Reklama

Nowy doktorat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Systematycznie wzrasta poziom intelektualny duchowieństwa naszej diecezji. Przejawem tego zjawiska jest coraz większa liczba duchownych, którzy uzyskują tytuł naukowy doktora. 19 maja br. do ich liczby dołączył ks. Piotr Mazur, wikariusz parafii Sól k. Biłgoraja. Doktorat uzyskał na podstawie rozprawy Szkolnictwo na Lubelszczyźnie w świetle prasy lokalnej 1918-1939, Lublin 2003 napisanej na Seminarium z Pedagogiki Porównawczej Wydziału Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego pod kierunkiem ks. prof. dr. hab. Edwarda Walewandra. Recenzentami pracy byli prof. dr hab. Krystyna Wróbel-Lipowa z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i ks. prof. dr hab. Zygmunt Zieliński z KUL.
Ks. Piotr Mazur podjął się opracowania niezwykle ciekawej problematyki szkolnictwa Lubelszczyzny w okresie międzywojennym. Warto zauważyć, iż wszelka tematyka dotycząca okresu międzywojennego była skrzętnie przemilczana przez władze PRL-u. O tym okresie można było pisać i mówić tylko negatywnie. Tymczasem ten okres może się poszczycić znaczącymi osiągnięciami na wielu płaszczyznach życia społeczno-gospodarczego. Dotyczy to również szkolnictwa, które podjęło się skutecznej próby zniwelowania smutnej spuścizny rozbiorów. Te zmagania szkolnictwa z powszechnym wtedy analfabetyzmem ukazał ks. Mazur na podstawie prasy, która w tamtych czasach ukazywała się na Lubelszczyźnie.
W pierwszym rozdziale swojej pracy przedstawił dane dotyczące organizacji terytorialnej i administracji województwa lubelskiego i zamieszkałej ją ludności. W drugim rozdziale omówił problematykę związaną z czasopiśmiennictwem lubelskim. W trzecim rozdziale ukazał stan szkolnictwa powszechnego, ogólnokształcącego i zawodowego na Lubelszczyźnie w okresie międzywojennym. Autor omówił niezwykle trudną sytuację szkolnictwa powszechnego na wsi i w mieście, podkreślając zaangażowanie społeczności lokalnych w budowę i uposażenie budynków szkolnych oraz szkolnictwo średnie i zawodowe, które głównie były usytuowane w miastach powiatowych.
W czwartym rozdziale autor rozprawy przedstawił sprawy dotyczące nauczycielstwa Lubelszczyzny. Czytelnika uderza zła sytuacja materialna nauczycieli, którzy żyli na krawędzi ubóstwa, żeby nie powiedzieć nędzy. Równocześnie nauczycielom stawiano wysokie wymagania moralne podkreślając to, co powszechnie nazywa się powołaniem. Sami nauczyciele mieli świadomość swojej misji. Nie ograniczali bowiem swojej pracy tylko do terenu szkoły, ale angażowali się także w przedsięwzięcia kulturalno-oświatowe poza nią. W rozdziale piątym została przedstawiona problematyka dotycząca uczniów wszystkich typów szkół. Omówiono ich trudną sytuację materialną, która była szczególnie widoczna na wsi. W wychowaniu szkolnym kładziono akcent na formację religijno-patriotyczną uczniów oraz zwracano uwagę na wychowanie fizyczne oraz kształtowanie charakteru.
Recenzenci ocenili bardzo wysoko walory merytoryczne pracy. Prof. Krystyna Wróbel-Lipowa podkreśliła, że "jest to najpełniejsze dotychczas opracowanie problematyki szkolnictwa na Lubelszczyźnie w okresie międzywojennym", a ks. Zieliński stwierdził m.in., iż praca ta "dorzuca do historiografii regionalnej ważny przyczynek". Należy również podkreślić fakt, iż ks. dr Piotr Mazur pogłębianie wiedzy pedagogicznej doskonale łączy z praktyką pedagogiczną, czego dowodem mogą być liczne przedsięwzięcia wychowawcze, jakie podejmuje w parafii i okolicy, takie jak organizacja zawodów sportowych, lodowiska, boisk i placów do gier sportowych i zbaw. Trwałym znakiem tej działalności pozostanie świetlica dla dzieci i młodzieży im. św. Jana Bosko, którą zorganizował w adaptowanych na ten cel w dawnych zabudowaniach gospodarczych parafii Sól, przy wielkiej otwartości i wydatnej pomocy miejscowego proboszcza ks. Adama Gorzelewskiego. Dobrze byłoby, gdyby katecheci zarówno duchowni, jak i świeccy zwiedzili ten obiekt i starali się naśladować metody pedagogiczne stosowane przez ks. dr. Piotra Mazura.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Post otwiera rękę dla potrzebującego

2026-01-22 10:34

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Prorok Joel przemawia w chwili klęski, którą księga opisuje obrazem szarańczy i suszy. Taki kataklizm oznaczał głód i przerwę w ofiarach, bo brakowało zboża i wina. Wezwanie „Nawróćcie się do Mnie” wykorzystuje hebrajskie šûb, czyli powrót z drogi błędnej. Post, płacz i lament należą do języka żałoby. Rozdarcie szat było w Izraelu znakiem wstrząsu, znanym z opowiadań o Jakubie i o Hiobie. Joel żąda ruchu głębszego: «Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty». Chodzi o decyzję w miejscu, gdzie rodzą się wybory, a nie o sam gest. Prorok wzywa do zgromadzenia całego ludu, od starców po niemowlęta. Wzmianka o oblubieńcu i oblubienicy pokazuje, że nawet czas wesela ustępuje wobec wołania do Boga. Najbardziej przejmujący obraz dotyczy kapłanów płaczących „między przedsionkiem a ołtarzem”. To precyzyjna lokalizacja w świątyni. Kapłan staje pomiędzy miejscem ofiary a wejściem do przybytku i woła: „Oszczędź, Panie, lud Twój”. Stawką pozostaje Imię Boga wobec narodów. Tekst przywołuje formułę z Wj 34,6: Bóg jest „łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu”. To opis Jego stałości. Odpowiedź Boga nosi rys gorliwości o swój kraj i litości nad swoim ludem. Cała perykopa ma formę liturgicznego wezwania. Pada „zwołajcie”, „ogłoście post”, „zgromadźcie lud”. Hebrajskie czasowniki sugerują czyn wspólnotowy, nie prywatny rytuał. Zwrot „żałuje nieszczęścia” niḥam nie opisuje kapryśnego i gniewnego Boga, lecz Jego wolę ratowania. Hieronim w komentarzu do Joela wskazuje, że rozdarcie szat bez nawrócenia pozostaje pustym gestem.
CZYTAJ DALEJ

Co oznacza posypanie głów popiołem?

Pytanie czytelnika: W liturgii Środy Popielcowej jest obrzęd posypania głów popiołem. Co oznacza ten gest? Jakie ma on znaczenie dla naszego życia?
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: nawrócenie jest łaską

2026-02-18 20:06

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Środa Popielcowa

archikatedra

Maciej Orman/Niedziela

– Prawdziwe nawrócenie oznacza pozwolenie, by Jezus nas zdobył – powiedział abp Wacław Depo. W Środę Popielcową metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w Bazylice Archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie.

– Wchodzimy w okres wielkopostny, który pomaga nam odkryć na nowo dar wiary otrzymany na chrzcie św. – podkreślił hierarcha. Następnie przytoczył fragment Psalmu 103, który przypomina o naszym początku: „Wie On, z czego jesteśmy utworzeni, pamięta, że jesteśmy prochem” (Ps 103, 14). Przywołał także słowa, które wypowiada celebrans, posypując popiołem głowy wiernych: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz (Rdz 3, 19)” oraz „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 15)”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję