Centralnym punktem świętowania była uroczysta Msza św., której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali kapłani na czele z ks. prał. Janem Biedroniem, proboszczem parafii i opiekunem duchowym bractwa. Uroczystość zgromadziła członków Bractwa, ich rodziny oraz parafian. Był to czas wspólnej modlitwy, dziękczynienia za ćwierć wieku działalności wspólnoty oraz prośby o dalsze błogosławieństwo dla jej członków i całej parafii. Biskup Nitkiewicz mówił w homilii, że uzdrowienie człowieka niewidomego, o którym opowiada niedzielna Ewangelia, przywołuje inny biblijny obraz – stworzenie pierwszego człowieka, którego Pan Bóg lepi z gliny. Obie te sytuacje ukazują, jak wielką wagę przywiązuje Bóg do każdego z nas. Kaznodzieja porównał to do pracy artysty lub rzemieślnika.
– Malarz pochylony nad obrazem czy rzeźbiarz wydobywający z kamienia lub drewna postać pracuje do ostatniej chwili. Nawet gdy dzieło wydaje się być już gotowe, wciąż dostrzega coś, co chciałby jeszcze dopracować. Podobnie – mówił biskup – postępuje Bóg. Z miłością i cierpliwością kształtuje nas tak, abyśmy byli do Niego podobni i mogli się cieszyć pełnią szczęścia. Ordynariusz sandomierski przypomniał także, że Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i najdoskonalszy Człowiek, oddał za nas swoje życie na krzyżu i zmartwychwstał, abyśmy mogli stać się nowymi ludźmi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
– Przez chrzest, będącym zanurzeniem w Misterium Paschalnym, następuje nowe stworzenie człowieka. Na tym się nie kończy, gdyż Jezus Chrystus towarzyszy nam w dalszym ciągu poprzez pozostałe sakramenty oraz Ewangelię. Hiszpańska myślicielka i poetka, Maria Zambrano mówi, że urodziliśmy się tylko w połowie, a całe życie ma służyć temu, byśmy mogli narodzić się w pełni, całkowicie. Jezus – nasz Zbawiciel, sprawia, że staje się to możliwe.
Na zakończenie homilii bp Nitkiewicz zwrócił się do członków Bractwa św. Józefa: – Wasz patron, św. Józef, wzrastał w swoim człowieczeństwie przez przyjmowanie woli Bożej. Żył dla Jezusa i z Jezusem. Wiemy z kart Pisma Świętego, że nie zawsze było to łatwe, ale jako dobry rzemieślnik, cechujący się cierpliwością i konsekwencją, doprowadził do końca dzieło, które zostało mu powierzone przez Boga. Wy drodzy bracia, podążacie Jego drogą. Widać to w waszej postawie, a regularne uczestnictwo we Mszy św., częsta spowiedź, przyjmowanie Komunii św., adoracja Najświętszego Sakramentu, troska o rodzinę oraz uczynki miłosierdzia pomagają wam stawać się Bożym arcydziełem. Dziękuję wam za to i proszę Boga, abyście znaleźli jak najwięcej naśladowców – zakończył biskup.
Bractwo św. Józefa zostało erygowane dekretem bp. Wacława Świerzawskiego. Celem jego powstania było pomnażanie chwały Boga w Trójcy Świętej oraz wprowadzanie w życie rodzin cnót Świętej Rodziny z Nazaretu. Wspólnota ma charakter modlitewno-formacyjny i skupia przede wszystkim mężczyzn – ojców rodzin, którzy pragną odnowy życia chrześcijańskiego w swoich domach. Szczególny nacisk kładzie się na umacnianie autorytetu ojca jako pasterza, nauczyciela i kapłana domowego Kościoła.
Członkowie Bractwa przez spotkania modlitewne i formacyjne pogłębiają swoją wiarę, umacniają więź z Kościołem oraz budzą w sobie poczucie odpowiedzialności za rodzinę, wspólnotę parafialną i Ojczyznę. Bractwo organizuje nabożeństwa i różne inicjatywy religijne dla swoich członków oraz ich rodzin, bierze udział w uroczystościach parafialnych, diecezjalnych i miejskich, a także służy pomocą w życiu parafii.
Parafialne koło Bractwa w Tarnobrzegu zostało powołane 14 stycznia 2001 r. na prośbę śp. ks. Michała Józefczyka, który był pierwszym asystentem kościelnym wspólnoty w parafii. Obecnie Bractwo istnieje w dwóch tarnobrzeskich parafiach oraz w Nisku i w Stalowej Woli. Spotkania formacyjne odbywają się każdego 19 dnia miesiąca i poprzedzone są całodobową adoracją Najświętszego Sakramentu w Kaplicy Wieczystej Adoracji.
