Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Tu nadal trwa życie

O osobach, które u nas przebywają, mówimy „mieszkańcy”, a nie „pacjenci” – zaznacza prezes Anna Czech.

Niedziela Plus 8/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Fundacja Kromka Chleba

Hospicjum Via Spei odwiedziły dzieci z Przedszkola Promyczek w Tarnowie

Hospicjum Via Spei odwiedziły dzieci z Przedszkola Promyczek w Tarnowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mijają 2 lata od rozpoczęcia działalności tarnowskiego Hospicjum Via Spei, czyli Droga Nadziei. To miejsce, które uczy empatii także dzieci. Placówka przy ul. Bystrej 17 zapewniła najlepsze możliwe warunki 395 nieuleczanie chorym!

– Robimy wszystko, żeby to miejsce przypominało dom, stąd możliwość przebywania tu rodziny, bliskich bez ograniczeń. Hospicjum daje możliwość uwolnienia od bólu. O osobach, które u nas przebywają, mówimy „mieszkańcy”, a nie „pacjenci”. Cieszą chwile takie jak obchodzone urodziny naszych mieszkańców, kiedy przychodzi rodzina i jest tort... – mówi Anna Czech, prezes Fundacji Kromka Chleba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W hospicjum są dni, kiedy pachnie jak w babcinej kuchni. Wolontariuszki co tydzień pieką ciasta, którymi częstują mieszkańców. Przed świętami było rodzinne pieczenie pierników. W taki sposób wspólnie spędzali czas mieszkańcy, ich rodziny, wolontariusze i personel. W hospicjum działa też poradnia leczenia bólu. Opieka ze strony lekarzy i rehabilitacja są finansowane przez NFZ.

Via Spa

Reklama

Fundacja prowadzi także zbiórki, organizuje aukcje, koncerty i spektakle charytatywne. Uzyskane w ten sposób fundusze są przeznaczone na udogodnienia dla chorych. Takim miejscem jest zapewne Via Spa – bezpieczne i komfortowe zarówno dla chorych, jak i dla personelu warunki do kąpania mieszkańców. Zakup wanny i podnośnika sufitowego, który umożliwia bezpieczne przenoszenie chorego z łóżka do wanny, a po kąpieli – na łóżko, sfinansowany został ze środków zebranych przez wolontariuszy. W sumie to 66 tys. zł.

Od początku działania hospicjum wolontariusze zebrali ponad 78 tys. zł. Obok wyposażenia Via Spa można było kupić pompy infuzyjne, kule, balkoniki, wózki inwalidzkie. Kolejnym miejscem przeznaczonym dla mieszkańców i ich rodzin jest powstający etapami ogród terapeutyczny. Ma się w nim znaleźć m.in. miejsce do kameralnych koncertów, spotkań, rozmów na łonie natury.

Listy

Na ostatnią akcję „Napisz list” napłynęły 1192 listy. – Przedszkolaki i uczniowie spisali się na medal. To piękny prezent dla naszych mieszkańców. W nadesłanych listach przebijały się miłość, dobroć, empatia i dojrzałość – podkreśla Anna Czech. Były rysunki, serduszka, dobre słowa, wiersze. Ignacy napisał list do p. Stanisława. – Chciałem, żeby ten pan był szczęśliwy, opisałem dla niego przygody mojego braciszka – opowiada chłopiec. Organizatorzy akcji podkreślają, że ma ona uczyć empatii i pokazywać, iż warto pomagać, a dziś, kiedy listów nie pisze się często, była to także okazja, by rozwinąć taką formę komunikacji.

Plany

W tym roku w Hospicjum Via Spei mają być prowadzone kolejne prace, aby mieszkańcy mogli spędzać czas ze swoimi rodzinami, wychodząc z pokojów do ogrodu. W planach są: dokończenie budowy ogrodu biblijnego, fontanny, sceny, a także rozszerzenie sieci wolontariuszy. Podstawowym celem hospicjum jest zapewnienie chorym życia bez bólu, ale również troski, czułości, opieki.

Pomocą, także psychologiczną i duszpasterską, objęci są wszyscy mieszkańcy i ich bliscy, którzy tego potrzebują. Podstawą do objęcia chorego opieką hospicjum stacjonarnego, poradni medycyny paliatywnej i poradni leczenia bólu jest skierowanie lekarskie. Wskazaniem są nieuleczalne, postępujące, ograniczające życie choroby nowotworowe i nienowotworowe. Warunkiem zgłoszenia jest zakończenie leczenia przyczynowego, potwierdzone przez lekarza specjalistę.

2026-02-17 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jest uczta

Niedziela Plus 39/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Wojciech Salamon

Teresa Mrugacz przyjmuje gratulacje podczas wernisażu w Bochni

Teresa Mrugacz przyjmuje gratulacje podczas wernisażu w Bochni

Malarstwo i poezja niezmiernie ubogacają moje wnętrze, moje istnienie – zapewnia Teresa Mrugacz.

To mieszkająca w Bytomsku (część parafii w Żegocinie) emerytowana polonistka, żona, mama i babcia, która od ponad 35 lat ubogaca swą twórczością nie tylko najbliższych. Maluje, pisze wiersze, a od kilku lat współtworzy amatorskie środowisko teatralne w Żegocinie.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Świątynia wielu pokoleń

2026-09-27 16:23

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Uroczystą Eucharystię wespół z Ordynariuszem Sandomierskim sprawowali dziekan dekanatu gorzyckiego ks. Wiesław Piś oraz proboszcz parafii ks. Zygmunt Lipiec. Świątynię wypełnili parafianie oraz rodacy, dla których uroczystość była zwieńczeniem wieloletniej troski o miejscowy kościół.

Liturgia poświęcenia świątyni ma wyjątkowy charakter i bogata jest w znaki, które ukazują kościół nie tylko jako budowlę, lecz przede wszystkim jako miejsce gromadzenia się wspólnoty wierzących. Uroczystość rozpoczęła się od pobłogosławienia wody. Bp Nitkiewicz pokropił nią ołtarz, a następnie ściany kościoła. Dopiero po tym obrzędzie rozpoczęła się Liturgia Słowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję