Na pamiątkę tamtych wydarzeń 11 kwietnia odbył się Marsz Henryka Pobożnego z Legnicy do Legnickiego Pola. Wzięli w nim udział: Henryk Pobożny, rycerze joannici (grupa rekonstruktorów), organizacje harcerskie, strażacy oraz liczni pielgrzymi. Jak podkreśla wójt gminy Legnickie Pole Rafał Plezia, historia i pamięć o ważnych wydarzeniach nie tylko dla regionu, ale i Polski, i Europy przyciąga wiele osób, i staje się ważnym wydarzeniem w kalendarzu gminy. – To nie tylko pamięć o przeszłości, ale też wezwanie dla teraźniejszości, by troszczyć się o wiarę, dziedzictwo chrześcijańskiej kultury i chrześcijańskich wartości – podkreśla Rafał Plezia.
Obok marszu rycerzy i pielgrzymów odbył się także rajd motocyklowy oraz pojazdów strażackich, który wyruszył sprzed katedry.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Podczas marszu obecny był także starosta powiatu legnickiego Adam Babuśka, który podkreślił, że historyczna część tego wydarzenia jest znana, m.in. z podręczników historii, należy jednak nieustannie odkrywać jej znaczenie symboliczne. – Postać Henryka Pobożnego przypomina o etosie rycerskim. Łączy te ziemie z polskością. Dzisiaj brakuje nam dobrych wzorców. Henryk jest przykładem mocnej wiary i oddania nie tylko Bogu, ale też ludziom, za których czuł się odpowiedzialny. To był władca, który walczył i służył – zauważa starosta. Przypomniał też, że w diecezji trwa proces beatyfikacyjny księcia Henryka – obrońcy chrześcijaństwa, który – jak mamy nadzieję – zakończy się wyniesieniem go na ołtarze.
Małgorzata Kubik z Bractwa Legnickie Pola 1241 wcieliła się w postać damy dworu. Dla niej udział w wydarzeniu jest oczywistym faktem, ponieważ czuje się lokalną patriotką. – Dzisiaj wielu bardzo lekko podchodzi do ważnych spraw w życiu. Nie przywiązują wagi do przeszłości. Naszym celem jest pokazywanie historii w sposób przystępny, ciekawy, zachęcający. Brakuje nam odwagi, odpowiedzialności za to, co dzieje się wokół nas. Książę Henryk i jemu współcześni mogą nas tego uczyć – podkreśla.
Marek Mojecki, znany jako odtwórca postaci Henryka Pobożnego, zaznacza, że książę Henryk to jeden z wielkich władców. Gdyby nie najazd mongolski i jego śmierć, z pewnością zostałby królem Polski. – Przez tę rekonstrukcję przypominamy o historii, która uczy nas troski o współczesność. Mongołowie byli najeźdźcami ze wschodu. Podobnie jest i dzisiaj w Europie. Dlatego Henryk przypomina nam o potrzebie walki o wiarę, o ojczyznę, trzeba bronić ją przed zakusami współczesnych barbarzyńców ze wschodu – zauważa.
W Legnickim Polu na placu przed bazyliką odbyły się także uroczystości 80-lecia Ochotniczych Straży Pożarnych w gminie Legnickie Pole. OSP Legnickie Pole otrzymała nowy sztandar, podobnie jak Harcerska Organizacja Perspektywa z Legnicy. Wręczone też zostały medale i wyróżnienia strażakom za szczególne osiągnięcia i długoletni staż pracy.
Zwieńczeniem była Msza św. w bazylice w intencji strażaków, harcerzy, poległych rycerzy, obrońców ojczyzny i wiary chrześcijańskiej.
