Organizują ją od 2017 r. Kujawsko-Pomorskie Bractwo św. Jakuba Apostoła wraz z Pracownią Szlaku św. Jakuba UMK, którą kieruje ks. prof. Piotr Roszak. Tegoroczna edycja „Camino de Santiago – droga zachwytu i przemiany” odbyła się w dniach 13-15 marca w Zamku Bierzgłowskim. Przybyli uczestnicy z różnych stron Polski, a program szkoły obejmował zarówno interesujące prezentacje, liturgie, jak i zwiedzanie, w trakcie których trwały ciekawe rozmowy.
Wszyscy prelegenci podkreślali, że Camino to przede wszystkim doświadczenie przemiany, czyli otrzymanie łaski, która daje siłę do działania i pokazuje, że w życiu jest cel, na którym warto się skupić i wiele jemu poświęcić. To również droga, która wywołuje zachwyt wiążący się u jednych z historią katedry w Santiago, u drugich z prostotą pielgrzymiego życia, życzliwością spotykanych ludzi czy kontemplacją natury. Temat przemiany i zachwytu, jakich pielgrzym doświadcza podczas swojej wędrówki, był spójny we wszystkich wystąpieniach i w celebracjach liturgicznych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Cykl wykładów otworzył ks. dr Wojciech Ciołek z Bydgoszczy, który omówił historyczną rolę prawa w ochronie pielgrzymów. Przypomniał, że już w średniowieczu prawo chroniło podróżujących do Composteli, co ukazuje długą tradycję troski o najsłabszych i potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa w drodze. Pokazanie prawa jako narzędzia ładu łączyło się z etycznym wymiarem pielgrzymowania.
Dr Franciszek Mróz skupił się na praktykach i innowacjach na Camino oraz roli lokalnych społeczności. Pokazał, jak dzięki przedsiębiorczości i kreatywności (współpracy samorządów, organizacji parafialnych i wolontariatu) trasy stają się bardziej przyjazne pielgrzymom – w wymiarze duchowym, materialnym i proekologicznym. Prezentacja oparta była na bogatym fotograficznym materiale z kilkunastu krajów.
Ks. dr Dariusz Doburzyński poruszył problem czytelności znaków pielgrzymowania. Odwołując się do pojęcia „sacramentum” – widzialnego znaku niewidzialnej łaski – wskazał, że współczesne znaki i symbole (również liturgiczne) muszą być zrozumiałe, by pielgrzymowanie przekazywało głębszą treść, a nie pozostało wyłącznie serią znaków bez interpretacji.
Ks. Michał Kłosowski zwrócił uwagę, że na Camino uczymy się trzech rzeczy: prostoty, wdzięczności i zachwytu, ale trzeba pozwolić Bogu wejść w swoje życie. Gdy tak się nie dzieje, przypomina to pielgrzymkę bez drogi, a zatem na Camino najważniejsze jest otwarcie serca, aby mogła nastąpić przemiana.
Reklama
W finałowym wykładzie ks. prof. Piotr Roszak opowiedział, jak to się stało, że grób św. Jakuba Starszego znajduje się w hiszpańskiej Galicji, a nie tam, gdzie zginął Apostoł z rozkazu Heroda, czyli w Palestynie w 44 r. Prelegent przedstawił wersje przeniesienia ciała św. Jakuba do Galicji zilustrowane mozarabskimi materiałami. Wykład wzbudził żywe zainteresowanie historią i legendą powstania grobu Apostoła.
Swobodne spotkania, dyskusje i zwiedzanie dopełniły program: uczestnicy Szkoły dzięki uprzejmości kustosza Muzeum Organisty w Bierzgłowie Bogusława Ziółkowskiego usłyszeli ciekawą historię o miejscowym organiście i jego rodzinie, zwiedzili 150-letni młyn, a także XIV-wieczny kościół NMP, po którym oprowadzał ks. kan. Rajmund Ponczek.
Szkoła Jakubowa potwierdziła, że Camino to złożone zjawisko – historia i legendy, prawo i ochrona pielgrzymów, innowacje lokalne oraz duchowy wymiar drogi – które razem tworzą przestrzeń przemiany dla uczestników i inspirują do dalszego rozwoju szlaków św. Jakuba.
Warto podkreślić, że Zamek Bierzgłowski wraz ze znakomitą infrastrukturą noclegowo-gastronomiczną, a także kaplicą, sprzyja wyciszeniu i refleksji, i jest ważnym miejscem na Chełmińskiej Drodze św. Jakuba, a nowo przykręcony kierunkowskaz przed murami zamku dobrze wskazuje dalszą Drogę św. Jakuba.
