Reklama

Porady

nasze rady

Więcej niż pierścionek

O tym, że biżuteria zdobi, wiedzą wszyscy. Tymczasem niektóre modele są tworzone w taki sposób, żeby działały antystresowo.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak to możliwe? Chodzi o to, żeby w sytuacjach stresowych dać zajęcie dłoniom. Biżuteria antystresowa działa więc podobnie jak popularne gniotki, spinnery itp. Kiedy się denerwujesz, kręcisz długopisem? No właśnie. Instynktownie zajmujesz czymś ręce, a to pomaga zredukować stres i wyciszyć umysł. Dzięki antystresowej biżuterii można to zrobić w dyskretnej i estetycznej formie.

Najpopularniejsze modele

Zaliczane są do nich pierścionki obrotowe oraz takie z różnymi wypustkami – poszczególnymi elementami można kręcić lub w inny sposób nimi manipulować. Sprawdzają się też bransoletki z przesuwanymi koralikami oraz naszyjniki i zawieszki sensoryczne o różnorodnej fakturze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Efekt antystresowy...

...oparty jest na mechanizmie psychologicznym. Drobne ruchy palców pomagają się wyciszyć, ponieważ ruch rozładowuje napięcie. Mózg zajmuje się prostą czynnością, a co za tym idzie – skupia uwagę zamiast generować natrętne myśli. Kiedy masz coś pod ręką w napiętych sytuacjach, daje ci to poczucie kontroli. Takie proste zajęcia mogą być pomocne w zwalczaniu nawyków (obgryzanie paznokci, skubanie skórek lub brwi). Należy pamiętać, że nie jest to cudowny lek na stres czy zaburzenia lękowe, a jedynie narzędzie, które może działać wspomagająco.

Czy to dla mnie?

Na to nie ma prostej odpowiedzi, ponieważ każdy musi przetestować takie działanie na sobie. Na szczęście biżuteria antystresowa nie jest droga. Na początek warto zainwestować w tańszą wersję i wypróbowywać przez tydzień lub dwa. Jeśli się sprawdzi, przy kolejnym zakupie można patrzeć już nie tylko na funkcję, ale i na design. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na materiał, z którego wykonana jest biżuteria – powinna to być stal chirurgiczna, tytan i oczywiście srebro lub złoto. Ważne jest też, żeby ruchome elementy nie wydawały dźwięków i przesuwały się płynnie. Pierścionki nie powinny być ani za ciasne, ani za szerokie. / kjk

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie chce, nie dba…

Mamy już za sobą: kocha, lubi, szanuje… zrywamy więc kolejne listeczki naszej zielonej wróżby. Czyli: nie chce, nie dba…

I natychmiast przypomina się piosenka Tadeusza Nalepy z filmuŚmierć dzieciorobao tym, że: „nie można kochać na rozkaz, nie można tańczyć na baczność, (...) nie można wodą oddychać”, jednym słowem – „nie można uciec od losu, od tego, co stać się ma”...
CZYTAJ DALEJ

Dziś Leon XIV odwiedzi ofiary mafii na terenach wysypisk toksycznych odpadów

2026-05-23 07:46

[ TEMATY ]

kampania

ofiary

Papież Leon XIV

mafijne wysypiska

toksyczne odpady

Vatican Media

Tereny mafijnych wysypisk toksycznych odpadów we Włoszech

Tereny mafijnych wysypisk toksycznych odpadów we Włoszech

Papież udaje się dziś z wizytą duszpasterską do Acerra, gdzie spotka się z mieszkańcami tzw. „Terra dei Fuochi” („Ziemi Ognisk”) - terenów regionu Kampania naznaczonych kryzysem ekologicznym i problemem nielegalnego składowania toksycznych odpadów. W centrum papieskiej pielgrzymki znajdą się rodziny dotknięte skutkami zanieczyszczenia środowiska, lokalne wspólnoty oraz przesłanie nadziei na odrodzenie się tej ziemi.

Ojciec Święty rozpocznie wizytę o godz. 8.00 od odlotu z watykańskiego lądowiska dla śmigłowców. O godz. 8.45 planowane jest lądowanie na boisku sportowym „Arcoleo” w Acerrze, skąd Papież uda się bezpośrednio do miejscowej katedry.
CZYTAJ DALEJ

Biskup z rakietką

2026-05-23 22:18

Ks. Jakub Deperas

W parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu‑Krzykach młodzież rozgrywała wewnętrzny turniej w ping ponga. Na finał przyjechał biskup Jacek Kiciński CMF, który zagrał mecz ze zwycięzcą turnieju. Wcześniej biskup Jacek przewodniczył Mszy świętej kończącej Biały Tydzień.

Ks. Jakub Deperas, wikariusz parafii i opiekun wspólnoty Phileo, zaznacza, że obecność bp. Jacka Kicińskiego na turnieju nie była przypadkowa. – Biskup Jacek był u nas na bierzmowaniu w kwietniu i po kolacji zaszedł jeszcze do salek, wiedząc, że tam są młodzi i chciał z nimi chwilę spędzić czasu. Zobaczył, że grają w ping-ponga i zagrał z nimi. Okazało się, że bardzo dobrze gra i widać, że lubi grać w ping-ponga – opowiada ks. Deperas, zaznaczając, że to właśnie wtedy młodzi zaprosili biskupa na planowany turniej– Jak to zobaczyli, od razu go zaprosili, a on bardzo entuzjastycznie do tego podszedł. Dopytywał potem, kiedy dokładnie odbędzie się turniej. Udało mu się przyjechać na dzień finałowy – dodaje ks. Jakub.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję