Obchodzony od 15 lat Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych wyrył na trwałe w przestrzeni historycznej pamięć o antykomunistycznym podziemiu niepodległościowym, a takie postaci jak m.in. Witold Pilecki, Danuta Siedzikówna oraz Hieronim Dekutowski stanowią nieodłączny element panteonu polskich bohaterów.
„Profeta”
Jednym z nich był ks. Adam Bąkowicz ps. Profeta zaangażowany w działalność Konspiracyjnego Wojska Polskiego kpt. Stanisława Sojczyńskiego ps. Warszyc. Swą podziemną aktywność rozpoczął podczas II wojny światowej, utrzymując stałe kontakty z Komendą Główną Narodowych Sił Zbrojnych. W 1945 r. objął funkcję komendanta Komendy Powiatowej Tomaszów Mazowiecki Konspiracyjnego Wojska Polskiego kryptonim „Źródło”. Wskutek nasilonych działań komunistycznej bezpieki 16 kwietnia 1946 r. ks. Adam Bąkowicz został aresztowany i osadzony w stalinowskim więzieniu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Po kilku tygodniach wyszedł jednak na wolność i w latach 1947-49 posługiwał jako proboszcz w Parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Żeroniach, a następnie w Parafii św. Jana Chrzciciela i św. Doroty w Dobrej koło Łodzi. Jednak represje stosowane wobec członków Polskiego Państwa Podziemnego oraz osób duchownych, pokazowe procesy, wieloletnie więzienia, a nawet kary śmierci doprowadziły kapłana do desperackiej decyzji – ucieczki z kraju.
Reklama
Polska po 1945 r. była państwem zamkniętym, a komunistyczna władza utrudniała obywatelom swobodne przekraczanie granicy. Mimo grożącego niebezpieczeństwa ks. Adam Bąkowicz wraz z grupą ponad 20 osób postanowił w kwietniu 1950 r. wyjechać z Polski do Szwecji. Za organizację przerzutu odpowiadał pochodzący z Grecji przemytnik, który okazał się podstawionym przez bezpiekę tajnym współpracownikiem. W ten sposób ks. Adam Bąkowicz ponownie został osadzony w więzieniu – tym razem na rok. Wraz z nim na karę pozbawienia wolności skazano innych księży uczestniczących w próbie przekroczenia granicy: ks. Bronisław Gajda z Parafii św. Józefa w Łodzi oraz ks. Alfons Kowalski z Parafii Matki Boskiej Dobrej Rady w Zgierzu.
Należyte miejsce
Kolejnym kapłanem, który aktywnie włączył się w działalność antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, był ks. Jerzy Ryszelewski z Parafii Najświętszego Zbawiciela w Łodzi. W dniu 25 stycznia 1946 r. został aresztowany za prowadzoną od listopada 1945 r. współpracę z organizacją Wolność i Niezawisłość. Po ośmiu miesiącach wyszedł na wolność, jednak pod koniec tegoż roku ponownie trafił do aresztu. 30 grudnia 1946 r. został skazany na 5 lat pozbawienia wolności i 2 lata pozbawienia praw obywatelskich. Opuścił więzienie 1 marca 1947 r. w wyniku amnestii.
Opisane powyżej sylwetki nie zamykają spisu duchownych diecezji łódzkiej zaangażowanych w działalność konspiracyjną. Szczególne miejsce w świadomości historycznej Łodzian zajmuje m.in. jezuita o. Tomasz Rostworowski, skazany na 12 lat pozbawienia wolności za utrzymywanie kontaktów z „działaczami organizacji podziemnych”. Ofiarą komunistycznego reżimu był również ks. Zdzisław Czosnykowski, który za udzielenie pomocy materialnej członkom organizacji „Orlęta” otrzymał wyrok 10 lat więzienia – obaj duchowni zostali warunkowo zwolnieni w latach 1955-56.
Niezłomnym kapłanom – bohaterom drugiej konspiracji – oddajmy zatem należyte miejsce w historii naszej ojczyzny.
