Poszukiwanie obecności Chrystusa w naszych realiach kieruje nas często do świątyń, gdzie nie tylko przyjmujemy sakramenty, ale również odkrywamy potęgę Boga w dziełach, które uczynili ludzie dla Jego chwały. Często zachwyca nas architektura i sztuka sakralna kościołów, które pochodzą najczęściej z epoki gotyku czy baroku. Piękno, harmonia, jedność i proporcja w nich zawarte, stają się wyrazem prawdy o Stwórcy, czyli kolejnym miejscem teologicznym.
Efekty zaangażowania
Reklama
Warto odnaleźć przestrzeń ze Zmartwychwstałym Panem właśnie w kościołach należących do parafii św. Marii Magdaleny w Nowym Miasteczku, która w ostatnich latach coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na mapie dziedzictwa kulturowego diecezji. Szczególną rolę w tym procesie odgrywa proboszcz, ks. kan. Wojciech Ratajewski, który w krótkim czasie nadał parafii nową dynamikę. Choć urząd proboszcza objął tutaj niecałe 4 lata temu, to już trudno zliczyć, ile projektów udało mu się zainicjować. Najbardziej doniosłe było przeprowadzenie, z pomocą funduszy rządowych Polskiego Ładu, renowacji 3 ołtarzy: w kościołach filialnych w Gołaszynie i Popęszycach oraz w kościele parafialnym św. Marii Magdaleny w Nowym Miasteczku. Prace zakończono w 2025 r., a zakończenie 3 projektów było powiązane z organizacją w Nowym Miasteczku Europejskiego Dnia Dziedzictwa i konferencji „Miasto, które opowiada”, co miało miejsce 13 września 2025 r. Tego dnia ks. Wojciech Ratajewski został uhonorowany złotą odznaką „Za opiekę nad zabytkami”, którą przyznał Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nagrodę wręczyli: Wicewojewoda Lubuski Maciej Siwicki i Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków Barbara Bielinis-Kopeć, która przypomniała zasługi ks. Ratajewskiego, zarówno z czasów, kiedy był proboszczem parafii św. Marcina w Grębocicach, jak i od 2022 r., kiedy został proboszczem w Nowym Miasteczku. W Grębocicach było to m.in. przeprowadzenie prac konserwatorskich i restauratorskich przy organach wraz z prospektem, pełna konserwacja barokowego ołtarza głównego i 2 ołtarzy bocznych czy prace konserwatorskie przy piaskowcowych płytach stacji Drogi Różańcowej oraz stacjach Drogi Krzyżowej. Z kolei w Nowym Miasteczku oprócz renowacji ołtarzy w 3 kościołach ks. Ratajewskiemu udało się odzyskać w 2023 r. gotycką predellę z malowanym przedstawieniem Kolegium Apostołów, która w latach 60. XX wieku bez wiedzy i zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz właściciela – czyli parafii – została przekazana po konserwacji do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Ksiądz proboszcz był też zaangażowany w sprawę odnalezienia i konserwacji gotyckiej piety z Nowego Miasteczka. Ta bezcenna rzeźba przedstawiająca Maryję trzymającą ciało Chrystusa, pochodząca z pierwszej połowy XV wieku, przez blisko 60 lat była uznawana za zaginioną. Udało się ją odnaleźć w zasobach Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie była poddawana pracom konserwatorskim w ramach procesów dydaktycznych. Powrót piety wzbudził szczególne emocje. Niektórzy nazywali to „nowomiasteczkowym cudem”. Ks. Wojciechowi udało się również odnaleźć wczesnobarokowy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem w stylu Wspomożycielki Wiernych, skradziony z kościoła w Gołaszynie. Na tym duchowny nie poprzestał! Obecnie trwają prace naprawcze i renowacyjne stojącej nieopodal kościoła Opatrzności Bożej współczesnej figury św. Jana Pawła II, a niedawno udało się przeprowadzić wstępne badania georadarem w kościołach parafii, co jest wstępem do dalszych badań odkrywkowych. Wykazały one, że w centralnej części głównej nawy kościoła św. Marii Magdaleny może znajdować się krypta, a przed wejściem do zakrystii – kolejny grób. Badania na większej głębokości (180 cm) wykazały zarys murów z wcześniejszej fazy kościoła. W ich wyniku można poznać kształt starszego, krótszego i półokrągłego prezbiterium. W świątyni w Popęszycach badania wskazały na istnienie 2 półkoliście sklepionych krypt, a także wielu grobów wokół kościoła.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dziedzictwo zakorzenione w średniowieczu
Reklama
Historia duszpasterstwa katolickiego w Nowym Miasteczku sięga XIII wieku. Za symboliczny moment narodzin parafii uznaje się rok 1265, kiedy to – według badań historycznych – miał zostać poświęcony kościół św. Konrada. Wybór patrona świątyni, biskupa Konstancji, który z gorliwością budował liczne kościoły i klasztory, miał mieć związek z imieniem księcia Konrada, pierwszego władcy utworzonego w roku 1251 księstwa głogowskiego. Urodził się ok. 1230 r. To właśnie jemu można przypisać lokację Głogowa, Szprotawy, Bytomia i Kożuchowa. Jest też wysoce prawdopodobne, że jedyny na Śląsku kościół o wezwaniu św. Konrada – zgodnym z imieniem księcia Konrada Głogowskiego – który znajdował się w Nowym Miasteczku, został przez niego samego ufundowany. Książę Konrad zmarł w 1273 lub 1274 r. i został pochowany w kolegiacie w Głogowie. Dzisiejsza świątynia parafialna, która została wzniesiona najprawdopodobniej w XIV wieku, a następnie wielokrotnie przebudowywana, kontynuuje tradycję pierwszego kościoła i przypomina, że początki katolicyzmu na tych terenach są jeszcze wcześniejsze. Kościół św. Marii Magdaleny zachwyca swoim barokowym wnętrzem, tym bardziej, że już po renowacji jest prawdziwa perełka: ołtarz główny z imponującym obrazem przedstawiającym scenę Pana Jezusa na krzyżu ze św. Marią Magdaleną. Prace konserwatorskie ołtarza pozwoliły wydobyć pierwotne piękno, a jednocześnie uświadomiły wiernym, jak złożonym procesem jest zabezpieczanie zabytków. Mieszkańcy mieli okazję naocznie przekonać się, jak przebiegają prace renowacyjne. Widzieli ubrudzone farbami ręce konserwatorów oraz żmudny proces przywracania pierwotnej kolorystyki. Niektórzy nawet zamienili z nimi kilka słów. W kościele parafialnym znajdziemy elementy zarówno barokowe, jak i gotyckie. O dawnych epokach przypominają zachowane sklepienia: gwiaździste, sieciowe, krzyżowe, nawet kolebkowe z lunetami. W wieloczłonowej bryle kościoła znajdziemy też elementy renesansowe. To m.in. attyka wieży oraz nawa boczna ze szczytem o falistym obrysie. Bezcennym elementem wyposażenia świątyni jest przypisywany warsztatowi Mistrza z Gościeszowic pentaptyk z 1496 r., który został przeniesiony z kościoła w Gołaszynie. Niedawno dołączyła do niego odzyskana gotycka predella z przedstawieniem Kolegium Apostołów i pieta, ukazująca Maryję z martwym ciałem Chrystusa na kolanach, po zdjęciu z krzyża, pochodząca z połowy XV wieku.
Gołaszyn – starsze serce parafii
Choć dziś centrum życia parafialnego stanowi Nowe Miasteczko, historycznie pierwszoplanową rolę odgrywał Gołaszyn. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z 1295 r., kiedy to biskup wrocławski przekazał dochody z tutejszej parafii kolegiacie głogowskiej. To właśnie Gołaszyn był pierwotnym ośrodkiem duszpasterskim, wokół którego z czasem rozwinęło się Nowe Miasteczko, pierwotnie jako osada targowa. Kościół św. Marcina w Gołaszynie, choć dziś jest tylko świątynią filialną, pozostaje ważnym świadkiem historii. Powstał już w początkach XIV wieku. Pierwotnie był filią kościoła w Solnikach. Warto też zaznaczyć, że na przestrzeni lat – czy stale czy od czasu do czasu – na plebanii w Gołaszynie rezydowali proboszczowie z Nowego Miasteczka. Ołtarz główny, którego renowacja zakończyła się przed rokiem, pochodzi z czasów jezuickich, kiedy to – po okresie reformacji – podejmowano działania rekatolizacyjne. Budowa nowych, bogato zdobionych ołtarzy miała nie tylko wymiar religijny, ale również społeczny – była zachętą do powrotu wiernych do Kościoła katolickiego. Jezuici z Otynia otrzymali Gołaszyn w wyniku zapisu testamentowego Sprintzensteinów w roku 1649 i posiadali miejscowość aż do 1790 r. W ramach prac konserwatorskich ołtarza głównego przywrócono pierwotną kolorystykę, odrestaurowano figury i zabezpieczono konstrukcję.
Perełek jest więcej
Aż 4 kościoły należące do parafii św. Marii Magdaleny mają metrykę średniowieczną. To powód do chluby, ale też konieczność nieustannej troski księdza proboszcza i wiernych o właściwą i kosztowną konserwację. Kościół św. Michała w Popęszycach został wybudowany już w XIII wieku. Znajdujący się w nim ołtarz z warsztatu Mistrza z Gościeszowic z ok. 1510 r. należy do najcenniejszych zabytków sztuki sakralnej na tym terenie. Dobrze, że ks. Wojciech Ratajewski zadbał o jego renowację. Z kolei świątynia filialna św. Klemensa w Borowie Polskim została wybudowana w okresie późnego gotyku. Do parafii należy też kaplica w Rejowie. Dzięki dbałości o zabytki, dziedzictwo parafii w Nowym Miasteczku zostaje zachowane dla kolejnych pokoleń, a dzieła sztuki sakralnej oraz architektura kościołów z mocą przemawiają do dusz wiernych.
