Kamil Szewczyk (nauczyciel j. niemieckiego): – Pamięć o Żołnierzach Wyklętych jest dla mnie ważnym elementem troski o prawdę historyczną i tożsamość narodową. Byli to ludzie, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie pogodzili się z utratą pełnej suwerenności Polski i sprzeciwiali się systemowi narzuconemu przez Związek Radziecki. Wspominając Żołnierzy Wyklętych, staram się patrzeć na historię odpowiedzialnie i dojrzale z szacunkiem dla ofiary wielu z nich, ale także ze świadomością, że powojenna rzeczywistość była skomplikowana i niejednoznaczna. Pamięć o nich to nie tylko hołd dla przeszłości, lecz także lekcja o cenie wolności, odwadze w obronie przekonań oraz znaczeniu prawdy w życiu publicznym. To właśnie tę bezkompromisową postawę warto dziś przypominać młodszym pokoleniom. To fundament, na którym powinniśmy budować współczesny patriotyzm, taki, który nie boi się trudnych pytań, ale zawsze staje po stronie godności człowieka i suwerenności państwa. Musimy o tym pamiętać!
Klaudia Magiera (absolwentka zarządzania): – Patrząc na historię Żołnierzy Wyklętych, widzę w nich przede wszystkim naukę brania na siebie pełnej odpowiedzialności w sytuacjach pozornie bez wyjścia. Na co dzień jesteśmy uczeni szukania kompromisów, optymalizacji i elastyczności, ale ich los przypomina, że istnieją pewne fundamenty, z których po prostu nie wolno zrezygnować. Wybrali wierność swoim wartościom, chociaż doskonale wiedzieli, że ta droga nie przyniesie im osobistego sukcesu ani bezpieczeństwa. Bardzo ich podziwiam za to, że umieli zachować swoje poglądy, nawet wtedy, kiedy było trudno. Musimy o nich pamiętać, żeby ustrzec się przed zgubnym myśleniem, że w życiu liczy się tylko pragmatyzm i chłodna kalkulacja. To właśnie oni przypominają nam, że najważniejszy jest moralny kręgosłup, którego nie da się zastąpić żadnym, nawet najwygodniejszym układem. Pamięć o Żołnierzach Wyklętych jest, moim zdaniem, absolutną koniecznością, bo w dużej mierze dzięki nim możemy żyć teraz w wolnym kraju.
Sandra Faber (studentka prawa): – O Żołnierzach Wyklętych powinniśmy pamiętać, ponieważ wykazali się wielkim bohaterstwem, walczyli za wartości, które wyznawali. Mogą uczyć nas patriotyzmu i dbania o swój kraj. Poświęcili własne dobro i wygodę dla celu, jakim była ojczyzna. Poza tym powinniśmy o nich pamiętać dlatego, że przez wiele lat byli zapomniani, a nielegalna władza, która rządziła w PRL-u, starała się ich wykreślić z historii. Należy im się ta pamięć za wszystkie niezwykłe dokonania, do których nie wszyscy byliby zdolni, a tym bardziej za to, że nie zostali docenieni w odpowiednim momencie. Dzisiejsza pamięć to zatem forma zadośćuczynienia i akt elementarnej sprawiedliwości. Musimy naprawić błędy przeszłości, by prawda o poświęceniu Żołnierzy Wyklętych ostatecznie wygrała z systemowym bezprawiem tamtych lat. Dla mnie to kwestia przywrócenia sprawiedliwości, której im wtedy odmówiono. To nasz spóźniony, ale konieczny rachunek sumienia wobec tych, którzy nigdy się nie poddali.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
