Reklama

Porady

Nasze zdrowie

Gdy jedzenie jest problemem

Jest jednym z najbardziej znanych zaburzeń odżywiania, ale w praktyce często trudno ją rozpoznać, ponieważ osoba chora starannie ją ukrywa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Określenie „bulimia” nie jest wymysłem naszych czasów, słowo bulimis w kontekście choroby charakteryzującej się „wilczym głodem” pojawiło się już u Galena, w II wieku po Chr.

Objawy

Charakterystycznym objawem bulimii jest częste, napadowe objadanie się. Osoba chora nie może opanować przymusu jedzenia i jest w stanie w ciągu godziny pochłonąć kilka, a nawet kilkanaście tysięcy kalorii. Drugim typowym objawem są pojawiające się krótko po ataku poczucie winy i lęk przed przytyciem. Dlatego chory prowokuje wymioty, zażywa środki przeczyszczające, poddaje się restrykcyjnej diecie lub forsownym ćwiczeniom fizycznym. Z tych powodów otoczenie może nie zauważyć objawów rozwijającej się bulimii, bo chory przemyślnie ukrywa napady głodu, objadając się w samotności, a dzięki ostrym środkom zapobiegawczym nie przybiera na wadze. Znanym przykładem jest przypadek księżnej Diany, która zachowała szczupłą sylwetkę, chociaż, jak sama przyznała, przez wiele lat cierpiała na bulimię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyczyny

Reklama

Bulimia wynika z problemów psychicznych, m.in. niskiego poczucia własnej wartości, konfliktów rodzinnych i braku akceptacji w środowisku rówieśniczym, nieradzenia sobie z problemami życiowymi lub doświadczeniem traumatycznego przeżycia. Specjaliści wskazują, że ryzyko wystąpienia bulimii zwiększają występowanie zaburzeń odżywiania w rodzinie oraz niektóre cechy osobowości, jak np. emocjonalna chwiejność, podatność na stres, ocena swojej wartości przez pryzmat wyglądu. Na bulimię najczęściej chorują dziewczęta (zdarza się wśród 13- i 14-latek) i młode kobiety. Statystycznie choroba pojawia się średnio ok. 18-20. roku życia.

Konsekwencje

Choroba ma wpływ na cały organizm. Częste prowokowanie wymiotów może prowadzić do odwodnienia i zaburzenia gospodarki elektrolitowej, czego kolejną konsekwencją mogą być zaburzenia rytmu serca; wymioty mogą również spowodować awitaminozę, podrażnienie przełyku i ubytki w szkliwie zębów; konsekwencją nadużywania środków przeczyszczających mogą być występujące naprzemiennie zaparcia i biegunki oraz inne problemy z układem pokarmowym. Osoba chora zwykle nie potrafi dostrzec rzeczywistej przyczyny swoich objawów i nie postrzega swojej sytuacji jako choroby, lecz oskarża siebie o brak silnej woli, co powoduje cierpienie psychiczne, może też pogłębiać depresję i stany lękowe.

Pomoc

Przy podejrzeniu bulimii trzeba wykonać podstawowe badania, aby wykluczyć inne choroby i ocenić spustoszenia, których dokonała w organizmie. Polecaną formą terapii jest terapia poznawczo-behawioralna, dzięki której pacjenci mogą zrozumieć mechanizm swojej choroby, a także nauczyć się technik radzenia sobie w sytuacjach mogących wywołać jej ataki oraz akceptowania siebie. W niektórych przypadkach wskazane może być przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych. Wynik psychoterapii jest w dużym stopniu uzależniony od postawy pacjenta, jego wytrwałości, bardzo ważne jest też wsparcie ze strony otoczenia.

Można również szukać pomocy w grupach Anonimowych Jedzenioholików, których program oparty jest na programie 12 kroków AA. Grupy takie istnieją w wielu krajach, także w Polsce. Ich mityngi, przeznaczone dla osób mających problem z jedzeniem (jedzenie kompulsywne, bulimia, anoreksja i inne), odbywają się zarówno stacjonarnie, jak i on-line. Kontakt do grupy można znaleźć w internecie.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2026-02-17 08:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ruch na wagę zdrowia

Niedziela Ogólnopolska 52/2021, str. 71

[ TEMATY ]

zdrowie

Adobe Stock

O roli aktywności fizycznej w profilaktyce i terapii chorób z dr Katarzyną Wolnicką rozmawia Anna Wyszyńska.

Anna Wyszyńska: Najnowsze rekomendacje WHO dotyczące naszej aktywności fizycznej są bardziej rygorystyczne niż poprzednie. Dlaczego? Dr Katarzyna Wolnicka: Aktywność fizyczna jest kluczowym elementem utrzymania dobrego stanu zdrowia. Eksperci WHO przeanalizowali dowody naukowe dotyczące związku między aktywnością fizyczną, siedzącym trybem życia a zdrowiem. Badania wyraźnie wykazują korzystny wpływ tej aktywności na wiele aspektów zdrowotnych. Regularna aktywność to jedna z najlepszych rzeczy, jakie możemy zrobić dla swojego zdrowia. Obniża ryzyko chorób serca, cukrzycy, udaru, nadciśnienia, osteoporozy i niektórych nowotworów, a także pomaga kontrolować stres, poprawia sen, nastrój, utrzymuje masę ciała w ryzach, zmniejsza ryzyko upadku u osób starszych.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: w nocy postawiono w stan najwyższej gotowości wszystkie systemy obrony powietrznej państwa

2026-07-30 11:22

[ TEMATY ]

Władysław Kosiniak‑Kamysz

PAP/Karol Zienkiewicz

W nocy ze środy na czwartek Dowódca Operacyjny RSZ gen. Ireneusz Nowak postawił w stan najwyższej gotowości wszystkie systemy obrony powietrznej państwa – powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że ponad 20 obiektów znalazło się blisko polskiej przestrzeni powietrznej.

Jak powiedział szef MON na posiedzeniu zespołu koordynacyjnego w Lublinie, już w godzinach późnowieczornych uruchomiono „zarówno krajowe, jak i sojusznicze służby związane z ochroną polskiej przestrzeni powietrznej” - w związku ze zmasowanym rosyjskim atakiem na zachodnią Ukrainę.
CZYTAJ DALEJ

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję