W parafii Podwyższenia Świętego Krzyża w Sosnowcu-Środuli rozpoczęło się wyjątkowe dzieło duchowe – powstała tu Kaplica Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.
To wydarzenie ma szczególne znaczenie nie tylko dla parafian, ale także dla mieszkańców całego Sosnowca i okolicznych miejscowości. Kaplica będzie przestrzenią osobistego spotkania z Bogiem, miejscem zawsze dostępnym, w którym modlitwa przed Jezusem Eucharystycznym będzie trwała nieustannie dzień i noc.
Wieczysta adoracja polega na stałej obecności osób modlących się przed wystawionym w kaplicy Najświętszym Sakramentem przez 24 godziny na dobę i przez 7 dni w tygodniu. Każda godzina adoracji jest powierzona konkretnej osobie, dzięki czemu modlitwa nigdy nie ustaje. To cicha, prosta modlitwa – często bez słów – polegająca na byciu przed Bogiem, powierzaniu Mu swoich trosk, radości, spraw osobistych, rodzinnych, zawodowych i tych dotyczących całego świata.
Parafia Podwyższenia Świętego Krzyża zaprasza do udziału w tym dziele wszystkich chętnych z Sosnowca i okolic: osoby świeckie, małżeństwa, ludzi młodych, seniorów, osoby pracujące w systemie zmianowym, grupy parafialne, osoby konsekrowane i kapłanów, jednym słowem, każdego, kto pragnie włączyć się w nieustanną modlitwę Kościoła. W świecie pełnym pośpiechu, hałasu i niepokoju kaplica adoracji staje się duchowym sercem miasta, miejscem, gdzie można się zatrzymać, odnaleźć sens, pokój i nadzieję. Wielu adorujących daje świadectwo, że regularna obecność przed Najświętszym Sakramentem umacnia ich wiarę, porządkuje życie i pomaga podejmować ważne decyzje.
Hasło Adoramus Te Christe – „Uwielbiamy Cię, Chryste” – wyraża podstawową postawę adorującego: trwanie przed Bogiem w ciszy, wierze i pokorze. Adoracja nie opiera się na spontaniczności, lecz na stałym oddaniu czasu Bogu; nie jest celem samym w sobie, ale służbą. Taka organizacja podkreśla prostotę modlitwy, pierwszeństwo obecności nad aktywnością, osobistą relację z Chrystusem eucharystycznym, wierność i regularność.
Najważniejszym elementem organizacyjnym Kaplicy Wieczystej Adoracji jest system stałych adorujących. Każda godzina adoracji ma przypisaną konkretną osobę (lub dwie), odbywa się w stałym terminie – tego samego dnia tygodnia, o tej samej godzinie i jest wyrazem osobistego zobowiązania. Dzięki temu Najświętszy Sakrament nigdy nie pozostaje bez adorujących; trwanie przed nim buduje odpowiedzialność i wspólnotę, a adoracja staje się elementem rytmu życia wiernych, a nie tylko pobożną praktyką.
Zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnej drogi tworzenia Kaplicy Wieczystej Adoracji. Nasza misja rozpoczęła się 1 lutego w parafii na Środuli i w całym dekanacie św. Jadwigi. Kaplica Wieczystej Adoracji w Sosnowcu ma szansę stać się dziełem wielu serc, dziełem, które będzie promieniować modlitwą na całe miasto i diecezję. Zapisy on-line pod linkiem: https: //adoremustechriste.pl/sosnowiec .
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego diecezjalne Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Sosnowcu było miejscem podwójnego świętowania. Tego dnia przypadały odpust parafialny i święto patronalne Caritas. Z tej okazji zorganizowano Dzień Dobra, który połączył duchowy wymiar uroczystości z rodzinnym festynem.
W południe sumę odpustową
odprawił i homilię wygłosił
ks. Dawid Kuczek, zastępca
dyrektora Caritas Diecezji Sosnowieckiej.
Usłyszeliśmy znany fragment
z Dzienniczka św. Siostry Faustyny
zaczynający się od słów: „Wieczorem,
kiedy byłam w celi, ujrzałam
Pana Jezusa ubranego w szacie białej...”.
Ksiądz Dawid Kuczek zauważył,
że polecenie wydane wtedy siostrze
Faustynie: „Wymaluj obraz” można rozumieć
dosłownie – jako wezwanie do
chwycenia za pędzel i farby. Jak jednak
wiemy, oddanie na płótnie wizerunku
Jezusa Miłosiernego nie jest
proste. Trudno bowiem uchwycić kogoś,
kto jest w ruchu – kto właśnie wychodzi
z mroku grobu, by rozświetlać
nasze ciemności. Jeszcze większym
wyzwaniem jest jednak „wymalowanie”
obrazu Jezusa nie na płótnie,
lecz we własnym sercu. Chodzi o to,
by żyć w taki sposób, aby drugi człowiek,
patrząc na nas, mógł doświadczyć
prawdy o Bogu. By mógł uwierzyć,
że On jest żywy, prawdziwy i że
los żadnego z nas nie jest Mu obojętny.
To niezwykłe zadanie – malowanie obrazu Bożego Miłosierdzia czynami
– codziennie realizuje wspólnota
Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Podczas
odpustu mieliśmy okazję dowiedzieć
się, jak wiele konkretnego dobra
niosą pracownicy, wolontariusze
i dobroczyńcy, którzy wspólnie tworzą
to dzieło.
Po zakończeniu Mszy św. i procesji
plac parafialny wypełnił radosny
gwar. Co działo się na placu? Były
chwile rozmów z sąsiadami, na które
na co dzień brakuje czasu. Pyszności
przygotowane dla uczestników festynu:
kiełbaski, bigos, herbata, kawa
i domowe ciasta oraz cieszące się powodzeniem
wśród najmłodszych i nie
tylko – wata cukrowa i popcorn. Malowanie
twarzy, balony i bańki mydlane.
Strefa relaksu, w której swoje
umiejętności zaprezentowali pracownicy
Stacji Opieki Caritas. Dmuchany
plac zabaw, na którym czekało dla
najmłodszych sporo atrakcji, a także
dmuchana bramka celnościowa do
piłki nożnej. Były konkursy z nagrodami,
taniec i wspólna zabawa przy
dźwiękach muzyki. Jedną z atrakcji
była aukcja obrazów – środki z niej
uzyskane będą przekazane na remont
Okna Życia, które mieści się w domu
macierzystym Zgromadzenia Sióstr
Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Festyn
był dowodem na to, że parafia to nie
tylko mury, ale przede wszystkim ludzie,
którzy chcą ze sobą być, rozmawiać
i wspólnie się bawić.
Dziękujemy wszystkim, którzy
przyczynili się do organizacji tego
wydarzenia: organizatorom za trud,
darczyńcom za hojność, parafianom
i gościom za liczną obecność.
Wspólnie sprawiliśmy, że Niedziela
Miłosierdzia Bożego była wyjątkowa.
Centrum Monitoringu Chrystianofobii Fidei Defensor
Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji krzyży w trakcie koncertu w Chwałkowie. Lokalni wierni i księża organizują modlitwy ekspiacyjne.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości?
Organizatorzy festiwalu muzyki death-metalowej w Chwałkowie odcięli się od aktu profanacji, a zespół przekonywał, że nie chciał nikogo obrazić. Muzycy zadeklarowali jednak, że zrobiliby to jeszcze raz.
Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.
Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.