W Niedzielę Palmową izraelska policja uniemożliwiła łacińskiemu patriarsze Jerozolimy kard. Pierbattiście Pizzaballi oraz kustoszowi Ziemi Świętej o. Francesco Ielpo, wejście do Bazyliki Grobu Pańskiego, gdzie mieli celebrować Liturgię z ewangelicznym opisem Męki Pańskiej. „To pierwszy taki przypadek od wieków: poważny i nieracjonalny środek, odejście od zasad wolności kultu i poszanowania status quo. (...) Wydarzenie stanowi poważny precedens i lekceważy wrażliwość miliardów ludzi na całym świecie, którzy w tym tygodniu patrzą w stronę Jerozolimy” – oświadczył kardynał w komunikacie.
Interwencja USA
Skandaliczne wydarzenie na tydzień przed Wielkanocą wstrząsnęło chrześcijańskim światem. W obronie wolności religijnej stanowczo interweniowała premier Włoch Giorgia Meloni, bo zarówno kard. Pizzaballi, jak i o. Ielpo są obywatelami Włoch. Również prezydent Francji Emmanuel Macron wyraził solidarność z chrześcijanami w Ziemi Świętej. Do bulwersującej sprawy odnieśli się także episkopat Polski oraz prezydent RP. – Działania izraelskiej policji, które potępiam, są wyrazem braku szacunku wobec tradycji i kultury chrześcijańskiej – oznajmił Karol Nawrocki.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Od ataku Izraela i USA na Iran także Jerozolima jest ostrzeliwana rakietami i dronami. Z tego powodu wprowadzono zakaz zgromadzeń publicznych, ale nadgorliwość jerozolimskiej policji wywołała oburzenie w Stanach Zjednoczonych, które są głównym sojusznikiem Izraela na Bliskim Wschodzie. Biały Dom interweniował u władz Izraela w tej sprawie. – Rozmawiałam dzisiaj rano z sekretarzem Rubio. Wyraziliśmy wobec Izraela nasze zaniepokojenie, związane z zamknięciem tych świętych miejsc. Chcemy, żeby wierni mogli mieć do nich dostęp. Rozumiemy, że Izrael pracuje nad środkami bezpieczeństwa, by otworzyć te święte miejsca w Wielkim Tygodniu – powiedziała Karoline Leavitt, rzecznik Białego Domu.
Początkowo policja, a także biuro premiera Beniamina Netanjahu broniły zakazu wstępu do bazyliki, twierdząc, że jest to środek bezpieczeństwa w obliczu wojny z Iranem. Dopiero oburzenie całego świata wymusiło odstąpienie od tych radykalnych obostrzeń. – Gdy tylko dowiedziałem się o incydencie z kardynałem, poleciłem władzom, aby umożliwiły patriarsze odprawienie nabożeństw zgodnie z jego wolą – mówił Netanjahu, premier Izraela.
Konflikt zażegnany
Incydent z Niedzieli Palmowej poruszył również izraelską scenę polityczną. Jeden z członków Knesetu – Gilad Kariv stwierdził, że jego komisja już w ubiegłym roku wskazała na „nieprofesjonalne zachowanie policji” w odniesieniu do jerozolimskich kościołów. Jego zdaniem, za skandal międzynarodowy odpowiedzialni są minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gwir i jego prawicowy znajomy Bentzi Gopstein. – Jeśli ktoś, kto nawoływał do podpalania kościołów w Państwie Izrael [Gopstein], regularnie zasiada w biurze ministra odpowiedzialnego za policję, to czy można się dziwić, że policja nie radzi sobie z zarządzaniem delikatną i ważną relacją z kościołami w Jerozolimie? – zauważył Gilad Kariv.
Łaciński Patriarchat Jerozolimy i kustosz Ziemi Świętej oświadczyli, że kwestia nabożeństw religijnych „została omówiona i rozwiązana” po spotkaniu przedstawicieli wyznań chrześcijańskich w Jerozolimie, policji izraelskiej i innych władz Izraela. Wszystko więc wskazuje na to, że w zażegnaniu tego gorszącego konfliktu o świętowanie Zmartwychwstania Pańskiego w Ziemi Świętej pomogła skoordynowana akcja dyplomatyczna niemal całego zachodniego świata.
