Wystawa ta to jednak nie tylko ekspozycja pięknych unikatowych mebli. Doskonale łączy ona twórczość meblarską z edukacją ekologiczną związaną z Puszczą Sandomierską, z której pochodził surowiec do wykonania mebli. Zanim odwiedzający zobaczy prezentowane meble, poznaje historię oraz charakterystykę przyrodniczą Puszczy, związki człowieka z otaczającym go światem, z którego czerpano surowce – jak w przypadku stolarzy kolbuszowskich. Można poznać puszczę dzięki fotografiom, niektóre gatunki flory i fauny, ze szczególnym uwzględnieniem drzew wykorzystywanych w produkcji mebli oraz można usłyszeć...dźwięki, które wydają drzewa. Fantastyczne nagrania odgłosów wydawanych przed poszczególne drzewa, każde inne, unikatowe, pokazują piękno i tajemniczość przyrody, która wcale nie milczy. Potem mamy już świat mebli kolbuszowskich – pomijany, a jednocześnie wzbudzający zachwyt, liczne kontrowersje i pytania świat twórczości stolarskiej w Kolbuszowej oraz wywodzący się stąd termin „mebli kolbuszowskich”. Określenie to wprowadził do obiegu Stefan Sienicki dla mebli wytwarzanych na przestrzeni XVIII wieku, zwłaszcza w II poł. i na początku XIX stulecia w Kolbuszowej i okolicy. Rozwojowi ośrodka sprzyjało położenie w pobliżu dorzecza Wisły, umożliwiającego transport mebli m.in. do Krakowa, Warszawy i Gdańska.
Odbiorcami mebli byli magnaci, średniozamożna szlachta i mieszczaństwo. Na sandomierskiej ekspozycji jest ponad czterdzieści zabytkowych mebli, a także obrazy i fotografie ilustrujące historię meblarstwa, odtworzony warsztat stolarski, elementy związane z technologią wykonywania mebli oraz ich zdobienia. Warto dodać, że wyróżniającą ich cechą stylową był sposób fornirowania oraz komponowania okładziny i intarsji w układzie symetrycznym, podkreślającym budowę mebla. Wśród wzorów intarsji pojawiały się motywy geometryczne (pasy, gwiazdy, szachownice) i roślinne, rzadziej figuralne czy heraldyczne. W zdobieniach mebli widoczne są wpływy meblarstwa niemieckiego i austriackiego. To wszystko można zobaczyć zatrzymując się przy meblach, kontemplując szczegóły i kunszt stolarzy kolbuszowskich, którzy mimo wszystko, bo chyba taki był zamysł, weszli do historii, tworząc „mityczne” meble kolbuszowskie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
