Niedziela Radiowa w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Hucisku była przypomnieniem tej prostej, a zarazem wymagającej prawdy: Kościół jest misyjny nie dlatego, że wysyła nielicznych, ale dlatego, że posyła wszystkich.
Obecność Katolickiego Radia Zamość w parafii stała się okazją do wspólnej modlitwy i spotkania, ale też do uświadomienia sobie, jak wielką rolę odgrywają dziś katolickie media. Proboszcz parafii, ks. Czesław Gołdyn, witając przedstawicieli rozgłośni i radiosłuchaczy, podkreślał, że radio nie jest jedynie narzędziem przekazu informacji. Jest przestrzenią ewangelizacji, miejscem codziennego umacniania wiary i źródłem nadziei dla tych, którzy często pozostają sami ze swoimi troskami.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Liturgia tego dnia naturalnie prowadziła ku tematowi misji. W homilii ks. Dariusz Babiak, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie, sięgnął do postaci proroka Izajasza i św. Pawła, ukazując, że bycie świadkiem nie jest kwestią miejsca ani funkcji, ale odpowiedzi na Boże wezwanie. Paweł – dawny prześladowca chrześcijan – po spotkaniu z Chrystusem staje się apostołem narodów. To przypomnienie, że misja zaczyna się zawsze od nawrócenia serca.
Reklama
Słowa homilii wyraźnie przesuwały akcent z „dalekich misji” na codzienność. Chrześcijanin jest misjonarzem tam, gdzie żyje: w rodzinie, w pracy, w sąsiedztwie. Właśnie tam rozstrzyga się wiarygodność Ewangelii. Tegoroczne hasło formacyjne Kościoła – „uczniowie, misjonarze” – nie pozostawia wątpliwości: misja nie jest zadaniem „dla wybranych”, ale stylem życia ucznia Chrystusa.
W tym kontekście szczególnie mocno wybrzmiała rola Katolickiego Radia Zamość. Codzienne audycje, transmisje liturgiczne, modlitwa i komentarze do rzeczywistości tworzą przestrzeń, w której Ewangelia spotyka się z życiem. W świecie pełnym lęku, niepewności i negatywnych informacji, radio katolickie przypomina, że Dobra Nowina wciąż jest aktualna. Że nadzieja nie jest naiwnością, lecz konsekwencją wiary.
Ks. Babiak dziękował parafianom za duchowe i materialne wsparcie rozgłośni, podkreślając, że bez tej wspólnotowej odpowiedzialności radio nie mogłoby istnieć. To ważne przypomnienie: katolickie media nie są „czyjeś” – są nasze, bo rodzą się z zaangażowania Kościoła lokalnego. Wspierając je, wierni realnie uczestniczą w misji ewangelizacyjnej.
Niedziela Radiowa w Hucisku pokazała, że misja nie zawsze wymaga wyjazdu na krańce świata. Czasem wystarczy włączyć radio, wsłuchać się w Słowo i pozwolić, by ono kształtowało codzienne decyzje. A potem – nieść je dalej, tam, gdzie Bóg nas postawił. Bo Kościół naprawdę żyje wtedy, gdy Ewangelia jest głoszona nie tylko z ambony czy przez fale eteru, ale przede wszystkim przez życie wierzących.
