Czy był dyktatorem, który złamał demokratyczny porządek państwa, czy raczej wybawcą, który w chwili politycznego chaosu uratował Polskę przed dalszym upadkiem? Właśnie wokół tego fundamentalnego sporu koncentruje się znakomita książka prof. Wojciecha Polaka Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926, wydana przez oficynę Biały Kruk z okazji 100. rocznicy tych wydarzeń.
To publikacja, która nie tylko porządkuje historyczne fakty, ale przede wszystkim zmusza do myślenia. Piłsudski nie był przecież politykiem przypadkowym. Po odzyskaniu niepodległości spontanicznie wybrano go na Naczelnika Państwa – jako człowieka symbolizującego walkę o wolność. Po zwycięstwie nad bolszewikami został Marszałkiem, bohaterem narodowym i gwarantem bezpieczeństwa młodej Rzeczypospolitej. Po ustaleniu granic i zakończeniu wojny wielu uznało go jednak za zbędny balast. Atakowano go, podważano jego zasługi, próbowano politycznie marginalizować. W 1923 r. Piłsudski odszedł z życia publicznego dobrowolnie, ale kraj, który pozostawił, coraz bardziej pogrążał się w chaosie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Profesor Polak bardzo przekonująco pokazuje atmosferę tamtych lat: niekończące się sejmowe awantury, partyjniactwo, wciąganie wojska w polityczne rozgrywki, lekceważenie zagrożenia ze strony Sowietów i odradzającego się niemieckiego militaryzmu. Demokracja bez odpowiedzialności zaczynała przypominać karykaturę samej siebie. Czy państwo mogło w takich warunkach funkcjonować? Czy przewrót był dramatycznym, ale koniecznym ratunkiem? Autor nie ucieka od tych trudnych pytań. Nie wybiela przewrotu majowego, nie pomija ofiar i faktu, że był to ruch sprzeczny z obowiązującym prawem. Jednocześnie pokazuje, że społeczne poparcie dla Piłsudskiego było ogromne, a potrzeba przełomu narastała od dawna. Nie jest to więc książka propagandowa, lecz to uczciwa próba zrozumienia historii w jej pełnym, niejednoznacznym wymiarze.
Ogromnym atutem tej publikacji jest również jej forma. Biały Kruk tradycyjnie zadbał o najwyższy poziom edytorski – twarda oprawa, papier kredowy, bogata dokumentacja ilustracyjna, archiwalne fotografie i starannie opracowany materiał ikonograficzny sprawiają, że książkę nie tylko dobrze się czyta, ale też po prostu chce się ją mieć na półce. To pozycja, która łączy wartość naukową z prawdziwą estetyczną przyjemnością obcowania z pięknie wydaną książką.
Najważniejsze pozostaje jednak pytanie zawarte już w samym tytule: dyktator czy wybawca? Odpowiedź nie jest prosta – i właśnie dlatego warto po tę książkę sięgnąć. Sto lat po maju 1926 r. historia stawia przed nami podobne dylematy: jak bronić państwa, gdy demokracja zaczyna służyć chaosowi, a nie dobru wspólnemu? Profesor Wojciech Polak przypomina, że historia jest nie martwym muzeum, lecz żywą lekcją politycznej odpowiedzialności.
