Mijają 2 lata od rozpoczęcia działalności tarnowskiego Hospicjum Via Spei, czyli Droga Nadziei. To miejsce, które uczy empatii także dzieci. Placówka przy ul. Bystrej 17 zapewniła najlepsze możliwe warunki 395 nieuleczanie chorym!
– Robimy wszystko, żeby to miejsce przypominało dom, stąd możliwość przebywania tu rodziny, bliskich bez ograniczeń. Hospicjum daje możliwość uwolnienia od bólu. O osobach, które u nas przebywają, mówimy „mieszkańcy”, a nie „pacjenci”. Cieszą chwile takie jak obchodzone urodziny naszych mieszkańców, kiedy przychodzi rodzina i jest tort... – mówi Anna Czech, prezes Fundacji Kromka Chleba.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W hospicjum są dni, kiedy pachnie jak w babcinej kuchni. Wolontariuszki co tydzień pieką ciasta, którymi częstują mieszkańców. Przed świętami było rodzinne pieczenie pierników. W taki sposób wspólnie spędzali czas mieszkańcy, ich rodziny, wolontariusze i personel. W hospicjum działa też poradnia leczenia bólu. Opieka ze strony lekarzy i rehabilitacja są finansowane przez NFZ.
Via Spa
Reklama
Fundacja prowadzi także zbiórki, organizuje aukcje, koncerty i spektakle charytatywne. Uzyskane w ten sposób fundusze są przeznaczone na udogodnienia dla chorych. Takim miejscem jest zapewne Via Spa – bezpieczne i komfortowe zarówno dla chorych, jak i dla personelu warunki do kąpania mieszkańców. Zakup wanny i podnośnika sufitowego, który umożliwia bezpieczne przenoszenie chorego z łóżka do wanny, a po kąpieli – na łóżko, sfinansowany został ze środków zebranych przez wolontariuszy. W sumie to 66 tys. zł.
Od początku działania hospicjum wolontariusze zebrali ponad 78 tys. zł. Obok wyposażenia Via Spa można było kupić pompy infuzyjne, kule, balkoniki, wózki inwalidzkie. Kolejnym miejscem przeznaczonym dla mieszkańców i ich rodzin jest powstający etapami ogród terapeutyczny. Ma się w nim znaleźć m.in. miejsce do kameralnych koncertów, spotkań, rozmów na łonie natury.
Listy
Na ostatnią akcję „Napisz list” napłynęły 1192 listy. – Przedszkolaki i uczniowie spisali się na medal. To piękny prezent dla naszych mieszkańców. W nadesłanych listach przebijały się miłość, dobroć, empatia i dojrzałość – podkreśla Anna Czech. Były rysunki, serduszka, dobre słowa, wiersze. Ignacy napisał list do p. Stanisława. – Chciałem, żeby ten pan był szczęśliwy, opisałem dla niego przygody mojego braciszka – opowiada chłopiec. Organizatorzy akcji podkreślają, że ma ona uczyć empatii i pokazywać, iż warto pomagać, a dziś, kiedy listów nie pisze się często, była to także okazja, by rozwinąć taką formę komunikacji.
Plany
W tym roku w Hospicjum Via Spei mają być prowadzone kolejne prace, aby mieszkańcy mogli spędzać czas ze swoimi rodzinami, wychodząc z pokojów do ogrodu. W planach są: dokończenie budowy ogrodu biblijnego, fontanny, sceny, a także rozszerzenie sieci wolontariuszy. Podstawowym celem hospicjum jest zapewnienie chorym życia bez bólu, ale również troski, czułości, opieki.
Pomocą, także psychologiczną i duszpasterską, objęci są wszyscy mieszkańcy i ich bliscy, którzy tego potrzebują. Podstawą do objęcia chorego opieką hospicjum stacjonarnego, poradni medycyny paliatywnej i poradni leczenia bólu jest skierowanie lekarskie. Wskazaniem są nieuleczalne, postępujące, ograniczające życie choroby nowotworowe i nienowotworowe. Warunkiem zgłoszenia jest zakończenie leczenia przyczynowego, potwierdzone przez lekarza specjalistę.
