Reklama

Aspekty

Spłacamy wobec nich nasz dług

Żołnierze Wyklęci zostali przez ówczesny system komunistyczny w podwójny sposób unicestwieni: najpierw fizycznie, a potem przez pamięć, której nie wolno było utrzymywać na ich temat – mówił bp Paweł Socha podczas Mszy św. w intencji Niezłomnych.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 10/2026, str. I

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Karolina Krasowska

Mszy św. w intencji Niezłomnych w konkatedrze przewodniczył biskup senior Paweł Socha

Mszy św. w intencji Niezłomnych w konkatedrze przewodniczył biskup senior Paweł Socha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Zielonej Górze 1 marca odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Mszy św. zielonogórskiej konkatedrze przewodniczył biskup senior Paweł Socha. W homilii przypomniał, że dzień ten został ustanowiony w 2011 r. uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej jako upamętnienie czci należnej bohaterom walki o wolność: – Zostali przez ówczesny system komunistyczny w podwójny sposób unicestwieni: zabici najpierw fizycznie, a potem także przez pamięć, której nie wolno było utrzymywać na ich temat – mówił bp Socha. – Byli żołnierzami polskiego podziemia niepodległościowego, antykomunistycznego, stawiającego opór sowietyzacji Polski i podporządkowania jej Związkowi Radzieckiemu. Musieli zmierzyć się z wymierzoną w nich propagandą Polski Ludowej, która nazywała ich bandytami reakcyjnego podziemia. Osoby działające w antykomunistycznych organizacjach i oddziałach zbrojnych, które znalazły się w kartotekach aparatu bezpieczeństwa, określono jako wrogów ludu – kontynuował.

Oficjalna część obchodów, z udziałem władz miejskich i samorządowych, służb mundurowych i harcerzy, odbyła się na placu mjr. Adama Lazarowicza, gdzie zaśpiewano m.in. hymn państwowy i uroczyście podniesiono flagę państwową.

– Kiedy zastanawiamy się nad sensem Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, najważniejszą sprawą jest to, że wreszcie nie kwestionuje się faktu ich istnienia – zauważa historyk Marek Budniak. – Zrozumieliśmy logikę walki, którą prowadzili w imię obrony Ojczyzny, umiłowania praw Bożych, sprawiedliwości i posłuszeństwa („wojna sprawiedliwa”). O tym, że nie byli bandytami, świadczą tablice i pomniki, które odsłoniliśmy w tysiącach miast, miasteczek i wioskach. W ten symboliczny sposób spłacamy wobec nich nasz dług – grzech zaniedbania – że zgodziliśmy się na to, iż wyklęto ich i przez ponad pół wieku nie istnieli – zauważa historyk i dodaje: – 1 marca ludzie modlą się, zapalają znicze, składają kwiaty – czczą bohaterów – głośno wypowiadając ich imiona, dziękując im i przepraszając, że tak długo musieli czekać na przywrócenie dobrego imienia. Utożsamiamy się także z brakiem zgody na zło komunistycznego zniewolenia, które oni wyrazili w walce. Myślę, że już na zawsze zapisał się w świadomości ich heroizm – wtedy, kiedy podejmowali walkę, zwycięstwo wydawało się nierealne, w imię prawdy gotowi byli na wszystko. Na szczęście lata totalnej narodowej niepamięci minęły – podkreśla Marek Budniak. Historyk zauważa, że podziemie antykomunistyczne na tzw. Ziemiach Odzyskanych miało swoją specyfikę, ponieważ często tworzyli ją żołnierze, którzy wcześniej podjęli walkę na innych terenach Polski, przybyli tu, aby ją kontynuować w warunkach, które okazały się dużo trudniejsze. – Chcieli mieć nowy dom nad Odrą, rodzinny im spalono, byli wygnańcami – jednak władza komunistyczna nie dała im spokoju, jednym wyjściem było podjęcie ponownej walki. Myślę, że najbardziej reprezentatywnym przykładem będą dzieje oddziału AK z Białej Podlaskiej, który w 1945 r. został przerzucony na teren pow. Międzyrzecz i działał pod nazwą Polski Związek Wojskowy – kończy historyk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-03 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomoc cały czas trwa

[ TEMATY ]

Caritas

Ukraina

Zielona Góra

Caritas Diecezji Zielonogórsko‑Gorzowskiej

Katarzyna Krawcewicz

Od lewej: ks. Stanisław Podfigórny - dyrektor Caritas diecezjalnej, Natalia Prymak z Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom oraz Sylwia Grzyb - rzecznik Caritas

Od lewej: ks. Stanisław Podfigórny - dyrektor Caritas diecezjalnej, Natalia Prymak z Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom oraz Sylwia Grzyb - rzecznik Caritas

W siedzibie Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom w Zielonej Górze 23 lutego odbyła się konferencja Caritas diecezjalnej, podsumowująca dwuletnią pomoc osobom poszkodowanym w wojnie na Ukrainie.

- Zależy nam, żeby nasi diecezjanie wiedzieli, jak wygląda pomoc, w której przecież uczestniczą, choćby biorąc udział w zbiórkach – podkreśla ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor Caritas diecezjalnej. – Przypomnę, że zaraz na drugi dzień po wybuchu wojny na Ukrainie uruchomiliśmy 200 miejsc z noclegami w pięciu centrach naszej diecezji, dzięki czemu przez dwa lata skorzystało z tych miejsc ponad 70 tys. osób. Od początku wojny aż do teraz nasza Caritas na różne sposoby pomaga poszkodowanym i dzięki wsparciu wielu osób nadal będzie to czynić.
CZYTAJ DALEJ

Świebodzice. Przez 23 lata był ich proboszczem. Rok po jego śmierci parafianie zrobili coś wyjątkowego

2026-09-23 11:41

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Świebodzice

ks. Jan Mrowca

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Przez 23 lata był proboszczem parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W pierwszą rocznicę śmierci ks. kan. Jana Mrowcy świebodziczanie modlili się za swojego dawnego duszpasterza. W kruchcie kościoła poświęcono tablicę upamiętniającą jego posługę.

Mszy św. sprawowanej w niedzielę 20 września przewodniczył bp Ignacy Dec, który przybył na zaproszenie obecnego proboszcza, ks. prał. Tadeusza Chlipały. Eucharystię koncelebrowali także ks. Piotr Fąfrowicz, siostrzeniec zmarłego, ks. dr Arkadiusz Harbar, wikariusz sądowy diecezji świdnickiej, oraz ks. kan. Andrzej Adamiak. Wśród modlących się byli: siostra ks. Jana z rodziną i parafianie.
CZYTAJ DALEJ

Mistrzostwa Europy: Polscy siatkarze uczestniczyli we Mszy świętej

2026-09-24 13:43

[ TEMATY ]

siatkówka

PAP/Darek Delmanowicz

Wilfredo Leon

Wilfredo Leon

Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.

Zawodnicy pozowali do fotografii z fanami, a później wybrali się na spacer po bułgarskiej stolicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję