Niezwykłe rzeźby, mniejsze bądź większe kaplice usytuowane na zwykle pagórkowatym terenie. Opowiadają wydarzenia z ostatnich dni Jezusa, często niekoniecznie są zamknięte w tradycyjnych 14 stacjach. Wzbogacone choćby o Ostatnią Wieczerzę, zdradziecki pocałunek Judasza czy w końcu Zmartwychwstanie. Powstawały zwłaszcza od XV/XVI wieku, a kolejne pojawiają się i dziś. Niezmiennie przyciągają i turystów, i tych, którzy wspinają się po często krętych dróżkach, by wniknąć w drogę Chrystusa na Kalwarię. A sam wysiłek zachęca do złożenia swoich trosk na drzewie krzyża. W gąszczu szumu informacyjnego to dobra przestrzeń do wyciszenia, poszukiwania sensu i przygotowania się na Zmartwychwstanie. Warto dodać, że niektóre kalwarie w Wielkim Tygodniu organizują plenerowe misteria Niedzieli Palmowej czy Wielkiego Piątku.
O polskich, jak choćby w Kalwarii Zebrzydowskiej czy Kalwarii Pacławskiej, pisaliśmy wielokrotnie. W tym roku wybierzmy się do tych mniej nam znanych w innych częściach świata.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Jedna z najpiękniejszych europejskich kalwarii. Barokowe kapliczki wybudowano w Górach Szczawnickich w latach 1744-51 z inicjatywy jezuity Františka Pergera. Cały kompleks obejmuje 24 budynki, wśród których są kaplice przedstawiające sceny z męki Jezusa i obrazujące Siedem Boleści Matki Bożej. Stacja Ecce Homo i Grób Pański są położone na wzgórzu Ostra Góra na wysokości 749 m n.p.m. Budowę sfinansowali mieszkańcy miasta, stąd na fasadach poszczególnych kaplic znajdują się ich herby.
W wyniku działań w czasie II wojny światowej kalwaria mocno ucierpiała; na przełomie lat 40. i 50. XX wieku została znacjonalizowana, a pod koniec ubiegłego wieku – okradziona i zniszczona, stąd była wielokrotnie odrestaurowywana. Rzeźby, które udało się ocalić, dziś odnowione, znajdują się w Starym Zamku w Bańskiej Szczawnicy. W 1993 r. kalwaria została wpisana na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, a w 2007 r. – na listę 100 najbardziej zagrożonych zabytków na świecie. Każdego roku kalwarię odwiedza kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów.
Dosłownie: Święta Góra Varallo – niewielkiej miejscowości Piemontu. Początki tej włoskiej kalwarii, która znalazła miejsce na skarpie z widokiem na Alpy, sięgają XV wieku. Wtedy to franciszkanin Bernardino Caimi (dziś błogosławiony) po powrocie z Ziemi Świętej postanowił przenieść jej namiastkę do swojej ojczyzny. Pragnął, aby święte miejsca i ważne epizody z życia Chrystusa były odtworzone z jak największym realizmem. Na krętych ścieżkach są usytuowane 44 kaplice, budowane przez kilka stuleci. Poszczególne kaplice wypełniają naturalnej wielkości rzeźby kalwaryjskich bohaterów (800 rzeźb) i malowidła (kilka tysięcy fresków) opowiadające czasy Jezusa. Ponieważ miejsce to miało być swoistym zastępnikiem pielgrzymki do Palestyny, zostało nazwane Nową Jerozolimą.
Reklama
W tym samym czasie co wznoszenie kalwarii rozpoczęto budowę Bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z franciszkańskim klasztorem. We wnętrzu, podobnie jak w części kaplic, są malowidła autorstwa Gaudenzia Ferrariego, najbardziej znanego renesansowego malarza tych terenów.
Na zboczach góry Espinho we wschodniej części miasta Braga, w północnej Portugalii, przez kilka wieków powstawało sanktuarium, którego nazwę można dosłownie przetłumaczyć jako Sanktuarium Dobrego Jezusa z Góry. Do kościoła i kaplic poświęconych Męce Pańskiej prowadzi ponad 500 spektakularnych schodów, które symbolizują wędrówkę człowieka do nieba. Bogato zdobione murami, fontannami i rzeźbami są elementem charakterystycznym tego świętego miejsca.
Pierwsza ich część to droga krzyżowa, którą kończy Kaplica Ukrzyżowania wraz z fontanną, będącą symbolem ran Jezusa. Część środkowa to Schody Pięciu Zmysłów z fontannami poświęconymi każdemu z ludzkich zmysłów. Na końcu – Schody Trzech Cnót (Wiary, Nadziei i Miłości). Niektórzy pielgrzymi pokonują tę „schodową kalwarię” na kolanach.
Wokół sanktuarium rozpościera się dziś park, a na szczyt można dojechać kolejką, która została oddana do użytku w 1882 r.
