Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Łazarz z Betanii

Niedziela Ogólnopolska 12/2026, str. 21

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

it.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest jedną z najbardziej tajemniczych, a zarazem poruszających postaci Nowego Testamentu. Występuje przede wszystkim w Ewangelii według św. Jana (rozdziały 11-12), gdzie zostaje przedstawiony jako przyjaciel Jezusa oraz brat Marty i Marii. Choć sam Łazarz nie wypowiada ani jednego słowa na kartach Ewangelii, jego historia stała się jednym z najpotężniejszych znaków objawiających władzę Chrystusa nad śmiercią.

Betania – niewielka miejscowość położona niedaleko Jerozolimy – była miejscem, do którego Jezus chętnie powracał. Dom Łazarza i jego sióstr stanowił przestrzeń gościnności, odpoczynku i przyjaźni. Ewangelista Jan podkreśla szczególną więź: „Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza”. Ta relacja ukazuje ludzką bliskość Jezusa oraz wartość przyjaźni w życiu duchowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy Łazarz zachorował, jego siostry natychmiast posłały wiadomość do Jezusa. Ich ufność była ogromna – wierzyły, że obecność Nauczyciela ocali brata. Zanim jednak Jezus dotarł do Betanii, Łazarz zmarł i został złożony w grobie. Wydarzenie to stało się momentem próby wiary dla jego bliskich, ale także przygotowaniem do objawienia Bożej chwały – mocy niezniszczalnego życia.

Reklama

Najważniejszym momentem w historii Łazarza jest jego powrót do życia. Na słowa Jezusa: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”, zmarły, owinięty w płótna pogrzebowe, opuszcza grób. Cud ten nie jest jedynie spektakularnym wydarzeniem – stanowi znak zapowiadający zmartwychwstanie Chrystusa i obietnicę życia wiecznego dla wierzących. Łazarz staje się żywym świadectwem, że śmierć nie ma ostatniego słowa, a Bóg objawiający się w Osobie Jezusa jest Bogiem żyjących.

Po wskrzeszeniu Łazarz nie przemawia publicznie, nie naucza ani nie komentuje swojego doświadczenia. Jego obecność sama w sobie staje się świadectwem. Wielu ludzi przychodziło do Betanii, aby zobaczyć nie tylko Jezusa, lecz także wskrzeszonego z martwych Łazarza. To milczące świadectwo było tak wymowne, że arcykapłani planowali jego śmierć, obawiając się, że przez niego wielu uwierzy w Jezusa.

Postać Łazarza staje się symbolem nadziei dla chrześcijan wszystkich czasów. Jego historia przypomina, że nawet w sytuacjach pozornie beznadziejnych Bóg ma ostateczną władzę nad naszym życiem. W historii Łazarza może się odnaleźć każdy chrześcijanin, który doświadcza słabości, choroby i śmierci. Ostatecznie jednak zostaje wezwany przez Boga do nowego życia, do nowego początku.

Łazarz jest nie tylko postacią historyczną, jest także obrazem duchowego przebudzenia. Jego wyjście z grobu można odczytywać jako symbol wyjścia z grzechu, rozpaczy i duchowej śmierci ku wolności i światłu. Słowa Jezusa: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić”, wskazują na wspólnotowy wymiar wiary – człowiek potrzebuje innych, aby w pełni odzyskać wolność.

Historia Łazarza pozostaje aktualna, ponieważ dotyka najgłębszych ludzkich pytań o cierpienie, śmierć i nadzieję. Jego życie – zarówno przed śmiercią, jak i po cudownym wskrzeszeniu – przypomina, że prawdziwe życie znajduje się w relacji z Bogiem, który jest Panem życia i Zwycięzcą śmierci.

2026-03-17 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ofiara przebłagalna

Święty Jan Ewangelista w swoim pierwszym liście nazywa Jezusa Chrystusa ofiarą przebłagalną. Sam kontekst tego określenia jest wyjątkowy. Wzywa on bowiem chrześcijan, czyli także nas, do tego, byśmy nie grzeszyli. A jeśli zdarzy się nam upadek, to miejmy ufność w Jezusie, bo On jest naszym Rzecznikiem u Ojca, naszym Obrońcą. Te określenia świetnie rozumiemy. Następny zwrot jednak – „ofiara przebłagalna” już niekoniecznie. Określenie to bowiem nie jest już takie czytelne i warto je tutaj krótko przeanalizować. Wspomniany kontekst nakazuje nam zwrócić uwagę na fakt odpuszczenia grzechów, gdyż Jezus jest „ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata”. Otóż religia judaistyczna i cały kult opierały się na składaniu ofiar. Ofiary te miały zazwyczaj charakter przebłagalny, były przeproszeniem za grzechy. W innych starożytnych religiach zresztą schemat liturgii był podobny – wypadało najpierw złożyć Bogu czy bogom ofiarę jako przebłaganie za własne grzechy lub grzechy całej wspólnoty. Dopiero wtedy można było spotkać się z Bogiem. Było to uśmierzenie słusznego Bożego gniewu. Grzech jednak domaga się kary, często najsurowszej. I wtedy zamiast grzesznika swoje życie oddawała żertwa ofiarna, czyli zwierzę składane w ofierze. Przelana krew zwierzęcia miała symbolizować krew i życie grzesznika, który w ten sposób zachowywał życie i mógł stanąć wobec Boga ze swoim darem. Ofiara przebłagalna w judaizmie z biegiem czasu nabiera jednak głębszego znaczenia. Już nie tylko ma ona charakter ekspiacyjny (ofiara zastępcza), ale staje się ofiarą oczyszczającą. Tylko przez złożenie takiej ofiary człowiek mógł oczyścić się z grzechów, z tego, co uniemożliwiało mu przylgnięcie do Boga, co było naruszeniem przymierza z Bogiem. Szczególnie takie znaczenie mają obrzędy żydowskiego Dnia Przebłagania lub Pojednania (Jom Kippur). W tym dniu arcykapłan mógł wejść do Miejsca Najświętszego w Świątyni Jerozolimskiej, by wobec Arki Przymierza dokonać właśnie oczyszczenia narodu wybranego z grzechów wspólnych i nieświadomych. Jedynie raz w roku mógł skropić krwią zwierząt pokrywę Arki, tzw. Przebłagalnię (hilasterion), by naród oczyszczony z grzechów mógł już bez przeszkód trwać w przymierzu z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Grzegorz Wielki, papież i doktor Kościoła

Wikipedia.org

Grzegorz I znany też jako Grzegorz Wielki

Grzegorz I
znany też jako
Grzegorz Wielki

Jeden z najwybitniejszych papieży i filarów średniowiecznej kultury, znakomity duszpasterza, doktor Kościoła Zachodniego, reformator liturgii i postać, z którą legendarnie wiąże się określenie „chorał gregoriański”.

Grzegorz urodził się w 540 r. w Rzymie. Piastował różne urzędy cywilne, aż doszedł do stanowiska prefekta Rzymu. Po czterech latach rządów opuścił to stanowisko i wstąpił do benedyktynów. Własny dom zamienił na klasztor. Ten czyn zaskoczył wszystkich – pan Rzymu został ubogim mnichem. Dysponując ogromnym majątkiem, Grzegorz założył jeszcze 6 innych klasztorów. W roku 577 papież Benedykt I mianował Grzegorza diakonem, a w roku 579 papież Pelagiusz II uczynił go swoim przedstawicielem, a następnie osobistym sekretarzem. Od roku 585 był także opatem klasztoru. Wybór na papieża W 590 r. zmarł Pelagiusz II. Na jego miejsce jednogłośnie przez aklamację wybrano Grzegorza. Ten w swojej pokorze wymawiał się. Został jednak wyświęcony na kapłana, następnie konsekrowany na biskupa. W tym samym 590 r. nawiedziła Rzym jedna z najcięższych w historii tego miasta zaraza. Papież Grzegorz zarządził procesję pokutną dla odwrócenia klęski. Podczas procesji nad mauzoleum Hadriana zobaczył anioła chowającego wyciągnięty, skrwawiony miecz. Wizję tę zrozumiano jako koniec plagi. Pracowity pontyfikat Pontyfikat papieża Grzegorza trwał 15 lat. Codziennie głosił Słowo Boże. Zreformował służbę ubogich. Wielką troską otoczył rzymskie kościoły i diecezje Włoch. Był stanowczy wobec nadużyć. Ujednolicił i upowszechnił obrządek rzymski. Od pontyfikatu Grzegorza pochodzi zwyczaj odprawiania 30 Mszy św. za zmarłych – zwanych gregoriańskimi. Podziel się cytatemPrzy bardzo licznych i absorbujących zajęciach publicznych Grzegorz także pisał. Zostawił po sobie bogatą spuściznę literacką. Święty Grzegorz zmarł 12 marca 604 r. Obchód ku jego czci przypada 3 września, w rocznicę jego biskupiej konsekracji. Średniowiecze przyznało mu przydomek Wielki. Należy do czterech wielkich doktorów Kościoła Zachodniego.
CZYTAJ DALEJ

Bp Artur Ważny wsiadł z pielgrzymami do pociągu. Ta podróż prowadzi aż do czasów zaborów

2026-09-03 16:55

[ TEMATY ]

pociąg

pielgrzymi

bp Artur Ważny

Agnieszka Sidełko

Bp Artur Ważny ruszył dziś z uczestnikami 230. Pieszej Pielgrzymki Jaworznickiej na Jasną Górę. Po pierwszych kilometrach pątnicy dotarli do Szczakowej, wsiedli do pociągu i pojechali w stronę Myszkowa. Ten kolejowy fragment nie jest przypadkiem ani wygodnym skrótem trasy. To jeden z najbardziej charakterystycznych śladów historii tej pielgrzymki - związany z dawną granicą zaborów. Dla ks. Stanisława Janickiego tegoroczna droga ma dodatkowy wymiar: prowadzi jaworznian po raz 50.

Pielgrzymka rozpoczęła się 3 września Eucharystią w kolegiacie św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie. Mszy św. przewodniczył bp Artur Ważny, który po liturgii wyruszył razem z pątnikami na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję