W wydarzeniu uczestniczyło ok. 140 osób wraz z kapłanami-opiekunami, na czele z ks. Leszkiem Biłasem, diecezjalnym koordynatorem wspólnot.
Głównym punktem części formacyjnej była konferencja wygłoszona przez ks. dr. Rafała Kobiałkę. Punktem wyjścia do rozważań stała się przypowieść o miłosiernym ojcu i dwóch synach z Ewangelii św. Łukasza. Kapłan zwrócił uwagę, że jest to nie tylko opowieść o młodszym, marnotrawnym synu, ale także o starszym bracie i o ojcu, który pozostaje wierny swojej miłości.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ksiądz Kobiałka podkreślił, że grzech nie jest jedynie przekroczeniem prawa, ale przede wszystkim zerwaniem więzi z Bogiem. Mówiąc o młodszym synu, wskazywał na dramat człowieka, który chce budować życie wyłącznie po swojemu, odcinając się od relacji z Ojcem. Zwrócił też uwagę na znaczenie wolności, którą Bóg pozostawia człowiekowi, oraz na potrzebę czujności wobec pokus, z którymi – jak zaznaczył – nie należy podejmować dialogu, lecz stanowczo je odrzucać.
Prelegent przypomniał, że droga powrotu do Boga zaczyna się od uczciwego rachunku sumienia, uznania własnej winy i decyzji o nawróceniu. W obrazie ojca wybiegającego naprzeciw wracającemu synowi ukazał Boga, który nie upokarza człowieka, lecz przyjmuje go z miłosierdziem.
Reklama
Po konferencji uczestnicy wzięli udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej. Rozważania zostały oparte na życiu i nauczaniu św. Ojca Pio. Następnie sprawowano Mszę św., podczas której homilię wygłosił również ks. Kobiałka. Tym razem skoncentrował się na postaci starszego syna z ewangelicznej przypowieści. Ukazał, że także on, choć fizycznie pozostawał blisko ojca, mógł być wewnętrznie daleko – przez brak ufności, zazdrość, legalizm i chłód serca.
Kaznodzieja zwrócił uwagę, że człowiek może być obecny w Kościele, wypełniać religijne obowiązki, a jednocześnie zatracić to, co najważniejsze – żywą relację z Bogiem. Przestrzegał przed traktowaniem wiary jedynie jako zbioru przepisów oraz przed postawą duchowego rozliczania Boga. Wielkopostna ewangelia – jak podkreślał – stawia pytanie nie tylko o to, czy człowiek odszedł, ale także o to, czy jego serce rzeczywiście pozostało przy Ojcu.
Na zakończenie uczestnicy dnia skupienia zostali pobłogosławieni relikwiami św. Ojca Pio. Rafał Laska, animator diecezjalny Grup Modlitwy Ojca Pio podkreślił: – To był następny etap naszego wspólnego formowania się i umacniania więzi między grupami. Cieszy nas, że w Stalowej Woli spotkało się tak wiele osób, które chcą przeżywać Wielki Post nie tylko przez modlitwę, ale też przez konkretne czyny miłosierdzia – zaznaczył.
Przypomniał, że wspólnoty po raz kolejny połączyły dzień skupienia z akcją charytatywną. – W ubiegłym roku podczas wielkopostnego dnia skupienia zbieraliśmy maszynki do golenia dla osób bezdomnych. W tym roku odpowiedzieliśmy na potrzeby bezdomnych kobiet objętych opieką Dzieła Pomocy św. Ojca Pio w Krakowie. Udało się zebrać ponad tysiąc par skarpetek – powiedział Rafał Laska. Zapowiedział również kolejne spotkanie wspólnot. Odbędzie się ono w drugiej połowie maja. Wtedy zostanie wprowadzona i poświęcona nowa chorągiew Grup Modlitwy Ojca Pio diecezji sandomierskiej.
