Słowa te powtarzał często Wojciech Korfanty. I mogłyby one stać się mottem wydarzeń, które rozegrały się na Górnym Śląsku wiosną 1921 r. Tam, gdzie węgiel i stal były nie tylko bogactwem ziemi, ale i miarą geopolitycznego znaczenia regionu, rozstrzygał się los tysięcy Polaków – ich tożsamości, języka i przyszłości. Trzy powstania śląskie, a zwłaszcza ostatnie z nich, były świadectwem, że odradzająca się po latach niewoli Polska potrafi upominać się o swoje prawa, nie tylko prowadząc gry dyplomatyczne, ale przede wszystkim czynem zbrojnym, krwią i determinacją swych obywateli.
Dzieci Konrada Prószyńskiego. Drugi z prawej - Kazimierz. Zdjęcie z 1907 r.
Kazimierz Prószyński, podobnie jak Jan Szczepanik (patrz „Niedziela” nr 24 z 10 czerwca 2012 r.), zajmował się tematyką techniki filmowania i projekcji filmów. W 1894 r., rok wcześniej, zanim bracia Lumière zgłosili swój patent zbudował jedną z pierwszych kamer filmowych na świecie, tzw. pleograf. Prószyński zbudował również pierwszą przenośną kamerę filmową, która była jedynym urządzeniem, jakie posłużyło do rejestracji działań wojennych na frontach I wojny światowej oraz do wykonywania pierwszych kronik lotniczych. Był też prekursorem nowoczesnego teatru - w 1903 r. podczas premierowego spektaklu opery „Walkiria” Richarda Wagnera w Teatrze Wielkim w Warszawie połączono sztukę sceniczną i filmową, prezentując na 20-metrowym ekranie film, zrealizowany przez Prószyńskiego, ukazujący lecące w obłokach walkirie, czyli panny wojowniczki, które, uzbrojone w hełmy, tarcze i włócznie, służyły Odynowi na polu bitwy.
Kazimierz Prószyński urodził się 4 kwietnia 1875 r. w Warszawie. Jego matką była Cecylia Pąciatówna, która zmarła w 1884 r. w wieku 27 lat. Kazimierz miał wówczas 9 lat i troje rodzeństwa. Ojciec Konrad Prószyński, znany działacz oświatowy i wydawca, ożenił się ponownie w 1886 r. z młodszą od siebie o 12 lat Wandą Korzon. Z tego małżeństwa miał jeszcze siedmioro dzieci.
Rada miasta położonego na chorwackim wybrzeżu Splitu podjęła w czwartek decyzję o ogłoszeniu konkursu na projekt pomnika papieża Jana Pawła II, który ma zostać wzniesiony na nabrzeżu przed kościołem św. Franciszka - poinformował portal Index.
Przed głosowaniem 13 radnych opozycji opuściło sesję, wyrażając sprzeciw wobec propozycji postawienia pomnika. 16 radnych z rządzącej większości opowiedziało się jednak za uruchomieniem konkursu na jego projekt.
Był to czas dziękczynienia za działalność charytatywną. Mszy Świętej przewodniczył ks. Dziekan Jan Gajda a słowo Boże wygłosił były dyrektor diecezjalnego Caritas w Rzeszowie ks. prałat Stanisław Słowik, który od początku naszego istnienia uczestniczył wraz z siostrą Joanną Smagacz w wielu spotkaniach, udzielał cennych wskazówek, był dla nas źródłem siły i inspiracji. Obchody jubileuszowe były dobrą okazja, aby podziękować ks. Prałatowi za zaangażowanie, troskę i duchowe przewodnictwo. Ks. Słowik w homilii skupił się na temacie miłosierdzia. Przywołał słowa Jana Pawła II z 1999 r., który w Ełku mówił, że ,,Krzyk biednych z całego świata podnosi się nieustannie z tej ziemi i dociera do Boga. Jest to krzyk dzieci, kobiet, starców, uchodźców, skrzywdzonych, ofiar wojen, bezrobotnych. Biedni są także wśród nas, ludzie bezdomni, żebracy, ludzie głodni, wzgardzeni, zapomniani przez najbliższych i przez społeczeństwo, poniżeni i upokorzeni, ofiary różnych nałogów.Wielu z nich próbuje nawet ukryć swoją ludzką biedę, ale trzeba umieć ich dostrzec..." Kaznodzieja przytoczył słowa, które od wielu lat brzmią w naszych kościołach: ,,Ubogich, chorych, potrzebujących zawsze pośród siebie mieć będziecie''. Na zakończenie swej homilii ks. Słowik przywołał słowa św. Józefa Sebastiana Pelczara, „niech waszym ideałem będzie zrobić w życiu jak najwięcej dobrego, a potem umrzeć w Panu, bez pieniędzy i bez długów, ale z wielkim snopem zasług”. Patronem naszego Zespołu jest bł. ks. Władysław Findysz a założycielem jest obecny ks. dziekan Jan Gajda, który 30 lat temu był w naszej parafii wikariuszem. To dzięki jego szczególnym staraniom otwarta została kuchnia ,,Caritas'' wydająca gorący posiłek dla najbardziej potrzebujących zastąpiona później innymi programami. Przez cały ten okres odbyło się wiele spotkań, wiele akcji charytatywnych, wiele dobra uczyniono względem osób będących w trudnej sytuacji materialnej i duchowej. Po uroczystej Mszy Świętej i wspólnym pamiątkowym zdjęciu udaliśmy się na agapę i okolicznościowy tort. Była to okazja do serdecznych rozmów i wspomnień a także podziękowań. Swoją obecnością zaszczycił nas wójt Gminy Nowy Żmigród Grzegorz Bara wraz z małżonką oraz nasi dobroczyńcy. Wielkim wsparciem w naszej działalności charytatywnej są nasi kapłani. Obecnie to ks. proboszcz Stanisław Szajna, ks. wikariusz Maciej Nowicki oraz poprzednicy jak ks. Henryk Maguda, który przez 15 lat był proboszczem w naszej parafii. W trakcie spotkania nastąpiło wręczenie pamiątkowych medali i wspólnie wyśpiewaliśmy „Oto jest dzień, który dał nam Pan”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.