Reklama

Turystyka

Wyspa św. Spirydona

Choć Korfu jest jedną z najgęściej zaludnionych i najbardziej obleganych latem greckich wysp, ma do zaoferowania dużo więcej niż plaże.

Niedziela Ogólnopolska 7/2026, str. 56-57

[ TEMATY ]

podróże

Wojciech Dudkiewicz

Wyspa św. Spirydona

Wyspa św. Spirydona

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyspy Jońskie, w tym Korfu nazywana „zieloną wyspą”, wyróżniają się na tle innych greckich wysp, osobliwie egejskich. Dzięki większym opadom są bardziej wilgotne i mają specyficzny mikroklimat. Zimy są tu umiarkowane, a lata chłodniejsze. Ze względu na wyjątkowo bujną roślinność tutejsze krajobrazy przypominają bardziej Włochy niż wyspy egejskie, na ogół bardziej suche i skaliste. Na Korfu, także ze względu na jej strategiczne położenie w miejscu, gdzie Morze Jońskie przechodzi w Adriatyk, zawsze spoglądano łakomym wzrokiem, a jej burzliwa historia obfitowała w najazdy i obce rządy.

W drodze na Itakę

Na wielu wyspa robiła wrażenie, nawet gdy... na niej nie byli. Homer umieścił na Korfu część akcji Odysei. Utożsamiana z mityczną Scherią, miejscem płodnym, w którym owoce dojrzewają przez cały rok, i odizolowanym od reszty świata, miała być ostatnim przystankiem Odyseusza przed powrotem na Itakę. William Szekspir na tajemniczej, pełnej kontrastów wyspie miał umieścić miejsce wygnania Prospera i jego córki Mirandy w jednym z ostatnich dramatów – Burzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Edward Lear, brytyjski rysownik i poeta, nazywał Korfu, gdzie mieszkał kilka lat, rajem oraz najpiękniejszym miejscem na świecie. W dziennikach opisywał „błękitne morze, długą, niemal błękitną równinę odległych oliwek i ciemne, pełne jagód cyprysy”.

Reklama

Henry Miller opisał wyspę w Kolosie z Maroussi jako miejsce, gdzie marzenie mieszało się z rzeczywistością. Atmosfera beztroski, którą na niej zastał, zaproszony przez brytyjskiego pisarza Lawrence’a Durrella, kontrastowała z nadchodzącą II wojną światową.

Kryjówka Prospera

Lawrence Durrell i jego brat Gerald napisali o wyspie najwięcej. Ich życie na Korfu pokazał znany także w Polsce serial Durrellowie. W domu pod wzgórzem Kanoni, w pobliżu stolicy wyspy, budziły ich rześkie piania kogutów, dalekie naszczekiwania psów i dzwonki kóz. A śniadania jedli pod drzewami mandarynek, wpatrując się w morze.

Widzieli stamtąd słynną Mysią Wyspę (Pontikonisi) oraz Klasztor Vlacherna, które są dziś celem wielu wycieczek. Do żeńskiego klasztoru prowadzi wąska grobla, a to miejsce należy do najbardziej malowniczych i najczęściej fotografowanych na Korfu. Zadumę zakłócają tu tłumy turystów i bardzo nisko przelatujące samoloty z pobliskiego lotniska.

Gerald w trylogii z Korfu pisał głównie o przyrodzie. Lawrence’a w Jaskini Prospera (tytuł kojarzony z jaskinią/celą Prospera – głównego bohatera Burzy) interesują literatura, historia i religia, w tym kult św. Spirydona.

Pod obcą władzą

Wyspę skolonizował w VIII i VII wieku przed Chr. grecki Korynt. Dwa wieki później próba wyswobodzenia się Korfu zapoczątkowała II wojnę peloponeską. Na początku III wieku przed Chr.wyspa znalazła się pod panowaniem rzymskim, by kolejno przechodzić pod władzę Bizancjum – na osiem wieków i Wenecji – na ponad 400 lat, Francji i – po kongresie wiedeńskim – Anglii. W połowie XIX wieku archipelag wrócił do Grecji.

Reklama

Wenecja, dla której cały archipelag stał się ważną częścią jej potężnego imperium morskiego, pozwoliła na odparcie czterech oblężeń osmańskich. Jako jedyny obszar współczesnej Grecji cały archipelag, oprócz Lefkady, nigdy nie znalazł się pod panowaniem tureckim. Dziś dziedzictwo greckie miesza się na Korfu z weneckim i brytyjskim. Rządy Wenecjan odcisnęły głębokie piętno na krajobrazie, kulturze i bogactwie wyspy, co jest widoczne szczególnie w architekturze miasta Korfu.

Stara i nowa

Grecka nazwa wyspy i jej stolicy – Kerkira, pochodząca od słowa koryfo (szczyt), pochodzi od dwóch fortów na skalnych wzniesieniach. Pierwszy z nich, Paleo Frourio we wschodniej części miasta, powstał już w czasach bizantyjskich; Wenecjanie wykopali tu kanał, dzięki czemu cytadela znalazła się na wyspie.

Druga twierdza – Neo Frourio, w części północno-zachodniej miasta, na wzgórzu św. Marka, górująca nad starym portem, to już w całości dzieło Wenecjan. Widok na zabudowania miasta leżącego między obu fortami jest niesamowity.

Turystów przyciąga stare miasto z kilkupiętrowymi kamienicami w stylu weneckim i labiryntem uliczek prowadzących do zacisznych placów. Kontrastuje z nim pobliska elegancka dzielnica Liston, zbudowana przez Francuzów jako kopia paryskiej Rue de Rivoli.

Sąsiaduje z nią Pałac św. Michała i św. Jerzego, zbudowany przez Brytyjczyków, służący kiedyś jako rezydencja brytyjska, a potem – rezydencja greckiej rodziny królewskiej. Dziś mieści się tu Muzeum Sztuki Azjatyckiej.

Spotkania na Spianadzie

Reklama

Pałac zamyka od północy Spianadę (Esplanadę) – duży plac wytyczony niegdyś przez Wenecjan, służący początkowo jako plac defilad. W czasie rządów brytyjskich plac przeszedł transformację, przekształcono go w ogród – posadzono egzotyczne drzewa i krzewy. Stojąca tam neoklasycystyczna arkada z eleganckimi kolumnadami i stylowymi kawiarniami, popularne miejsce spotkań i mieszkańców, i turystów, to ślad wpływu kultury francuskiej na Korfu w XIX wieku.

Plac odegrał niepoślednią rolę w historii i kulturze Korfu, był miejscem wielu ważnych wydarzeń, w tym wieców politycznych czy uroczystości publicznych. Wciąż jest miejscem takich wydarzeń – od parad wojskowych po procesje religijne dominującego na wyspie Kościoła prawosławnego.

To nie przypadek, że na wyspie większość mężczyzn ma na imię Spirydon (w zdrobniałej formie Spiros). Spirydon z Tremituntu – jeden z najbardziej czczonych świętych w całej Grecji, święty Kościołów prawosławnego i katolickiego. To tu znajdują się jego najważniejsze relikwie.

Droga relikwii

W położonym obok Listonu Kościele Agios Spyridon – sanktuarium świętego – we wnętrzu przechowuje się zdobioną srebrem trumnę z jego szczątkami. Relikwie trafiły tu z Cypru, gdzie zmarł w 348 r., przez Konstantynopol, skąd w 1456 r. wywieziono je do Korfu.

Kult św. Spirydona rozpoczął się już w IV wieku. Wcześnie owdowiał, ale nie było to jego ostatnie trudne doświadczenie życiowe. Ze względu na wiarę był prześladowany i wygnany. Gdy z wygnania do Hiszpanii wrócił na rodzinny Cypr, został wybrany – ze względu na szczególną pobożność i gorliwość w wierze – na biskupa Tremithus.

Reklama

Ważnym wydarzeniem w życiu św. Spirydona był jego udział w soborze w Nicei w 325 r. Jest uważany za jednego z ojców soboru. Stanowczo bronił ortodoksji przed arianizmem. Według tradycji, aby zobrazować dogmat o Trójcy Świętej, wziął cegłę, z której wydobył żywioły, symbolizujące jedność w Trójcy Świętej. To on, prosty biskup, miał najlepiej wyjaśnić dogmat tym, którzy go nie rozumieli.

Patron i opiekun

Święty Spirydon nazywany jest też Cudotwórcą; znane są liczne cudowne wydarzenia, które miały nastąpić dzięki jego modlitwie lub modlitwie przy jego relikwiach. Przypisuje mu się ocalenie Korfu przed serią katastrof. Jedna z legend głosi, że święty biskup co wieczór obchodzi wyspę, by sprawdzić, czy nie zagraża jej nic złego.

Warto nawiedzić Sanktuarium św. Spirydona, które łatwo rozpoznać wśród gęstej miejskiej zabudowy po smukłej dzwonnicy zwieńczonej ciemnobrązową kopułą, i pobliskie katedry: prawosławną i katolicką. Pierwsza, Panagia Spiliotissa, kryje najważniejsze relikwie – św. Teodory, żony cesarza Teofila, świętej obu Kościołów, żyjącej w IX wieku, która walnie przyczyniła się do przywrócenia kultu ikon w Bizancjum. Mimo zmasowanych bombardowań budynek katedry przetrwał II wojnę światową bez większych uszkodzeń. Katedra katolicka św. Jakuba i św. Krzysztofa, główna świątynia archidiecezji Korfu-Zakintos-Kefalina, została zbudowana i odbudowana w stylu barokowym po zniszczeniu w czasie wojny.

2026-02-10 14:28

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podróże ze św. Pawłem

Niedziela lubelska 34/2019, str. 2

[ TEMATY ]

podróże

Archiwum ks. J. Kozłowskiego

Pielgrzymi na rowerach podążali śladami św. Pawła

Pielgrzymi na rowerach podążali śladami św. Pawła
Wakacyjne drogi wiodły nas szlakiem greckim Apostoła Narodów św. Pawła. Grupa rowerowa licząca 78 osób, w tym 2 z Lubelszczyzny, wyjechała z Rzeszowa. Przemierzyliśmy łącznie 2152 km w 12 dni. Wyprawa obejmowała miejsca z życia św. Pawła, m.in. Lidię. Apostoł w tym mieście poznawał życie i kulturę miejscową dzięki gościnności neofitki Lidii, od imienia której pochodzi nazwa miejscowości. Po drodze mijaliśmy Filippie, gdzie Paweł założył pierwszą gminę chrześcijańską. Pojechaliśmy do Tesaloniki, gdzie życie religijne i pobożność Greków była na przyzwoitym poziomie, jednak Paweł dopowiada: „aby każdy umiał utrzymać ciało własne w świętości”. Były Ateny z Areopagiem, gdzie zadufani i zapatrzeni we własną filozofię mieszkańcy odesłali Pawła stwierdzeniem: „Posłuchamy cię innym razem”; i Korynt, gdzie Paweł wygłosił katechezę o małżeństwie i Kościele, Eucharystii i zmartwychwstaniu, a ponadczasowy „Hymn o miłości” stał się perłą liryki miłosnej.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: polscy pallotyni przeszli ulicami miasta z Najświętszym Sakramentem po trzęsieniu ziemi

2026-07-06 13:25

[ TEMATY ]

procesja

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Najświętszy Sakrament

Vatican News/© ks. Dawid Dziedzic SAC

Procesja z Najświętszym Sakramentem w Wenezueli

Procesja z Najświętszym Sakramentem w Wenezueli

Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.

Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: coraz więcej potrzebujących korzysta z bezpłatnej opieki medycznej

2026-07-06 11:22

[ TEMATY ]

pomoc

przychodnia

Vatican Media

Ponad 140 tys. bezpłatnych świadczeń medycznych i 180 tys. wydanych opakowań leków – to bilans dziesięciu lat działalności przychodni „Matka Miłosierdzia”, działającej pod kolumnadą Placu św. Piotra. Od ubiegłego roku dzieło Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia wspiera także nowa przychodnia „Święty Marcin”, oferująca diagnostykę radiologiczną – podaje Vatican News.

W pomieszczeniach po poczcie watykańskiej, przy Placu św. Piotra każdego dnia pomoc otrzymują osoby bezdomne, ubogie i wykluczone, często pozbawione dostępu do publicznej opieki zdrowotnej. Przychodnia „Matka Miłosierdzia”, otwarta podczas Jubileuszu Miłosierdzia w 2016 roku, pozostaje jednym z najważniejszych dzieł Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia. Swoją działalność kontynuuje również podczas pontyfikatu Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję