Tengeru to niewielka miejscowość w północnej Tanzanii, u podnóża majestatycznego Kilimandżaro. Większość Polaków nigdy o niej nie słyszała, choć w 1942 r. powstał tu obóz dla uchodźców z Syberii – głównie kobiet i dzieci. Mężczyźni przybyli w niewielkiej liczbie, często schorowani i wycieńczeni długą, trudną podróżą. W szczytowym okresie mieszkało tu ponad cztery tysiące osób, tworząc samowystarczalną społeczność tysiące kilometrów od ojczyzny, próbując odnaleźć spokój i godne życie w obcym świecie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
