Kościół o wojnie na Bliskim Wschodzie
Reklama
STANOWISKO „Naprawdę niepokojące jest to osłabienie prawa międzynarodowego: sprawiedliwość została zastąpiona przez siłę”. „Osłabła świadomość, że dobro wspólne rzeczywiście służy wszystkim, że dobro drugiego jest także moim dobrem...”. „Nie ma ofiar kategorii A i kategorii B ani ludzi, którzy mają większe prawo do życia tylko dlatego, że urodzili się na jednym kontynencie” – to trzy zdania, które pokrótce oddają wydźwięk całego wywiadu, którego kilka dni po ataku Izraela i USA na Iran udzielił mediom watykańskim kard. Pietro Parolin. Watykański sekretarz stanu – albo premier, jak go potocznie nazywają – przedstawił precyzyjnie i klarownie stanowisko Stolicy Apostolskiej wobec zarówno ostatnich wydarzeń, jak i ogólnego trendu, który panuje na świecie. Najmocniej wybrzmiało w wywiadzie to, że polityka, dialog, negocjacje są jedynymi moralnie usprawiedliwionymi działaniami w celu osiągnięcia pokoju i wspólnego dobra. Pokoju nie buduje się siłą ani bronią. Kolejny akcent położony został na osłabienie prawa międzynarodowego. „Sprawiedliwość została zastąpiona przez siłę, siłę prawa zastąpiło prawo siły, z przekonaniem, że pokój może narodzić się dopiero po unicestwieniu wroga” – powiedział kardynał. Oczywiście, dotyczy to przede wszystkim najsilniejszych i ich „pragnienia działania bez ograniczeń, narzucania innym własnego porządku, unikania dramatycznego, ale szlachetnego trudu polityki – opartej na dyskusji, negocjacjach, korzyściach dla siebie i ustępstwach wobec innych”. Gorzkie słowa były skierowane nie tylko pod adresem polityków. Nie bez winy jest także tworzona przez przeciętnych ludzi, bo „są sytuacje, w których społeczność międzynarodowa oburza się i mobilizuje, oraz takie, w których nie reaguje albo czyni to znacznie słabiej, sprawiając wrażenie, że istnieją naruszenia prawa, które należy sankcjonować, i inne, które można tolerować; ofiary cywilne, nad którymi należy ubolewać, i inne, które uznaje się za «straty uboczne»”.
W wywiadzie znalazło się także podkreślenie roli organizacji międzynarodowych, szczególnie ONZ i UE. Watykan mocno podkreśla, że wbrew niektórym opiniom ich czas się nie skończył, a rola, jaką mają do odegrania w obecnej sytuacji, jest jeszcze pilniejsza.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Stanowisko całego Kościoła wobec ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie jest wyjątkowo zgodne. Ze wszystkich kontynentów słychać głosy pojedynczych biskupów i całych konferencji episkopatów, które z mocą podkreślają, że żadna wojna niczemu dobremu nie służy, a przede wszystkim nie służy pokojowi.
Watykan alarmuje
POTRZEBNA OCHRONA Blisko 400 mln chrześcijan na świecie doświadcza prześladowań lub przemocy z powodu swojej wiary – alarmuje Stolica Apostolska. W 2025 r. prawie 5 tys. wiernych zostało zabitych tylko dlatego, że byli chrześcijanami. „W istocie trzynaścioro dziennie” – powiedział w Genewie abp Ettore Balestrero, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy ONZ. Watykański dyplomata zabrał głos podczas spotkania „U boku prześladowanych chrześcijan: bronić wiary i wartości chrześcijańskich”, zorganizowanego przez Zsófię Havasí, stałą przedstawiciel Węgier przy ONZ w Genewie. W swoim wystąpieniu wskazał, że chrześcijanie pozostają dziś najbardziej prześladowaną wspólnotą religijną na świecie.
Reklama
Arcybiskup Balestrero zauważył, że państwa mają obowiązek zagwarantować wolność religii i przekonań. Jak zaznaczył, do obowiązków władz należy również ochrona wierzących przed przemocą. Tymczasem bezkarność sprawców pozostaje jednym z najpoważniejszych problemów w skali globalnej. Powstaje wiele raportów na temat męczeństwa chrześcijan na świecie. Tworzą je zazwyczaj organizacje non-profit. Głos z Watykanu jest jednak bardzo ważny, szczególnie w ONZ. Należy również zauważyć, że temat podniosła przedstawicielka Węgier. Sytuacja prześladowania chrześcijan na świecie od lat, a właściwie od wieków, się nie zmienia, dlatego że – jak wskazał abp Balestrero – sprawcy są bezkarni, bo różnym władzom w różnych częściach świata nie zależy na ich ukaraniu. Zdarza się nawet – i to nierzadko – że takie działania otwarcie lub skrycie wspierają.
Nowy program
Religia Nowy „Program nauczania religii rzymskokatolickiej w przedszkolach i szkołach” zatwierdziła 3 marca Komisja Wychowania Katolickiego KEP. Oznacza to zmiany w nauczaniu religii, a ich bazą będzie „Podstawa programowa nauczania religii rzymskokatolickiej w Polsce” z 2025 r. Zmiany zostaną zapoczątkowane 1 września 2027 r., kiedy to nowe podręczniki będą obowiązywać w grupach przedszkolnych, klasach I, IV i VII szkół podstawowych oraz klasach I szkół ponadpodstawowych. Proces zakończy się 1 września 2030 r. na ostatnich klasach szkół ponadpodstawowych.
Aktualizacja muzeum
WADOWICE Do końca kwietnia w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach będą trwały prace aktualizujące technologie multimedialne.
Działania wprowadzą placówkę w nowy standard jakości, dostępności i komfortu zwiedzania. Sprzęt sprzed 12 lat jest wymieniany na nowoczesny, spełniający najwyższe standardy, a projektory lampowe zostaną zamienione na laserowe, dzięki czemu znacząco poprawi się jakość prezentowanych treści. – Również ekrany prezentujące dodatkowe informacje, fotografie czy nagrania wymienimy na typowo dotykowe, co ułatwi nawigację i przeglądanie ich zawartości – zaznacza Anna Czajkowska-Sałapat, specjalista ds. komunikacji i edukacji wadowickiego muzeum.
Po remoncie na zwiedzających będzie czekać wyjątkowa atrakcja, której szczegóły na razie mają pozostać niespodzianką. – Możemy zdradzić, że będzie to nowe rozwiązanie multimedialne, wykorzystujące współczesne technologie wizualne, które pozwolą zwiedzającym doświadczyć spotkania z postacią Jana Pawła II w wyjątkowo sugestywnej formie – zapewnia Czajkowska-Sałapat.
Rubrykę przygotował Tomasz Musiał
