Reklama

Felietony

Superbohaterka Weronika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawa Weroniki Krawczyk poruszyła serca wielu ludzi w Polsce, pisaliśmy o niej również w Niedzieli. Wracam do tej sprawy, ponieważ byłem mimowolnym uczestnikiem niezwykłego spotkania z kobietą, która wolała iść do więzienia niż przeprosić lekarza, który nakłaniał ją do aborcji.

Przypomnę kilka podstawowych faktów. Na zamkniętym forum facebookowym internautka zapytała p. Weronikę o opinię o ginekologu Piotrze A. Pani Weronika odpowiedziała, że go nie poleca, bo błędnie zdiagnozował zespół Downa u jej dziecka i namawiał ją na aborcję. Dziecko urodziło się zdrowe. Później, gdy sprawa nabrała medialnego rozgłosu, ujawniła, że lekarz ten miał powiedzieć: „Po co ci down w domu?”. Lekarz wytoczył Weronice Krawczyk proces o zniesławienie. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim, który skazał kobietę na prace społeczne, pokrycie kosztów sądowych oraz oficjalne przeprosiny. Pani Weronika zdecydowanie odmówiła, co wiązało się z ryzykiem więzienia i rozłąką ze swymi dziećmi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żyjemy w państwie, w którym prawo jest łaskawe dla przeciwników życia, a bezwzględne dla ludzi, którzy go bronią. Sąd uznał, że ważniejsza jest reputacja abortera od tego, że małe dzieci będą pozbawione matki. W tym przypadku słowa „wymiar sprawiedliwości”, którymi określamy sądownictwo, zakrawają na kpinę.

Reklama

Kiedy szedłem na spotkanie przyjaciół Fundacji Opoka, nie znałem scenariusza wydarzenia. Nie wiedziałem, że Weronika Krawczyk będzie odbierać, jako pierwsza laureatka, Nagrodę „Zbudowana na Skale” przyznaną przez tę fundację. „Dziękujemy za pani niezłomność. Za odważną i konsekwentną obronę życia... Pani świadectwo umacnia nas wszystkich” – brzmiała laudacja. Kiedy Weronika Krawczyk weszła na mównicę w sali obrad KEP, wszyscy obecni wstali z miejsc i zgotowali jej kilkuminutową owację. W emocjonalnym wystąpieniu laureatka wyznała, że „nie wyobrażała sobie przepraszać za ochronę swojego dziecka przed śmiercią”. Podkreśliła z przekonaniem, że Polska jest państwem aborcyjnym i musimy jako społeczeństwo bronić tych, którzy sami nie mogą się obronić.

Potwierdzam to w całej rozciągłości. Mentalność proaborcyjna utrwala się w zastraszającym tempie. W takiej postawie nie ma za grosz odpowiedzialności za przyszłe pokolenia i troski o to, co będzie z Polską za kilkadziesiąt lat. Nasz kraj należy do grona państw europejskich o najniższym współczynniku dzietności. Już od 2013 r. mamy ujemny przyrost naturalny. Demografowie przewidują, że w 2100 r. Polska będzie miała 15 mln mieszkańców. Tymczasem mentalność proaborcyjna, niechęć rodziców do wydania na świat dziecka, staje się postawą coraz powszechniejszą, a pogarda dla życia przybiera wręcz absurdalne formy. Nic mnie jednak w tej kwestii tak nie zbulwersowało, jak przyznanie w 2017 r. przez redakcję Wysokich Obcasów w wyniku plebiscytu wśród czytelników tytułu „Superbohaterki” pewnej piosenkarce za usunięcie ciąży, bo nie chciała zrezygnować z wygodnego życia. Uznała wraz ze swoim partnerem, że ich 60-metrowe mieszkanie będzie za małe na kolejne dziecko.

Czy ci, którzy lekkomyślnie pozbawiają życia innych, zastanawiają się, że ich rodzice podjęli decyzję odwrotną i dzięki tej decyzji żyją? Dlaczego więc innym odmawiają prawa do życia? Wierzę, że przykład p. Weroniki stanie się impulsem do odważniejszej postawy w obronie życia. Poparcia dla tej dzielnej kobiety za dużo nie było, tak jakbyśmy jako społeczeństwo zobojętnieli na zło aborcji. Weronikę Krawczyk wspierali Fundacja Życie i Rodzina, Instytut Ordo Iuris i liczni wolontariusze zbierający podpisy w jej obronie. Fundacja Opoka, dzięki szczególnemu zaangażowaniu red. Agaty Ślusarczyk, nagłośniła sprawę. Na szczęście w obronę matki włączył się bp Ryszard Kasyna, ordynariusz diecezji pelplińskiej, na terenie której mieszka rodzina Krawczyków, i wystąpił do Prezydenta RP o ułaskawienie p. Weroniki. A prezydent Karol Nawrocki to uczynił. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby ten urząd pełnił człowiek wyznający inne wartości.

Postawa Weroniki Krawczyk pokazuje, że nawet pojedynczy, zwykły człowiek w nierównej, wydawałoby się, walce może przeciwstawić się skutecznie potężnemu lobby proaborcyjnemu, o ile zdobędzie się na odwagę i powie zdecydowanie swoje prywatne non possumus. Dla mnie to Weronika Krawczyk jest „Superbohaterką”.

2026-05-12 14:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cudowna wiosna Kościoła

Diagnoza współczesności i wizja Kościoła zawarta w dokumentach Vaticanum II nic nie utraciły ze swej aktualności.

Sześćdziesiąt lat temu, 11 października 1962 r., rozpoczęły się obrady Soboru Watykańskiego II, który nie tylko zmienił oblicze Kościoła rzymskokatolickiego, ale także odcisnął swoje piętno na całym chrześcijaństwie, a nawet na całym współczesnym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Francja: Parlament ostatecznie przyjął projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”

2026-07-15 19:47

[ TEMATY ]

Francja

eutanazja

legalizacja eutanazji

Adobe Stock

Niższa izba parlamentu Francji, Zgromadzenie Narodowe, przyjęła w środę projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”, który przewiduje, że osoby "nieuleczalnie chore i cierpiące" będą mogły zwrócić się o substancję śmiercionośną. Zgromadzenie miało ostateczne słowo w sprawie projektu.

Wcześniej niższa izba parlamentu wypowiadała się w tej sprawie trzykrotnie, za każdym razem przyjmując tekst. Izba wyższa, zdominowana przez prawicę, odrzucała projekt. Jednak po trzykrotnym odrzuceniu ostatnie słowo należało do Zgromadzenia Narodowego. Przegłosowało ono w środę projekt po raz czwarty i ostateczny. Dokument poparło 291 posłów, przeciwnych było 241.
CZYTAJ DALEJ

Lipcowy szczyt pielgrzymkowy na Jasnej Górze

2026-07-16 17:15

[ TEMATY ]

Jasna Góra

lipcowy szczyt pielgrzymkowy

BPJG

Szli w intencji rodzin, chorych, o nowe powołania kapłańskie, pokój oraz za Ojczyznę, w duchu hasła tegorocznego programu duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”. Na Jasną Górę dotarły diecezjalne i parafialne pielgrzymki piesze na odpust Matki Bożej z Góry Karmel 16 lipca. To pierwszy wakacyjny tzw. szczyt pielgrzymkowy 2026.

„Najstarsza w tym gronie”, bo 157., Piesza Pielgrzymka z Piotrkowa Trybunalskiego z archidiecezji łódzkiej dotarła już we wtorek, 14 lipca. Przyszło 750 pątników w trzech grupach: maryjnej, patriotycznej i papieskiej. Przeszli ponad 100 km, modląc się o nowe powołania kapłańskie oraz o dobre i trwałe małżeństwa. Wśród Piotrkowian szedł łódzki biskup pomocniczy Zbigniew Wołkowicz. - Jest to też piękne doświadczenie, bo często widzieliśmy biskupa niosącego tubę na swoich ramionach, siedzącego razem z nami na karimacie. To była okazja do dłuższych rozmów z pasterzem. To jest ważne doświadczenie dla wiernych - mówił jeden z pątników.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję