEMATY ]

święty

Bliżej Życia z wiarą

św. ks. Józef Vaz

Asela Dassanayake, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Św. ks. Józef Vaz

Św. ks. Józef Vaz

Sri Lanka (dawny Cejlon) jest dla nas krajem herbaty i cynamonu. Mało kto wie, że z tego w większości buddyjskiego kraju pochodzi jeden z najbardziej intrygujących świętych.

Według tradycji, chrześcijaństwo zaszczepił na Cejlonie sam św. Tomasz Apostoł. Źródła historyczne potwierdzają istnienie na wyspie grupy chrześcijan co najmniej od V wieku, jednak intensywniejszy rozwój chrześcijaństwa nastąpił po przybyciu na nią w 1505 r. Portugalczyków. Półtora wieku później kontrolę nad Cejlonem przejęli kalwińscy Holendrzy, którzy zaczęli okrutnie prześladować tutejszych katolików. Pod karą śmierci zakazali przebywać na wyspie katolickim duchownym, z tej racji wierni przez dziesięciolecia nie widzieli księdza. Ciężki los cejlońskich katolików postanowił odmienić misjonarz – ks. Józef Vaz. Mimo groźby śmierci przybył na wyspę. Przez 24 lata cudem umykał holenderskim żołnierzom, niosąc posługę i sakramenty wiernym rozsianym po całej wyspie. Misjonarz jednak trafił do aresztu jednego z miejscowych buddyjskich watażków, co stało się przyczyną cudownych wydarzeń.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję