Reklama

Kościół

Kapłan potrzebny!

Jaki kapłan na dzisiejsze czasy? Zawsze ten sam – Chrystusowy, dobry pasterz na wzór swojego Mistrza. Ale jak takim być w dobie totalnej zmiany epoki i kolejnych wyzwań kulturowych, wobec których wydaje się, że dotychczasowe formy przekazu wiary kapitulują?

Niedziela Ogólnopolska 20/2026, str. 30-31

[ TEMATY ]

kapłaństwo

akademiakatolicka.pl/fot. Mirosław Wiśniewski

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Pogłębione rozeznanie w duchu wspólnego namysłu i modlitwy podejmowali prelegenci i uczestnicy Międzynarodowego Kongresu Teologicznego „Czy kapłani są jeszcze potrzebni światu – do czego?”, który odbywał się w Warszawie. Wydarzenie zorganizowane przez Akademię Katolicką w Warszawie zgromadziło kardynałów, biskupów i uznanych teologów zarówno z kraju, jak i z zagranicznych ośrodków akademickich.

Najważniejsze relacje

Aby zgłębić problem tożsamości kapłana, z tym większą odwagą i odpowiedzialnością należy podjąć ewangeliczną zachętę do czujności Dobrego Pasterza. – Jest bardzo ważne, by kiedy mówimy o tożsamości kapłana, jego misji dzisiaj, opisywać to wszystko nie przez funkcje, które ksiądz ma do spełnienia, ale przez sieć relacji, w których ma uczestniczyć – powiedział abp Adrian Galbas w homilii wygłoszonej do uczestników kongresu. A tymi fundamentalnymi relacjami są dla kapłana: relacja do Trójjedynego Boga, do Kościoła oraz relacje indywidualne, tj. prowadzenie konkretnych wiernych powierzonych jego pasterskiej trosce i towarzyszenie im.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Aby zaś odkryć nową moc kapłaństwa i odpowiedzieć na współczesne wyzwania duszpasterskie – jak zaznaczył w rozmowie z Niedzielą kard. dr Mauro Piacenza, emerytowany prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa – kapłan musi być w pełni sobą, czyli upodobnić się do Chrystusa Wiecznego Kapłana i Dobrego Pasterza, coraz bardziej zgłębiając moc kapłaństwa w jego ontologii. Powinno to znajdować także konkretny wyraz w formacji zarówno seminaryjnej, jak i stałej, w której pasją kapłana jest sam Chrystus. – Chodzi o miłość będącą relacją osobową, o wejście w relację z Jezusem, moim Przyjacielem, który żyje we mnie. Kiedy mówię, muszę mieć poczucie odpowiedzialności, że to mówi Jezus, a nie ja. To On wszystko tworzy i dostosowuje do określonych osób. A zatem staje się to także głęboką i skuteczną metodą duszpasterską, ponieważ Jezus mówi sercem do serca, jak nauczał kard. John Henry Newman – podkreślił hierarcha.

W ocenie kard. Piacenzy ogromne znaczenie ma fakt, że temat kapłańskiej tożsamości pojawia się w przestrzeni akademickiej. – Sprawą najpilniejszą w tym momencie jest pogłębianie, a następnie przekazanie waloru intelektualnego przez jego personalizację i troskę o obiektywizację prawdy. Pamiętajmy, że Jezus jest Drogą, Prawdą i Życiem. Jest Prawdą, która jest Życiem.

Kardynał zaznaczył, że także wierni świeccy są odpowiedzialni za tożsamość i świętość kapłana. Wyrazem tego jest świadomość, że jesteśmy powołani, aby być solą i światłem w naszych środowiskach, w życiu społecznym.

Tożsamość księdza to świadomość tego, kim jest, Kto jest źródłem jego powołania i co jest celem jego misji. Dlatego – zdaniem ks. prof. Krzysztofa Pawliny, rektora Akademii Katolickiej w Warszawie – warunkiem otwartości na dzisiejszy świat jest świadomość swojej tożsamości. – Świat chce, byśmy byli księżmi o mentalności światowej, ale często i nam samym wydaje się, że świat musi nas wypełnić, żebyśmy byli na bieżąco, żebyśmy mogli rozumieć współczesną rzeczywistość. Istnieje niebezpieczeństwo rozmycia kapłańskiego powołania. Nie damy ludziom Boga, gdy sami przestaniemy Go mieć – stwierdził ksiądz rektor.

Google Kids idą do seminarium

Reklama

Nowe zrozumienie tożsamości kapłańskiej to szczególne wyzwanie dla seminariów duchownych. Pokolenie cyfrowych tubylców, Google Kids – to właśnie spośród nich wywodzą się obecni kandydaci do kapłaństwa. – Doświadczeniem naszych czasów, a jeszcze bardziej czymś, na co musimy się przygotować, jest kruchość psychiczna. Do tego dochodzą trudne doświadczenia rodzinne, rozpadanie się więzi, rozwody, głębokie rany – zaznaczył ks. dr Jan Frąckowiak, przewodniczący zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych.

Dlatego seminarium musi poważnie podejść do tych tematów, począwszy od etapu rekrutacyjnego. A tym, co jest niezwykle ważne w seminariach, jest mądre zrównoważenie psychologii i duchowości. – Nie można pójść ani w psychologizację, ani w spirytualizację. Człowiek jest jeden, musi więc być zintegrowany – podkreślił ks. Frąckowiak. – Mocno upraszczając, psychologia ma prowadzić człowieka do osiągnięcia pewnego komfortu. Ale w kapłaństwie chodzi nie o komfort, a o niesienie krzyża. A krzyż nigdy nie będzie komfortowy. I to jest uzupełnianie się tych dwóch dynamik – wskazał prelegent.

Naturalnym wyzwaniem czasów pozostaje także świat wirtualny. Kościół musi się zatem zaopiekować człowiekiem ulegającym wpływom tego świata. Dlatego najpierw trzeba poważnie wyedukować kapłana, wzbudzić pragnienia, pokazać perspektywę duchową, mocno wesprzeć, a dopiero potem zaproponować mądre formy ascezy.

Niezwykle ważna jest dzisiaj także umiejętność podejmowania decyzji, a raczej jej brak. Ten wątek należy mocno wzmacniać, zarówno w duszpasterstwie, jak i w seminariach. – Kościół jak nikt w społeczeństwie zna się na człowieku. bo zajmuje się nim od 2 tys. lat. Nie ma drugiej instytucji, która by tak długo pracowała z człowiekiem i tak dużo o nim wiedziała – zaznaczył ks. Frąckowiak.

Reklama

Także według ks. dr. Piotra Wierzbickiego, prefekta Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie, seminarium jest miejscem przede wszystkim formacji ludzkiej, a następnie rozwijania łaski chrztu św. – Ważne jest, aby zanim zacznie służyć innym chrześcijanom w kapłaństwie służebnym, kapłan najpierw sam odkrył, kim jest jako chrześcijanin i na czym polega życie chrztem na co dzień – powiedział w rozmowie z Niedzielą o kandydatach na księży ks. Wierzbicki. – I to są główne cele okresu propedeutycznego, który ma służyć zbudowaniu fundamentów ludzkich, ale i duchowych: modlitwy, liturgii, spotkania ze Słowem. Święcenia rozwijają łaskę chrztu św., nadają jej nową dynamikę, aby dążyć jeszcze bardziej do świętości osobistej i służyć ludowi Bożemu – dodał ksiądz prefekt.

Wrócić do źródeł

Refleksja nad powołaniem kapłana w życiu Kościoła powinna kierować do bardziej radykalnego pytania o to, kim jest dziś kapłan i jaką formę powinna przybrać jego obecność w świecie. – Żyjemy w czasach, w których posługa kapłańska jest często przedmiotem pytań, niekiedy nieporozumień, a nierzadko sprzecznych oczekiwań. Z jednej strony odczuwa się potrzebę autentycznych przewodników duchowych, z drugiej – istnieje ryzyko sprowadzenia kapłana do postaci czysto funkcjonalnej, niemal pracownika religijnego odpowiedzialnego za wykonywanie określonych posług we wspólnocie – zauważył kard. Piacenza w referacie „Kapłan w historii i wobec historii”.

Nie wystarczy zatem refleksja nad formami działalności duszpasterskiej. – Konieczne jest ponowne odkrycie duchowych i teologicznych korzeni, z których wyrasta życie kapłana. Każda autentyczna odnowa kościelna zawsze zaczyna się od nowego zrozumienia tożsamości kapłańskiej. Kiedy ksiądz na nowo odkrywa prawdę o swoim powołaniu, jego misja staje się jaśniejsza, a jego obecność we wspólnocie chrześcijańskiej nabiera nowej mocy – zaznaczył emerytowany penitencjarz większy Stolicy Apostolskiej.

2026-05-12 14:51

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +5 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłaństwo służbą ludowi Bożemu

Niedziela podlaska 8/2017, str. 5

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Archiwum Diecezji Drohiczyńskiej

Ks. Zenon Pietrzuczak z bp. Antonim Dydyczem, 4 października 1998 r.

Ks. Zenon Pietrzuczak z bp. Antonim Dydyczem, 4 października 1998 r.

Przekraczając bramę główną prowadzącą do kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach, trudno nie zauważyć znajdującego się po prawej stronie miejsca pamięci. Ciągle płonący znicz oraz kwiaty świadczą o żywej pamięci postaci, które to miejsce upamiętnia. 24 lutego przypada 15. rocznica śmierci ks. Zenona Pietrzuczaka – proboszcza i dziekana siemiatyckiego

W pamięci siemiatyckich parafian postać ich proboszcza zajmuje szczególne miejsce. Dzieje się tak nie tylko z powodu 16-letniej posługi ks. Pietrzuczaka w tejże parafii, ale głównie z racji duchowego i materialnego dobra, które pozostawił. Wiele osób zwraca uwagę na jego pogodę ducha i uśmiech, którym zarażał każdego spotkanego człowieka. Dobry duszpasterz i gospodarz – tak wspomina go wielu. Jako proboszcz siemiatycki oprócz zwyczajnej posługi pełnił funkcję kapelana szpitala w Siemiatyczach. Włączył się w dzieło organizacji nowej parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach. W czasie jego kadencji konsekrowano kaplicę pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Czartajewie, dokonano kapitalnego remontu kościoła, zarówno jego wnętrza, jak i strony zewnętrznej. Pod jego kierunkiem zostało odbudowane zniszczone skrzydło byłego klasztoru Księży Misjonarzy.
CZYTAJ DALEJ

W każdym ludzkim sercu istnieje tęsknota za Bogiem

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 14, 15-24 <- KLIKNIJ

Wtorek, 3 listopada. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Marcina de Porres, zakonnika.
CZYTAJ DALEJ

Matka św. Acutisa: Karol jest dobrą nowiną, znakiem nadziei dla wszystkich młodych ludzi

2026-11-03 20:05

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Agata Kowalska

Św. Carlo Acutis

Św. Carlo Acutis

„Jest dobrą nowiną, znakiem nadziei dla wszystkich młodych ludzi” - mówi o swoim synu Antonia Salzano Acutis przed francuską premierą filmu dokumentalnego „Carlo Acutis, święty naszych czasów”. Film wyreżyserowany przez Lukę Salmaso zaprasza do odkrycia młodego świętego poprzez niepublikowane dotychczas rodzinne archiwa i świadectwa osób, które go znały. Ukazuje osobowość radosnego nastolatka, pasjonującego się nowymi technologiami, ale głęboko przenikniętego wiarą.

Kanonizowany 7 września 2025 roku przez papieża Leona XIV, Carlo (Karol) Acutis miał zaledwie 15 lat, gdy zmarł 12 października 2006 roku w wyniku agresywnej postaci białaczki. Dwadzieścia lat później jego historia wciąż porusza serca ludzi daleko poza granicami Włoch, gdzie dorastał. Zafascynowany komputerami, piłką nożną i nowymi technologiami, nastolatek z Mediolanu uczynił Eucharystię centrum swojego życia, jednocześnie żyjąc podobnie jak inni młodzi ludzie w jego wieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję