Reklama

Głos z Torunia

Torunianie i mistycy

Kiedy wchodzimy do gotyckich kościołów na toruńskiej Starówce, pociągają niezwykłym pięknem, aurą tajemniczości. Wydaje się, jakby całe pokolenia gromadziły się przy nich, wylewając przed Panem swoje serca niczym Anna, matka proroka Samuela.

Niedziela toruńska 17/2026, str. III

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Historia miasta potrafi przyciągać

Historia miasta potrafi przyciągać

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Takie właśnie są gotyckie krucyfiksy, o których w wykładzie 14 kwietnia w Muzeum Diecezjalnym Toruniu opowiadał dr Przemysław Waszak. Kolejny z cyklu „Wieczorów toruńskich” jak zawsze zgromadził mnóstwo słuchaczy, w tym miłośników historii, sztuki oraz przewodników turystycznych.

Wpatrzeni w Chrystusa

Przedmiotem opowieści było słynne Drzewo Życia, a także krucyfiksy z katedry, z kościoła Mariackiego, kościoła św. Jakuba oraz zaginiony krzyż z ul. Szpitalnej. Niektóre z zabytków pochodziły z nieistniejącego dziś Kościoła Dominikanów. Co ciekawe, krzyże, które w ekspresyjny sposób pokazywały cierpienie Chrystusa, były tworzone albo sprowadzane dla świątyń bogatego, hanzeatyckiego miasta. W ten sposób do ludzi zajętych pracą, handlem, utrzymaniem domu, docierały echa mistycznych wizji św. Brygidy Szwedzkiej, św. Bonawentury czy bł. Henryka Suzo. To właśnie opisy świętych stały się inspiracją do stworzenia przepięknych dzieł sztuki, odpowiadających na ówczesny prąd pobożnościowy – devotio moderna – koncentrujący się na kontemplacji Ukrzyżowanego, ale i Jego zwycięstwie nad śmiercią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Warto wspomnieć, że św. Brygida miała nie tylko doświadczenia mistyczne, ale i twardo stąpała po ziemi. Podczas swoich pielgrzymek potrafiła nie tylko zbierać jałmużnę dla biednych, ale i pisać listy do papieża, aby wracał z Awinionu do Rzymu czy upomnieć Krzyżaków za ich poczynania w Prusach i zapowiedzieć ich upadek.

Cudowne krzyże

Na spotkaniu nie zabrakło zagadek związanych z zabytkami. W kościele św. Jakuba znajduje się Czarny Krucyfiks zwany cudownym. Przez wiele lat był czczony szczególnie przez brać flisacką i nazywany cudownym. Niektórzy mówili, że to z powodu rosnących włosów (postać Chrystusa ma nałożoną perukę, dawniej też, przed nieudaną XIX-wieczną konserwacją, posiadała jedwabną opaskę na biodra, czyli perizonium), jednak powód był dużo ważniejszy. Na początku krzyż znajdował się w Kościele Dominikanów. Kiedy w 1622 r. zapadł się dach nad świątynią, a krucyfiks z umęczonym Chrystusem ocalał, mieszkańcy miasta uznali to za oczywisty cud.

Choć krzyż relikwiowy, znajdujący się w lewej nawie katedry, otaczają barokowe rzeźby, artystycznie współgrają z nim i zachęcają wiernych do modlitwy. Dawniej miał jeszcze jedno, szczególne znaczenie: otóż w głowie Ukrzyżowanego znajduje się otwór, w którym w Wielkim Tygodniu przechowywano konsekrowaną hostię.

Na ścianie budynku przy ul. Szpitalnej, w specjalnej wnęce, znajduje się krzyż z barokową figurą Chrystusa. Wcześniej jednak, jak wskazują fotografie, znajdowała się tam figura gotycka, nawiązująca wyglądem do Drzewa Życia. Zginęła tuż po wojnie, co się jednak z nią stało? Jak na razie nie pokazują tego żadne źródła.

Muzeum zaprasza w swoje progi zarówno na inspirujące konferencje, jak i na zwiedzanie placówki w mniejszych grupach. W dniach 17-19 kwietnia włączyło się do akcji „I love Toruń & Metropolia”, inaugurującej sezon turystyczny w regionie. Jest także stałym punktem programu podczas studiów licencjackich z historii sztuki. Warto zaplanować tam wizytę i razem z innymi miłośnikami miasta odbyć nietypową podróż w czasie.

2026-04-22 09:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Toruń: Około 10 tysięcy osób przeszło w Marszu Milczenia po zabójstwie 24-letniej Klaudii

[ TEMATY ]

Toruń

zabójstwo

Marsz Milczenia

24‑letnia Klaudia

PAP

Marsz milczenia przeszedł ulicami Torunia

Marsz milczenia przeszedł ulicami Torunia

Ok. 10 tys. osób przeszło ulicami Torunia w Marszu Milczenia po zabójstwie 24-letniej Klaudii, którą w nocy z 11 na 12 czerwca napadł w parku Glazja 19-letni obcokrajowiec. Młoda barmanka, doktorantka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, zmarła dwa tygodnie później w szpitalu. Zbrodnia wstrząsnęła miastem.

W Marszu Milczenia zorganizowanym przez środowiska narodowe i patriotyczne uczestniczyły tłumy. Funkcjonariusze policji obecni na miejscu przekazali PAP, że w zgromadzeniu uczestniczyło około 10 tysięcy osób. Zgromadzeni ruszyli ze Starego Rynku i pokonali trasę do parku Glazja, gdzie doszło do zbrodni. Zgromadzenie odbywało się w milczeniu i było chwilą wspólnej zadumy i pamięci oraz gestem wsparcia dla rodziny i bliskich Klaudii K.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Zbudowani na wierze

2026-08-09 08:17

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Parafia pw. św. Wawrzyńca w Olbierzowicach świętuje 700 lat swojej historii. Jubileusz zgromadził parafian, duchowieństwo i gości na wspólnej modlitwie oraz uroczystych obchodach.

Centralnym punktem jubileuszu była uroczysta Msza św., której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali proboszcz parafii ks. kan. Zbigniew Kuras, dziekan dekanatu ks. kan. Henryk Hendzel, kapłani pochodzący z parafii, jej byli duszpasterze oraz księża z dekanatu klimontowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję