Inauguracja wydarzenia, tak ważnego dla życia Kościoła lokalnego, odbędzie się podczas uroczystej Mszy św. o godz. 16 w Bazylice Katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu.
Liturgii będzie przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny, który wraz z duchowieństwem oraz wiernymi zainauguruje synodalną drogę rozeznawania i wspólnej troski o przyszłość Kościoła w naszej diecezji.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Rozpoczęcie synodu w dniu Zwiastowania Pańskiego oraz w rocznicę powstania diecezji ma wymiar symboliczny. Jest to moment zawierzenia Bogu dalszej drogi Kościoła sosnowieckiego oraz zaproszenie wszystkich wiernych do wspólnego budowania żywej wspólnoty wiary.
Na to wyjątkowe i historyczne wydarzenie serdecznie zapraszamy kapłanów, siostry i braci zakonnych oraz wszystkich wiernych świeckich do wspólnej modlitwy i uczestnictwa w inauguracji II Synodu Diecezji Sosnowieckiej.
Reklama
Przypomnijmy, że 21 lutego rozpoczęliśmy przygotowania do II Synodu naszej diecezji. Nie od deklaracji, nie od głosowań – od słuchania. Jak podkreślił bp Artur Ważny, synodalność nie jest modą ani kościelnym eksperymentem, to DNA Kościoła. Tak żyła pierwsza wspólnota – odpowiedzialność nie była zarezerwowana dla wąskiej grupy. Kościół był żywy, bo wszyscy czuli się za niego odpowiedzialni. Kościół jest organizmem. Święty Paweł, mówiąc o Ciele Chrystusa, zaznaczył, że głową jest Chrystus, ale bez rąk nie podniesie człowieka, bez nóg nie pójdzie do tych, którzy czekają, bez uszu nie usłyszy bólu, bez oczu nie zobaczy zagubienia. Każdy ma swoje miejsce. Każdy ma charyzmat. Każdy jest potrzebny. Dlatego rozpoczęte przygotowania nie są formalnością. Są próbą nauczenia się bycia Kościołem naprawdę.
Synod nie zaczyna się od dokumentów. Zaczyna się od zmiany postawy. Słowo „synod” może budzić niepokój. Bywa kojarzone z napięciami czy sporami. Ale – jak zaznaczył bp Ważny – nie chodzi o kopiowanie cudzych dróg. Chodzi o to, byśmy byli sobą. Kościołem ewangelicznym. Kościołem, który bierze odpowiedzialność. Kościołem, który nie funkcjonuje w pojedynkę. Jeśli tej drogi nie podejmiemy, zostanie nam tylko struktura. A Chrystus nie powołał nas do utrzymywania struktury, lecz do życia.
Najpierw będzie etap przygotowawczy, który – według planu – potrwa około rok. Sam synod również przewidywany jest na mniej więcej rok. To nasze ludzkie ramy. Ale – jak przypomniał biskup – Duch Święty potrafi zaskakiwać. Dlatego obok planu jest coś ważniejszego: otwartość.
