Tegoroczna edycja kongresu (2-3 marca), zgromadziła rekordową liczbę uczestników – do Mikołajek przybyło ponad 3 tys. liderów z całego kontynentu, od przedstawicieli rządu, przez marszałków województw, aż po wójtów najmniejszych gmin, a także liczne grono społeczników, przedsiębiorców, przedstawicieli nauki i kultury. Ponad 250 paneli dyskusyjnych wypełniło szczelnie program, co uczyniło z Mikołajek prawdziwe laboratorium idei. Skala wydarzenia pokazała, że polski samorząd jest dziś najsilniejszym ogniwem państwowości. To tutaj rozwiązywane są problemy, które dla wielkiej polityki bywają jedynie statystyką, grą liczb, za którą nikt nie widzi konkretnych ludzi. Tym jednak, co odróżniało XI Europejski Kongres Samorządów (EKS) od poprzednich edycji, był silny akcent położony na bezpieczeństwo i solidarność. W czasach gdy za naszą wschodnią granicą wciąż trwa wojna, gdy kolejne konflikty, o których donoszą media, nie pozwalają spokojnie patrzeć w przyszłość, a gospodarka szuka nowej równowagi, samorządowcy zadeklarowali jedno: nie ma silnego państwa bez silnej, zintegrowanej wspólnoty lokalnej.
Silny głos Prezydenta RP
Reklama
Głównym punktem pierwszego dnia obrad w Mikołajkach było wystąpienie prezydenta RP Karola Nawrockiego. W rozmowie z red. Dorotą Gawryluk, w ramach cyklu „Cel: lepsza Polska”, głowa państwa nakreśliła wizję Polski ambitnej, ale przede wszystkim opiekuńczej wobec swoich obywateli. Prezydent Nawrocki z właściwą sobie energią odniósł się do kwestii bezpieczeństwa Polaków w kontekście napięć międzynarodowych, m.in. na Bliskim Wschodzie. Jego słowa: „Z całą pewnością nie powinniśmy zostawiać Polaków samych w rejonie Zatoki Perskiej. Ja podejmuję wysiłki w tym kierunku i tego żądam od rządu”, odbiły się szerokim echem w kuluarach. To jasny sygnał, że w swojej prezydenturze Nawrocki stawia na asertywność i realną ochronę interesów obywateli, gdziekolwiek się znajdują.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Prezydent nie szczędził też gorzkich słów pod adresem obecnego kierunku ewolucji struktur europejskich. Stwierdzenie, że „Unia Europejska przestaje być pępkiem świata”, nie było wyrazem sceptycyzmu wobec samej idei współpracy, a raczej trzeźwym wezwaniem do poszukiwania nowych motorów wzrostu i budowania suwerenności w ramach własnych zasobów. Dla samorządowców był to impuls do tego, by jeszcze odważniej patrzeć na lokalne inwestycje jako element narodowej strategii. W ocenie prezydenta, aby Polska i jej regiony mogły się rozwijać, konieczne jest budowanie wewnętrznej odporności państwa, opartej na silnym samorządzie i sprawnej administracji centralnej, która potrafi współdziałać, a nie tylko narzucać regulacje.
Strategiczna inwestycja
W sercu dyskusji panelowych i tych prowadzonych w kuluarach znalazły się tematy najbliższe nauce społecznej Kościoła – rodzina i ochrona życia w każdym jego wymiarze. Podczas paneli poświęconych demografii eksperci i praktycy wysunęli szereg postulatów, które mają stać się fundamentem samorządowej polityki społecznej na najbliższe lata.
Reklama
Uczestnicy zgodnie uznali, że polityka prorodzinna to nie tylko transfery pieniężne. To przede wszystkim „infrastruktura bliskości”: łatwo dostępne przedszkola, żłobki, ale i świetlice parafialne oraz centra kultury, które integrują pokolenia. Postulowano stworzenie Samorządowego Certyfikatu Przyjazności Rodzinie, który nagradzałby gminy za realne ułatwienia komunikacyjne i mieszkaniowe dla młodych małżeństw.
Dużo uwagi poświęcono mieszkalnictwu jako kluczowi do demografii. Obecna sytuacja na rynku mieszkań nie napawa optymizmem. Polacy ściśnięci w małych mieszkaniach z wielkiej płyty, na powierzchni 50 m2 typowego m2 czy m3, nie są w stanie myśleć o licznej rodzinie. Podczas kongresu wielokrotnie podkreślano, że brak stabilizacji mieszkaniowej jest największą barierą dla młodych Polaków. W Mikołajkach wybrzmiał postulat zintensyfikowania budownictwa czynszowego przy wsparciu gruntów komunalnych. „Bez własnego kąta nie ma mowy o wielodzietności” – mówili wprost włodarze miast.
Nowe spojrzenie na seniorów
Drugim kluczowym wątkiem poruszonym przez uczestników kongresu była sytuacja osób starszych. W obliczu starzejącego się społeczeństwa XI EKS zaproponował przejście od „opieki” do „aktywnej obecności” seniorów w życiu publicznym. Jednym z takich rozwiązań jest zrównoważona konfrontacja osób starszych z cyfrową rewolucją. Choć technologia jest nieunikniona, postulowano, by cyfryzacja usług publicznych nie wykluczała osób starszych. „Urząd musi mieć zawsze otwarte drzwi i żywego człowieka po drugiej stronie biurka” – to postulat, który spotkał się z owacją.
Reklama
Kolejny pomysł na aktywizację seniorów, który przedstawili samorządowcy, to chęć wspierania programów, w których doświadczenie seniorów spotyka się z energią młodzieży. Przykładem są „Banki Czasu”, w ramach których starsze osoby mogą pomagać w nauce czy opiece, a w zamian otrzymywać pomoc w codziennych sprawach, np. zakupach czy obsłudze komputera. Mocno też wybrzmiał ważny postulat skierowany do rodzin opiekujących się chorymi seniorami. Kongres wezwał do systemowego finansowania z poziomu województw miejsc krótkoterminowego pobytu, by opiekunowie – często sami w dojrzałym wieku – mogli zregenerować siły.
Cyfrowe bezpieczeństwo
Warto wspomnieć o panelu dotyczącym cyberbezpieczeństwa. W dobie ataków na infrastrukturę krytyczną ochrona danych mieszkańców stała się obowiązkiem moralnym. Samorządowcy zaapelowali o stworzenie narodowego systemu wsparcia IT dla najbiedniejszych gmin, by „cyfrowa Polska” nie była projektem dwóch prędkości.
Głos wolnych i odpowiedzialnych
Jedenasty Europejski Kongres Samorządów w Mikołajkach pokazał, że Polska lokalna jest odbiciem postawy prezydenta Nawrockiego – jest energiczna, świadoma zagrożeń, ale i głęboko zakorzeniona w trosce o obywatela. Wypracowane postulaty dotyczące rodzin i seniorów to nie tylko lista życzeń – to konkretny plan działania na rzecz budowy państwa pomocniczego, w którym władza centralna wspiera, a nie ogranicza inicjatywę obywatelską. Tegoroczny kongres jest także dowodem na to, że chrześcijański system wartości – solidarność, pomocniczość i szacunek dla życia – wciąż stanowi najtrwalszy fundament, na którym można budować nowoczesną Europę. Z Mazur płynie jasny przekaz: przyszłość zaczyna się w twojej gminie, w twoim domu, przy twoim stole.
