Reklama

Niedziela Świdnicka

Odeszła w pierwszy piątek

Nie była osobą znaną z pierwszych stron gazet. A jednak jej życie przyniosło owoc, który przekroczył granice rodzinnego domu. 12 lutego w Ścinawce Średniej Kościół żegnał śp. Wacławę Bałabuch, mamę bp. Adama Bałabucha.

Niedziela świdnicka 8/2026, str. I

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania śp. Wacławy Bałabuch

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania śp. Wacławy Bałabuch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele św. Marii Magdaleny przy jednym ołtarzu stanęli biskupi i kapłani, by nie tylko sprawować żałobną Eucharystię, ale i okazać braterskie wsparcie synowi przeżywającemu stratę matki. Liturgii przewodniczył bp Marek Mendyk, a homilię wygłosił biskup senior Ignacy Dec. Obecność bp. Piotra Wawrzynka z Legnicy i bp. Rudolfa Pierskały z Opola oraz blisko stu kapłanów była wymownym znakiem jedności Kościoła – wspólnoty, która w godzinie bólu staje razem.

Życie należy do Boga

„Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie” – przypomniał słowa św. Pawła pierwszy biskup świdnicki, kierując uwagę zebranych ku perspektywie wiary i podkreślając, że życie człowieka od początku do końca należy do Boga. – To On nas powołał do istnienia przez naszych rodziców i wybiera godzinę przejścia do wieczności – przypomniał. Przywołując słowa Jezusa z krzyża „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”, wskazał, że chrześcijańska śmierć jest aktem zawierzenia. A poranek zmartwychwstania jest odpowiedzią Boga na dramat ludzkiego odchodzenia; życie nie kończy się w grobie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii wybrzmiała także wdzięczna pamięć o ziemskiej drodze Zmarłej. Wacława Bałabuch, urodzona 12 lutego 1937 r. na Lubelszczyźnie, wychowana w wielodzietnej rodzinie, doświadczyła trudów wojny i powojennej biedy. Jako czternastoletnia dziewczyna przyjechała na Dolny Śląsk. Tutaj pracowała, założyła rodzinę z Michałem Bałabuchem, wychowała dwoje dzieci – Annę i Adama. Była kobietą głębokiej wiary, modlitwą otaczała swoich bliskich i kapłanów. Cieszyła się z powołania syna, przeżywała jego święcenia kapłańskie i biskupie. Jej codzienność nie była spektakularna, ale była wierna.

Ostatnie lata przeżyła w Hospicjum im. Ojca Pio w Świdnicy. Ci, którzy towarzyszyli jej w chorobie, mówili o cierpliwości, spokoju i cichej sile ducha. Cierpienie nie odebrało jej pokoju serca. Zmarła 6 lutego br.

Wdzięczność i nadzieja

Na zakończenie Eucharystii zabrzmiały kondolencje. W imieniu kolegów kursowych ks. kan. Bogdan Żygadło nawiązał do dnia odejścia Zmarłej. – W pierwszy piątek miesiąca spotkała się z Jezusem, jak umiłowany uczeń, kładąc głowę na Jego piersi – zaznaczył, wyrażając wiarę, że wstawia się już za bliskimi.

W słowie wdzięczności bp Adam podziękował za wspólną modlitwę i obecność. – Dziękujemy Bożej Opatrzności za dar kochającej mamy – powiedział, cytując św. Teresę: „Ja nie umieram, ale wstępuję w życie”. Wyraził ufność, że przeszła do domu Ojca, dziękując wszystkim za wsparcie i opiekę.

Następnie procesja żałobna wyruszyła na pobliski cmentarz parafialny, gdzie ciało Wacławy spoczęło obok jej męża. Jej pogrzeb przypomniał, że wielkie powołania rodzą się nie w blasku reflektorów, lecz w ciszy domowej modlitwy i wierności matek, które każdego dnia uczą pierwszego znaku krzyża.

2026-02-17 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ceuta po najeździe migrantów: wkrótce ruszy procesja z figurą Matki Bożej

2026-08-04 16:48

[ TEMATY ]

procesja

figura

Ceuta

najazd migrantów

Matki Bożej

PAP

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Po kryzysie migracyjnym Ceuta zwraca się do swojej patronki, Matki Boskiej Afrykańskiej. 5 sierpnia katolicy przejdą ulicami miasta za figurą Maryi. Procesja, mająca wielowiekową tradycję, w tym roku nabiera szczególnego wydźwięku. Zaledwie kilka dni po tym, jak Ceuta znalazła się na ustach wszystkich z powodu kryzysu migracyjnego, który dotknął hiszpańską enklawę, miasto przygotowuje się do przeżycia jednego z najważniejszych momentów w swoim kalendarzu religijnym.

W najbliższą środę, 5 sierpnia, Ceuta odda hołd swojej patronce, Matce Boskiej Afrykańskiej, w wielkiej procesji, w której wezmą udział wierni, władze cywilne i wojskowe, duchowni oraz lokalne bractwa. Całe miasto przygotowuje się do tej uroczystości od kilku tygodni. Procesji towarzyszyć będzie zespół muzyczny Banda Nuestra Señora de la Paz z Malagi, a po raz pierwszy zabrzmi nowa pieśń „Salve”, skomponowana specjalnie ku czci Matki Boskiej Afrykańskiej. Ponad siedemdziesięciu costaleros, tragarzy odpowiedzialnych za niesienie ciężkiej platformy procesyjnej, uczestniczyło już w próbach na ulicach Ceuty.
CZYTAJ DALEJ

Afera szpitalna KO. Lekarz pracował prawie 5 dób bez przerwy w Szpitalu Południowym

2026-08-05 11:02

PAP

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Kolejna odsłona afery szpitalnej Koalicji Obywatelskiej. Audyt pokazał dyżury po 48, 60, 72 godziny bez przerwy, a rekord w Szpitalu Południowym wyniósł 110 godzin, czyli prawie pięć dób – poinformował we wtorek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do wyników audytów w miejskich placówkach ochrony zdrowia.

Trzaskowski podzielił wyniki audytu na trzy grupy: problemy całego systemu ochrony zdrowia, nieprawidłowości w zarządzaniu Szpitalem Południowym oraz sprawy, które wymagają zbadania przez prokuraturę.
CZYTAJ DALEJ

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję