Reklama

W wolnej chwili

Kochane życie - bajki dla dorosłych

Dziewczynka z zapałkami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najsmutniejszą chyba bajką, jaką znamy, jest opowieść o dziewczynce z zapałkami.

Szła więc ta dziewczynka, w środku zimy, z gołą głową i boso, bo zgubiła gdzieś po drodze zbyt duże, rozdeptane buty. Stąpała nóżkami poczerwieniałymi i zsiniałymi z zimna, a w starym fartuchu niosła zapałki, których nikt nie chciał od niej kupić tego dnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Był to dzień wigilii Nowego Roku i wszystkie okna naokoło połyskiwały światłem, a zapach pieczonych gęsi dolatywał aż na ulicę. A ona była taka głodna i zziębnięta!

W domu rodzice czekali na pieniądze, które miała zarobić i przynieść, a gdy tego nie zrobi, to ojciec z pewnością ją zbije. Ot, typowy syndrom wykorzystywanego i maltretowanego dziecka.

Jak więc dawać, by skutecznie pomagać potrzebującemu? I czy taka pomoc jest skuteczna? Czy załatwia choć jedną bolesną sprawę związaną z bytowaniem tych nieszczęśników? Należy się obawiać, że podobna dobroczynność niczego nie załatwia... Co więc robić?

Oczywiście, nie można w sobie tak do końca stłumić wielce naturalnego odruchu litości i współczucia i z tego powodu każdy niejeden raz też wcisnął pieniążek do ręki żebraka. Niektórzy czynią to całkiem świadomie, dla spokoju swojego sumienia czy aby usprawiedliwić własną rozrzutność.

Jeśli zaś chodzi o samo dawanie, to czasem od dawania trudniejsze jest branie. Bo dawać trzeba tak, by nie poniżać obdarowanych, co też nie jest łatwe. Ale zacznie trudniej jest brać w taki sposób, by nie pogardzać dającym.

Wracając do naszej tytułowej dziewczynki z zapałkami i pomijając fakt nieodpowiedzialności rodziców co do jej małoletniości – trzeba zauważyć, że ona jednak nie żebrała, ale pracowała. Bo w dawnych czasach dzieci też musiały pracować, i to czasem bardzo ciężko. Pracowały w polu, w fabrykach, robiły domowe porządki, nie mówiąc już o innym wykorzystywaniu. Przy tym wszystkim sprzedawanie zapałek nie było przecież aż tak ciężką pracą, nieprawdaż? A w ogóle dziś to by było u nas prawnie zabronione i zupełnie nie do pomyślenia!

2026-02-24 12:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bajki niczym lekarstwo

[ TEMATY ]

dzieci

studenci

chorzy

bajki

/archiwum

Książeczki trzymają Krzysztof Starszak, Michał Smoczok oraz Prof.dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta.

Książeczki trzymają Krzysztof Starszak, Michał Smoczok oraz Prof.dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta.

Jak wytłumaczyć dziecku, na czym polega choroba i jej leczenie? Jak oswoić strach przed szpitalem i operacją? Czy mogą pomóc w tym bajki? Studenci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, Michał Smoczok i Krzysztof Starszak są przekonani, że tak. Wpadli na pomysł, by wydać książki dla najmłodszych pacjentów.

„Bajki kontra choroba” to seria trzech książeczek wprowadzających w świat Domisia walczącego z białaczką, Michała chorującego na astmę, Filipa zmagającego się z cukrzycą.
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: trwa zabezpieczanie danych, żeby nie były dostępne w darknecie

2026-08-13 11:36

[ TEMATY ]

wyciek danych

PAP/Leszek Szymański

Krzysztof Gawkowski

Krzysztof Gawkowski

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami. Przekazał, że trwa zabezpieczanie danych, które wyciekły z firmy MyDr, żeby nie były dostępne w darknecie.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapytany, czy ministerstwo próbuje się skontaktować z hakerami, żeby na przykład nie sprzedali danych, oświadczył, że „ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami”.
CZYTAJ DALEJ

15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

2026-08-13 19:55

Karol Porwich/Niedziela

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach są wówczas święcone zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Zwyczaj obchodzenia tego święta sięga V wieku i jest rozpowszechniony w całym chrześcijaństwie. Jednocześnie należy zaznaczyć, że Nowy Testament nigdzie nie wspomina o ostatnich dniach życia, śmierci i o Wniebowzięciu Matki Bożej. Nie ma Jej grobu ani Jej relikwii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję