Do Parafii św. Mikołaja w Sidzinie wprowadzono w niedzielę 3 maja relikwie św. Floriana, patrona strażaków. Dla druhów z miejscowej jednostki to nie tylko znak tradycji, lecz przede wszystkim wyraz żywej wiary i zawierzenia w codziennej służbie drugiemu człowiekowi.
Sprawdzony orędownik
Uroczystości ku czci św. Floriana od lat stanowią ważny punkt w kalendarzu druhów z OSP w Sidzinie. W tym roku nabrały jednak szczególnego znaczenia. Wprowadzenie relikwii patrona do świątyni stało się momentem pogłębienia duchowej tożsamości tej wspólnoty. – Zawierzamy, ufamy i wierzymy, że nas chroni – zaznacza prezes zarządu OSP Sidzina, Józef Stramek. I dodaje: – Do każdego wyjazdu, czy to do pożaru, czy do wypadku, jedziemy z przekonaniem, że ktoś nad nami czuwa. Wiara w opiekę patrona nie zastępuje wyszkolenia ani doświadczenia, ale stanowi ich dopełnienie. W sytuacjach granicznych, gdy decyzje podejmowane są w ułamkach sekund, daje wewnętrzny pokój i odwagę, której nie sposób wypracować jedynie poprzez procedury.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Święty Florian od wieków jest obecny w duchowości Kościoła jako sprawdzony orędownik w obliczu pożarów, powodzi i innych zagrożeń. Jego kult, szczególnie silny w Polsce, od pokoleń towarzyszy strażakom – zarówno zawodowym, jak i ochotnikom.
Duchowa tożsamość
Reklama
Parafia posiada m.in. relikwie Świętego Krzyża, św. Andrzeja Boboli, św. Siostry Faustyny Kowalskiej, św. Jana Pawła II, bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Święty Florian w relikwiach dołączył do grupy świętych, za wstawiennictwem których modlą się parafianie. Proboszcz parafii, ks. Józef Litwa przekonuje: – Obecność relikwii ma prowadzić do pogłębienia życia sakramentalnego i duchowego. To zaproszenie do modlitwy, ale i do przemiany serca.
W regionie podbabiogórskim Parafia św. Mikołaja w Sidzinie pełni szczególną rolę. To nie tylko miejsce kultu, ale także przestrzeń żywej wiary, skupionej wokół kultu Matki Bożej Sidzińskiej. – Nie da się zrozumieć Sidziny bez kultu łaskami słynącego obrazu Matki Bożej – zaznacza ks. Litwa. I dodaje: – To Matka Boża Sidzińska stanowi o duchowej tożsamości tutejszych wiernych.
Fundament
Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Sidzinie wykracza daleko poza akcje ratownicze. Choć druhowie rocznie podejmują kilkadziesiąt interwencji, ich obecność w życiu parafii i społeczności ma znacznie głębszy wymiar. – Bez Boga ani do proga – zaznacza naczelnik OSP Sidzina, Grzegorz Lipka. Przekonuje: – W naszej działalności dobrze mieć wsparcie modlitewne i duchowe.
Druhowie aktywnie angażują się w życie parafii, m.in. uczestniczą w uroczystościach liturgicznych, pełnią wartę przy Grobie Pańskim, dbają o bezpieczeństwo wiernych. Ich służba ma charakter integralny – obejmuje zarówno troskę o życie i zdrowie, jak i budowanie wspólnoty opartej na wartościach chrześcijańskich.
Sprowadzenie relikwii św. Floriana było inicjatywą samych strażaków. Jak podkreślają, to wyraz ich wdzięczności, ale także potrzeby zawierzenia swej służby Bożej Opatrzności. Dla wielu z nich wiara nie jest dodatkiem do codzienności, lecz jej fundamentem. Obecność relikwii w świątyni przypomina, że nawet w najbardziej wymagającej służbie człowiek nie jest sam.
