W niedzielę 15 lutego w Klasztorze Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu zgromadzili się wierni związani z duszpasterstwem osób niesłyszących i słabosłyszących, aby uczestniczyć w Eucharystii. Było to nie tylko kolejne liturgiczne spotkanie przygotowane z myślą o osobach z wadą słuchu, ale przede wszystkim doświadczenie wspólnoty, która od lat odnajduje w Kościele przestrzeń modlitwy, formacji i wzajemnego wsparcia. Mszę świętą sprawowali: ks. Mieczysław Miarka, ks. Janusz Grela oraz ks. Jakub Glinka.
Po zakończeniu Liturgii wierni pożegnali peregrynujący Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który nawiedza parafie diecezji sosnowieckiej. Następnie odbyło się spotkanie przy kawie i cieście, będące okazją do rozmów i umocnienia więzi. Kolejnym punktem było przejście na cmentarz i modlitwa przy grobie siostry Teodozji – osoby szczególnie bliskiej środowisku niesłyszących w regionie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Spotkanie, które prowadzi do Boga
W homilii ks. Mieczysław Miarka przypomniał, że Eucharystia jest spotkaniem człowieka z Bogiem i centrum życia chrześcijańskiego. Podkreślił, że każda Msza święta rozpoczyna się od doświadczenia obecności Boga, który wychodzi naprzeciw człowiekowi. Wierni przychodzą na Liturgię z własnymi intencjami, troskami i nadziejami, powierzając je Bogu w modlitwie.
Reklama
Kaznodzieja zwrócił uwagę, że chrześcijańskie życie zaczyna się od pokory i uznania własnej niedoskonałości. Przypomniał o znaczeniu rachunku sumienia oraz gotowości do przemiany serca. Eucharystia jest bowiem nie tylko oddawaniem czci Bogu, lecz także otwieraniem się na Jego słowo i prowadzenie.
Nawiązując do Ewangelii, ks. Miarka zaznaczył, że Jezus nie zniósł Prawa ale ukazał jego głęboki sens. Przykazania – podobnie jak zasady chroniące ludzkie życie – są wyrazem troski Boga o człowieka i pomagają budować relacje oparte na miłości. Podkreślił, że dobro i zło rodzą się w sercu człowieka, dlatego ważne jest nie tylko zewnętrzne zachowanie, ale także intencje i sposób myślenia.
Kapłan przypomniał również świadectwo pierwszych chrześcijan, których życie przyciągało innych do Ewangelii. Ich dobroć, uczciwość i wzajemna miłość stawały się czytelnym znakiem wiary. Homilia była zachętą do tego, by chrześcijaństwo przeżywać na co dzień – w rodzinie, pracy i relacjach z drugim człowiekiem. Szczególnym momentem po zakończeniu Liturgii było pożegnanie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
Wspomnienie siostry Teodozji
Po wspólnym spotkaniu uczestnicy udali się na cmentarz, aby pomodlić się i zapalić znicz na grobie siostry Teodozji. W tym roku przypada 20. rocznica jej śmierci. Dla wielu obecnych była to chwila osobistej pamięci i wdzięczności za jej wieloletnią posługę.
Siostra Teodozja przez dziesięciolecia była związana z duszpasterstwem osób niesłyszących w Sosnowcu. Pomagała im odnaleźć swoje miejsce w Kościele, przygotowywała do sakramentów, organizowała spotkania i pielgrzymki, towarzyszyła rodzinom. Wspólnota zapamiętała ją jako osobę bliską, życzliwą i całkowicie oddaną służbie drugiemu człowiekowi.
Spotkanie przy jej grobie miało charakter modlitwy wdzięczności. Zapalone znicze stały się znakiem pamięci i uznania dla życia poświęconego pracy duszpasterskiej i katechetycznej.
