W jaki sposób przeżywamy Wielki Post? Co zrobić, aby ten okres dobrze przeżyć pod względem duchowym? Święty Benedykt w swojej Regule radzi, aby „kochać post” (IV, 13). Oczywiście, post najczęściej kojarzy nam się z powstrzymywaniem się od spożywania pokarmów mięsnych, słodyczy i z rezygnacją z pewnych ulubionych rzeczy. Jest to jednak coś znacznie więcej niż tylko podejmowanie wyrzeczeń. Wielki Post to czas, który przez takie praktyki, jak: post, jałmużna i modlitwa powinien nas zbliżać do Boga. „Post oczyszcza duszę, oświeca umysł, podporządkowuje ciało duchowi, podtrzymuje serce ciche i pokorne, rozprasza chmury pożądania, gasi płomień rozwiązłości i zapala płomień prawdziwej czystości” – napisał św. Augustyn. Aby dobrze przeżyć duchowo Wielki Post, trzeba podjąć walkę z własnymi grzechami, ze słabościami. Pomagają nam w tym codzienny rachunek sumienia i rekolekcje w naszych parafiach. Bardzo ważne jest uczestnictwo w nabożeństwach Drogi Krzyżowej czy Gorzkich żali. „Życie nie jest odgrywaniem roli, a Wielki Post zaprasza nas do zejścia ze sceny, gdzie przedstawia się fikcję, aby powrócić do serca, do prawdy o tym, kim jesteśmy” – powiedział w jednej z homilii papież Franciszek.
Praktyki pokutne służą naszemu dobru duchowemu. Nie można postu zrównywać jedynie z dietą. W nauczaniu Ojców Kościoła post jest przede wszystkim praktyką duchową, oznacza bowiem duchowe leczenie naszego serca. Święty Jan Klimak zauważył, że post „tłumi potok słów, ucisza niepokoje, chroni posłuszeństwo, uśmierza ospałość, leczy ciało i uspokaja duszę”. Podobnie jałmużna nie jest jedynie ofiarowywaniem darów materialnych. Głównym motywem jałmużny jest miłość do Boga. Ta miłość znajduje zewnętrzny wyraz w miłości bliźniego. Święty Józef Sebastian Pelczar napisał: „Jeżeli dajesz jałmużnę, czyń to z czystej pobudki, nie z próżnej chwały, nie z naturalnej czułości, nie w celu oddalenia natrętnego żebraka, ale dla miłości Boga, który w ubogim żebrze twego wsparcia. (...) Nie dosyć dać pieniądz ubogiemu. Pieniądz bowiem nie ma oczu ani serca, pieniądz nie przemówi, nie pocieszy, nie poradzi, a tymczasem biedny potrzebuje współczucia, ulgi i porady, trzeba zatem wraz z pieniędzmi przynieść mu serce” (Życie duchowe, czyli doskonałość chrześcijańska).
Oczywiście, aby dobrze przeżyć Wielki Post, bardzo ważny jest czas poświęcony na modlitwę. Warto znaleźć nie tylko czas na wyciszenie, ale także miejsce, które posłuży naszej rozmowie z Bogiem w ciszy. Chodzi bowiem nie o wielomówstwo, ale o wyrażenie naszych pragnień, a także o uwielbienie Boga. „Modlitwa jest niewyobrażalnie ważna, znacznie większa, niż możemy pojąć” – powiedział Leon XIV w domu Santa Maria w Castel Gandolfo w lipcu 2025 r.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
