W Niedzielę Miłosierdzia Bożego w katedrze w Rzeszowie celebrowana była Msza św., podczas której dwie kobiety: Aurelia Kurczyńska i Janina Toton, zostały włączone do stanu wdów konsekrowanych. Liturgii przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba. W homilii biskup zachęcał do konkretnego realizowania uczynków miłosierdzia, wskazując na słowa Jezusa przekazane św. Siostrze Faustynie. Zwracając się do kandydatek do stanu wdów konsekrowanych, kaznodzieja zauważył, że ich decyzja jest wyrazem głębokiej wiary i zaufania Bogu. Podkreślił, że wdowy nie chcą zamykać się w bólu ani żyć jedynie wspomnieniami, lecz pragną nadać swojemu życiu nowy sens. – Nie chcą tego czasu przeżyć tylko na rozpamiętywaniu przeszłości, chcą go zagospodarować miłością właśnie – przez modlitwę, przez pokutę, ale zwłaszcza przez uczynki miłosierdzia – podkreślił bp Jan Wątroba.
Obrzęd błogosławieństwa wdów odbył się po homilii. Po odczytaniu Ewangelii diakon wezwał imiennie kandydatki, a następnie zgromadzeni odśpiewali Hymn do Ducha Świętego. W dalszej części liturgii biskup skierował do nich pytania o gotowość życia według rad ewangelicznych, trwania na modlitwie i pełnienia uczynków miłosierdzia. Na każde z nich kandydatki odpowiedziały: „Chcę”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Kulminacyjnym momentem była modlitwa błogosławieństwa. W jej słowach wybrzmiały zarówno historia ich życia, jak i nowe powołanie. Po modlitwie biskup wręczył wdowom krzyże oraz księgi Liturgii Godzin. Zachęcał je, by wpatrywały się w Chrystusa i trwały w modlitwie Kościoła, wypraszając łaski dla całego świata. Na zakończenie obrzędu kobiety odmówiły modlitwę za swoich zmarłych mężów. Ten gest ukazał ciągłość ich życiowej drogi: od sakramentu małżeństwa, przez doświadczenie straty, aż po nowe powołanie w Kościele.
Wdowieństwo konsekrowane pozostaje formą życia mało znaną i bywa mylone z życiem zakonnym. W rzeczywistości jednak wdowy nie noszą habitów ani nie żyją w klasztorach. Pozostają w swoim środowisku, angażują się w życie parafii i codzienną służbę bliźnim. Ich powołanie łączy doświadczenie straty z decyzją całkowitego oddania się Bogu.
W Polsce żyje już około trzysta wdów konsekrowanych. Coraz więcej kobiet po śmierci męża odkrywa w sobie powołanie do całkowitego oddania życia Bogu, pozostając jednocześnie w świecie. Do stanu wdów konsekrowanych mogą być dopuszczone kobiety żyjące w świecie, które spełniają określone warunki, m.in. mają ukończony 60. rok życia oraz przeżyły jedno sakramentalne małżeństwo, zakończonego śmiercią współmałżonka. Istotne jest również, aby po jego śmierci nie pozostawały w związku niesakramentalnym. Kandydatki powinny odznaczać się dojrzałością, roztropnością i nienagannym życiem moralnym, dając pewność, że będą wiernie trwać w czystości oraz w służbie Bogu i bliźnim. Ostateczną decyzję o dopuszczeniu do obrzędu błogosławieństwa podejmuje biskup diecezjalny.
W diecezji rzeszowskiej odpowiedzialnym za formację wdów konsekrowanych jest o. Joachim Wiesław Ciupa, OFM, proboszcz i gwardian parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Rzeszowie – Bazyliki Ojców Bernardynów.
