Reklama

Niedziela Rzeszowska

Nasz bohater, człowiek honoru

Był żołnierzem września, potem cichociemnym, po sfingowanym procesie trafił do łagrów.

Niedziela rzeszowska 11/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Diecezja rzeszowska

cichociemny

żołnierz

Archiwum Jednostki Strzeleckiej 2021 w Rzeszowie

Posterunek honorowy wystawiła jednostka Strzelecka 2021

Posterunek honorowy wystawiła jednostka Strzelecka 2021

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 21 lutego 2026 r. minęła 33. rocznica śmierci majora Wacława Kopisto – „cichociemnego” (ps. Kra). Tego dnia o godz. 12 w kościele Świętego Krzyża w Rzeszowie została odprawiona Msza święta w intencji majora i jego żony Aliny. W koncelebrze uczestniczyli ks. prał. Władysław Jagustyn, proboszcz ks. Tomasz Nowak oraz ks. Marcin Pokrywka. Rodzinę majora reprezentował pan Wojciech Pasierb z małżonką. Obecni byli m.in. przedstawiciele samorządu Miasta Rzeszowa I kadencji (prezydent, radni oraz pani skarbnik), a także radni kadencji obecnej. Było to wymowne uhonorowanie naszego bohatera. Istniejąca w Rzeszowie Jednostka Strzelecka 2021 im. płk. Leopolda Lisa-Kuli wystawiła posterunek honorowy.

Nie mogło też zabraknąć Mieczysława Janowskiego – niegdysiejszego prezydenta Rzeszowa, senatora RP, posła do PE, którego ks. Tomasz Nowak określił mianem „kustosza pamięci” majora Kopisto. Podczas homilii ksiądz proboszcz przypomniał postać naszego bohatera, nazywając go „człowiekiem honoru”. Po Mszy świętej uczestnicy udali się pod obelisk upamiętniający majora Kopisto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tam, po krótkich przemówieniach dr. Mieczysława Janowskiego i Roberta Homickiego, pełnomocnika prezydenta Rzeszowa ds. rozwoju gospodarczego i przedsiębiorczości, nastąpiło złożenie wiązanek kwiatów.

Reklama

Major Wacław Kopisto urodził się 8 lutego 1911 r. na Wołyniu. Jego dziadkowie ze strony ojca przybyli z Czech – stąd nazwisko. Był absolwentem Gimnazjum im. H. Sienkiewicza w Łańcucie. Studiował w Akademii Handlu Zagranicznego we Lwowie, którą ukończył w 1937 r. Zmobilizowany w 1939 r. brał udział we wrześniowych walkach w obronie Ojczyzny. Po internowaniu przez Węgrów dotarł do Francji i tam walczył w kampanii 1940 r. Następnie w Wielkiej Brytanii odbył gruntowne i bardzo rygorystyczne przeszkolenie, by we wrześniu 1942 r., jako skoczek „cichociemny”, podjąć walkę zbrojną w okupowanej przez Niemców Polsce.

Wacław Kopisto służył w szeregach Armii Krajowej, uczestnicząc w działaniach „Wachlarza”. W styczniu 1943 r. brał udział w odbiciu kilkudziesięciu Polaków uwięzionych w niemieckim więzieniu w Pińsku. Od lutego 1943 r. Wacław Kopisto był szefem „Kedywu” w Łucku. Po wkroczeniu Armii Czerwonej, w kwietniu 1944 r., został aresztowany i po sfingowanym procesie Kijowski Trybunał Wojenny skazał go na karę śmierci. Wyrok ten zamieniono w styczniu 1945 r. na 10 lat katorżniczego więzienia w najcięższych łagrach Kotłasu, Tajszetu, Kołymy i Magadanu. Tam poznał Alinę Żulińską, pochodzącą ze Lwowa, więzioną za działalność w AK. Zarówno NKWD, jak i polska SB próbowały go zwerbować. Nigdy jednak nie zhańbił się współpracą z komunistyczną agenturą.

Do Polski państwo Kopisto wrócili dopiero pod koniec 1955 r. i zamieszkali najpierw w podrzeszowskiej Łące, a później w Rzeszowie, gdzie pan Kopisto podjął pracę jako księgowy w Zakładach Mięsnych. Był członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Związku Sybiraków oraz Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Otrzymał odznaczenia: Krzyż Kawalerski Orderu Virtuti Militari, Polonia Restituta i dwukrotnie Krzyż Walecznych oraz liczne odznaczenia brytyjskie. Swoje przeżycia opisał w fascynującej książce Droga cichociemnego do łagrów Kołymy wydanej w 1990 r.

Pośmiertnie został awansowany na stopień majora. Spoczywa wraz z żoną na rzeszowskim Cmentarzu Komunalnym Wilkowyja. W 1993 r. Rada Miasta nadała jego imię jednej z rzeszowskich ulic.

2026-03-10 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pół wieku tradycji

Niedziela rzeszowska 21/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Diecezja rzeszowska

Adam Bukowiński

Parafię w Wyżnem erygowano 13 lutego 1975 r.

Parafię w Wyżnem erygowano 13 lutego 1975 r.

Parafia Wyżne jest jedną z czterech, które na przestrzeni lat wyłoniły się z istniejącej od wieków parafii Czudec.

Jej powstanie to wyraz wiary i determinacji mieszkańców wsi. W 1958 r. pochodzący z Wyżnego ks. Aleksander Ziobro urządził kaplicę w swoim rodzinnym domu. Było to jego wotum wdzięczności za otrzymane łaski. Po wyjeździe ks. Ziobro w kaplicy nadal odprawiano Msze święte. Było to możliwe dzięki obecności w Wyżnem tutejszych rodaków, księży salezjanów – ks. Józefa Turczyna, a następnie ks. Juliana Rykały, który przebywał w Wyżnem na rekonwalescencji. Po jego wyjeździe kaplica została zamknięta. W 1971 r. ks. Julian Rykała powrócił do Wyżnego, ale nie mógł odprawiać Mszy św. w kaplicy ze względu na zakaz ze strony władz komunistycznych. Wielokrotnie kaplica była zamykana, drzwi blokowano, ksiądz był wzywany na posterunek milicji i do siedziby Powiatowej Rady Narodowej. Posunięto się nawet do kar finansowych. Na nic zdały się petycje mieszkańców kierowane do władz. Kaplicy nie pozwalano otworzyć, a na piszących sypały się kary i byli poddawani różnym szykanom.
CZYTAJ DALEJ

307. rocznica cudownego ocalenia Lublina. Ekspert KUL: w tej historii jest jeszcze wiele do odkrycia

2026-06-02 10:08

[ TEMATY ]

Lublin

ocalenie

Adobe Stock

- Ta historia nie jest tak oczywista jak się mogło wydawać. Jest w niej jeszcze wiele do odkrycia - wskazuje prof. Jacek Chachaj, historyk KUL specjalizujący się w dziejach Lublina. 2 czerwca 1719 r. w Lublinie miał miejsce rozległy pożar, w wyniku którego żywioł spustoszył dużą część miasta.

Według podań historycznych pożar wybuchł na Podzamczu wówczas znajdującym się poza murami miasta, w żydowskiej dzielnicy, skąd przeniósł się do centrum ówczesnego Lublina niszcząc wszystko po drodze.
CZYTAJ DALEJ

Czerwcowa modlitwa z Papieżem: w intencji wartości sportu

2026-06-02 15:23

[ TEMATY ]

sport

czerwiec

Modlitwa z Papieżem

Vatican Media

Papieska Światowa Sieć Modlitwy opublikowała intencję modlitewną, wskazaną przez Leona XIV na czerwiec. W tym miesiącu wierni na całym świecie są zaproszeni, by modlić się „w intencji wartości sportu”. Jak co miesiąc, papieska fundacja udostępnia krótki film, w którym sam Ojciec Święty odmawia przygotowaną modlitwę, a także jej tłumaczenie, m.in. na język polski.

„Potrzebujemy innych, aby wzrastać, aby uczyć się szacunku, pokonywać ograniczenia i wspólnie świętować osiągnięte zwycięstwa – czytamy w papieskiej modlitwie na czerwiec – Prosimy Cię, aby sport był zawsze szkołą braterstwa, a nie jałowej rywalizacji, miejscem spotkania, a nie wykluczenia, drogą pokoju, a nie przemocy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję