Reklama

Kultura

Zobaczyć sens kultury

Włoskie dziedzictwo ma w sobie coś więcej niż urodę. Ma pamięć. Nowa Książka ks. Witolda Kaweckiego prowadzi właśnie tam: na peryferie Italii, gdzie piękno bywa mniej oczywiste, ale nie mniej doniosłe.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po bestsellerowej książce Rzym, moje miasto ks. Witold Kawecki zaprasza nas w dalszą podróż po Italii. Tym razem prowadzi nie ku najbardziej oczywistym ikonom Włoch, lecz ku ich peryferiom, tym geograficznym i kulturowym, choć w tym przypadku słowo „peryferie” trzeba wziąć w duży cudzysłów. To tam autor szuka piękna mniej głośnego, ale nie mniej ważnego. Ta perspektywa ma znaczenie, bo Włochy są państwem o największej liczbie wpisów na listę UNESCO na świecie. W takim kraju łatwo ulec złudzeniu, że wszystko już zostało nazwane i opisane. Ksiądz Kawecki idzie wbrew temu przekonaniu. Zamiast kolejnego katalogu sławnych miejsc proponuje spojrzenie na to, co mniej wyeksponowane, a przez to często bardziej wymagające uwagi i dające więcej estetycznych wrażeń.
Każda włoska miejscowość jest dumna ze swojej tożsamości, sztuki, lokalnej kultury. Ksiądz Kawecki podgląda je i o nich opowiada. Pisze nie tylko o sztuce, ale też o duchowości, naturze, krajobrazach, kuchni, tradycjach i obyczajach czy języku, a nawet o sposobie spędzania wolnego czasu. Obok słowa ważnym elementem tej publikacji jest obraz. Przepiękne zdjęcia pozwalają niejako przenieść się do opisywanych miejsc.
Ksiądz Kawecki nie oddziela sztuki od duchowości. Włoskie kościoły, obrazy, rzeźby nie powstały przecież tylko po to, by je podziwiać. One miały prowadzić dalej. Ku Tajemnicy. Włoskie skarby... to lektura dla tych, którzy chcą zobaczyć w sztuce nie tylko formę, ale także sens.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-05-05 14:37

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kulisy szpiegowskiej branży

Czy w okupowanej przez Niemców Warszawie toczyła się najważniejsza gra wywiadowcza, decydująca o losach II wojny światowej?

Piękne kobiety, sportowcy, artyści, kryminaliści, szmalcownicy, wyrachowani agenci Abwehry, rzutcy politycy i wytrawni stratedzy będący szarymi eminencjami państwa podziemnego – w wywiadowczą potyczkę w Warszawie zaangażowani byli zarówno bohaterowie, jak i zdrajcy, ludzie szlachetni, kierujący się ideałami, oraz osoby wyprane z wyższych uczuć. Prowadzili oni potyczkę o najwyższą stawkę, w której na szalę rzucono nie tylko życie pojedynczych osób, ale i losy wojny. Rozgrywce wywiadów w okupowanej Warszawie przygląda się Michał Wójcik w książce Miasto szpiegów. Gra wywiadów w okupowanej Warszawie. Autor, snując fascynującą opowieść o „podziemnym mieście”, opisuje z detalami szpiegowskie akcje i kluczowe dla polskiego wywiadu operacje, a przy tym przedstawia bohaterów biorących w nich udział – zarówno tych, których możemy znać z historii, jak i tych nieznanych ogółowi z imienia i nazwiska. Barwna i wartka narracja przywodzi na myśl przygody bohatera powieści Iana Fleminga, z tą różnicą, że poczynania agenta 007 były fikcją literacką, a wydarzenia rekonstruowane przez Wójcika faktycznie miały miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Dobra nowina jest bliska

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ozeasz porównuje Izrael do bujnej winorośli. Plon jest obfity. Wierność nie wzrasta. Przeciwnie. Im większy dostatek, tym więcej ołtarzy oraz stel. W wersecie 2 pojawia się ważne zdanie o sercu podzielonym. Hebrajski zapis może wskazywać na serce śliskie, gładkie, nieszczere. Gesty religijne zostają zachowane. Wnętrze człowieka pozostaje rozdwojone. Taki stan prowadzi do rozpadu życia publicznego. Samaria wraz ze swym królem unosi się jak piana na wodzie. Obraz jest przejmujący. To, co wydawało się trwałe, okazuje się lekkie i nietrwałe. Wyżyny kultowe zostaną porośnięte cierniem oraz ostem. Miejsce czci zamienia się w pustkowie. Taki jest koniec religii oderwanej od Boga. Na końcu czytania prorok przechodzi do wezwania pełnego nadziei. „Siejcie sprawiedliwość. Zbierajcie według ḥesed. Wykarczujcie ugór”. Pole nieuprawiane zarasta. Serce nieuprawiane także zarasta. Potrzeba pracy na głębi człowieka. Czasownik „szukać” Pana oznacza zwrócić się do Niego po światło oraz kierunek. Deszcz sprawiedliwości przychodzi z wysoka. Człowiek nie wytwarza go własnym wysiłkiem. Może jednak przygotować ziemię. Dobra nowina jest prosta. Nawet pośród zniszczenia pozostaje „czas szukania Pana”. Łaska otwiera możność nowego zasiewu.
CZYTAJ DALEJ

Afera szpitalna KO. Dawid Kacprzyk pracował także w... częstochowskim szpitalu

2026-07-08 11:03

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie

Szpitalny oddział ratunkowy w Częstochowie

Szpitalny oddział ratunkowy w Częstochowie

Dawid Kacprzyk w 2025 r., w którym miał zarobić 1,6 mln zł, pracował także w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Jak poinformował PAP szpital, lekarz otrzymał wynagrodzenie według obowiązującej wówczas siatki wynagrodzeń.

Podziel się cytatem - poinformowała rzeczniczka placówki Angelika Kawecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję