Reklama

Niedziela Częstochowska

Radomszczańscy franciszkanie

Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Radomsku wraz z Klasztorem Podwyższenia Krzyża Świętego to miejsce wspólnoty, modlitwy i posługi.

Niedziela częstochowska 12/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Radomsko

Karol Porwich/Niedziela

Zakonnicy chcą przyciągnąć ludzi dzięki różnorodnym formom duszpasterskim

Zakonnicy chcą przyciągnąć ludzi dzięki różnorodnym formom duszpasterskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu upatruje w klasztorze oazy ciszy i spokoju, a nadto często można usłyszeć określenie: „radomszczański konfesjonał”, o czym świadczą ludzie, którzy przychodzą tu, poszukując pojednania z Bogiem.

Sanktuarium

– Zawsze z braćmi staramy się pytać, co Pan Bóg od nas chce, a nie, co my chcemy, czego Bóg od nas oczekuje, żeby to nie było takie skakanie z kwiatka na kwiatek – wyjaśnia o. Dariusz Sowa, gwardian Klasztoru Podwyższenia Krzyża Świętego w Radomsku, należącego do Prowincji św. Antoniego z Padwy i bł. Jakuba Strzemię Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że kościół klasztorny, za sprawą znajdującego się w nim i cieszącego się czcią wiernych obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus, został podniesiony w 1991 r., dekretem abp. Stanisława Nowaka, do rangi sanktuarium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ojciec Dariusz wyjaśnia, że charakter „apostolstwa podejmowanego w klasztorze wyznacza rytm nadany właśnie przez Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej”. – Karmimy ludzi słowem Bożym, dbamy o sakrament spowiedzi, żeby był zawsze dostępny, i staramy się organizować różne inne formy duszpasterskie. Zapraszamy też do nas różnych gości, jak choćby ostatnio o. Mariusza Wójtowicza, karmelitę. Zawsze można do nas przyjść na rekolekcje wielkopostne, które prowadzimy. W tym roku wystartowaliśmy z nimi już w Środę Popielcową, żeby ludzie mogli rozpocząć nimi Wielki Post i aby nie kolidowały z rekolekcjami w kościołach parafialnych – zaznacza franciszkanin.

Charyzmat

Zakonnicy w Radomsku żyją duchowością św. Franciszka. – Mamy regułę, którą pozostawił nam założyciel, nasze konstytucje, styl życia i funkcjonowania oraz wymiar ubóstwa, polegający na tym, że nie przywiązujemy się do rzeczy i nie gromadzimy ich, co bywa dla ludzi czymś zaskakującym – zauważa o. Sowa. Dla zakonnika szczególnie uderzający jest fakt, że „św. Franciszek był człowiekiem pokoju i nauczał, żebyśmy szli przez świat, będąc skromnymi, łagodnymi w usposobieniu, o wszystkim mówili spokojnie, a swoją postawą przyciągali nie do siebie, ale do Boga”. Warto wiedzieć, że św. Franciszek nie był człowiekiem kompromisu – był niezwykle radykalny. Swój radykalizm opierał na dosłownym naśladowaniu Chrystusa, co w średniowieczu uważane było za niewyobrażalne. – Głosił nieustannie słowo Boże, które wychodziło z jego serca, ale nigdy nie narzucał się za wszelką cenę, i to miało moc przekonywania. Zresztą już pierwsi bracia nie mogli za nim nadążyć, bo miał tak wymagający styl życia – przypomina o. Sowa.

Sentyment

Reklama

– Kiedy mieszkałem w pobliżu sanktuarium, uczęszczałem tutaj do kościoła często i związałem się z tym miejscem. Obecnie zaglądamy tu rzadziej, bo mieszkamy trochę dalej, ale od czasu do czasu, tak z sentymentu i z przywiązania, odwiedzamy kościół Franciszkanów – zapewnia p. Witold, który wraz z małżonką Barbarą chętnie przyjeżdża do sanktuarium. – Moi rodzice byli bardzo związani z klasztorem i z franciszkanami, tak jak i babcia od strony taty. Tato znał dobrze o. Augustyna Hamielca, wieloletniego gwardiana franciszkańskiej wspólnoty w Radomsku, który był powszechnie znany w mieście i całym regionie – wyjaśnia p. Witold.

Tu nie chodzi o boom

Ojciec Dariusz podkreśla, że w posłudze franciszkańskiej, którą prowadzą zakonnicy w Radomsku, nie chodzi o efekt boomu, który miałby pojawiać się nagle. – To sanktuarium wyznacza nam kierunek, a my chcemy pokazywać ludziom Maryję, i robimy to na wiele sposobów. Pielęgnujemy różnego rodzaju wspomnienia, nowenny, ale też organizujemy spotkania czy formy zawierzenia, a mamy ich w Kościele naprawdę wiele – przypomina gwardian klasztoru. To właśnie dzięki różnorodnym formom duszpasterskim zakonnicy chcą przyciągać ludzi, nie zapominając o franciszkańskiej duchowości, która jest dla nich bardzo ważna. – Teraz trwa Rok św. Franciszka z Asyżu i on też daje nam możliwość dodatkowego działania. Możemy mówić o tym świętym więcej – podkreśla zakonnik.

Szkoła Wiary

Reklama

U radomszczańskich franciszkanów jest wiele dróg, na których można odkrywać i pielęgnować swoją wiarę. Rycerze Niepokalanej, Franciszkański Zakon Świeckich czy Wspólnota Krwi Chrystusa to tylko niektóre propozycje, ale jest jeszcze jedna, o której warto wiedzieć – „Szkoła Wiary dla zabieganych i nie tylko”. „Niecodzienna, bo nie w szkolnej ławce, nie do końca w codziennym rytmie i nie na oceny. To szkoła, w której nauczycielem jest sam Jezus Chrystus, a egzaminem życie wiary, w której drogę wyznacza słowo Boże” – możemy wyczytać na stronie internetowej klasztoru. – Spotykamy się co dwa tygodnie. W pierwszej edycji „Szkoły Wiary” wzięło udział 40 osób. Po jej zakończeniu chcieliśmy przekształcić się w bardziej regularną grupę i zakładamy, że będzie to wspólnota. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu – wyjaśnia o. Sowa.

Rok św. Franciszka

Franciszkanie z Radomska, w sposób oczywisty, włączają się w ogłoszony przez papieża Leona XIV 10 stycznia 2026 r. Rok św. Franciszka z Asyżu. Został on ustanowiony dla upamiętnienia 800. rocznicy śmierci świętego i jest czasem duchowej odnowy i pokoju. – Każdy, kto nas odwiedzi, może uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami, każdego dnia – zaznacza o. Sowa. Warunki uzyskania odpustu dostępne są na plakatach wiszących w sanktuarium i na stronie internetowej klasztoru. Można je znaleźć również na klęczniku przy ołtarzu św. Franciszka w kościele. – Poniedziałek jest u nas w sposób szczególny poświęcony św. Franciszkowi, gdzie wspólnie modlimy się do niego po Mszach św. W ostatnie czwartki każdego miesiąca zapraszamy również na katechezy o świętym. Będziemy zgłębiać jego życiorys, a następnie elementy jego duchowości. Na pewno będziemy prowadzili nowennę przed wspomnieniem św. Franciszka, które przypada 4 października – wymienia o. Sowa. Radomszczańscy franciszkanie mają w planach przygotowanie spektaklu, a ponadto powstaje oratorium, którym zakonnicy chcą uczcić świętego. Wypada powiedzieć: do zobaczenia w Radomsku.

Obecni od wieków

Historia obecności franciszkanów w tym mieście sięga pierwszej połowy XIII wieku. Od setek lat zakonnicy współtworzą dzieje Radomska, a lokalna społeczność pamięta ich przede wszystkim z oddania i poświęcenia ludziom, którym posługują. Dziś trudno sobie wyobrazić miasto bez klasztoru i bez franciszkanów. Zakonnicy biorą aktywny udział w życiu całego regionu, prowadząc działalność duszpasterską, charytatywną, kulturalną i edukacyjną. Warto podkreślić otwartość franciszkanów, dlatego ich pomoc w okolicznych parafiach czy głoszenie w nich misji i rekolekcji nie powinny dziwić nikogo.

2026-03-17 11:26

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obdarowane Radomsko

[ TEMATY ]

Radomsko

Odnowa w Duchu Świętym

charyzmatycy

Damian Krawczykowski /Niedziela

Przez pięć dni mieszkańcy Radomska wspólnie z bp. Andrzejem Przybylskim modlili się o dary Ducha Świętego podczas inicjatywy „Moc z Nieba”.

Wieczory modlitewne to przedsięwzięcie wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Serca Jezusa i Maryi” z parafii św. Marii Magdaleny.
CZYTAJ DALEJ

Czego uczy nas uroczystość Trójcy Przenajświętszej?

2026-05-28 16:31

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

W dzisiejszą uroczystość Bóg mówi, że będę w stanie przeżyć dobrze swoje życie, kiedy będę dzielił go z innymi, kiedy będę współżył w zgodzie z innymi, szczególnie zaś z tymi, którzy są wokół mnie, których spotykam. Takie jest prawo Ewangelii, że żyć pięknie i mądrze swoim życiem idzie w parze z pięknym życiem z innymi, we wspólnocie z innymi, w odpowiedzialności za nich.

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego»
CZYTAJ DALEJ

Polska zamyka szkoły

2026-05-31 09:40

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Prawie 300 szkół i przedszkoli z końcem roku szkolnego zamierzają zlikwidować samorządy w całej Polsce. Najwięcej w kujawsko-pomorskim.

Jak wynika z prognoz autorów raportu "Niż demograficzny w polskiej oświacie. Wyzwania dla państwa, samorządów i szkół" zrzeszenia organizacji SOS dla Edukacji w ciągu dekady może zostać zamkniętych od 1, 5 do nawet 2,5 tys. szkół. Eksperci przewidują, że najgłębszy niż demograficzny przypadnie na lata 2029–2034. To oznacza, że obecna fala likwidacji może być jedynie początkiem znacznie większych zmian. Dzisiaj zamykane są przede wszystkim małe szkoły wiejskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję