Reklama

Zerwane nici

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Witam wszystkich kochanych Czytelników „Niedzieli”! A szczególnie tych, z którymi miałam dotychczas kontakty – osobiste, listowne i telefoniczne, które z czasem się pozrywały.

Proszę się nie zdziwić, że znów się do Was, kochani, zwracam. Ostatnio przeszłam wiele zawirowań zdrowotnych i egzystencjalnych. Zmieniłam miejsce zamieszkania, podupadłam na zdrowiu. Na szczęście jestem „zaopiekowana”, jak to się teraz mówi, czyli po prostu otoczona opieką. Przychodzi do mnie opiekunka, przynoszą mi obiady i nawiedza mnie ksiądz lub szafarz, a nawet miewam wizyty wolontariuszy, którzy czasem zapewniają mi opiekę przy wyjściu z domu na jakąś staruszkową imprezę lub na zwykły spacer. Na rodzinę też nie mogę narzekać, choć przedtem zdawało się, że rodzinne więzy bardzo się rozluźniły na co dzień, jak to w życiu... A teraz w tej mojej biedzie i oni o mnie nie zapominają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ale główny cel mojego listu jest inny niż tylko opowieści o życiu. Otóż bardzo potrzebuję wymiany myśli i rozmów z osobami, które też chciałyby podzielić się doświadczeniami. Listy trochę trudno mi pisać, choć i to jest możliwe. Ale bardzo lubię rozmowy przez telefon... Może ktoś sobie o mnie przypomni albo mógłby nawiązać ze mną kontakt na zasadzie wymiany doświadczeń życiowych lub podzielenia się spostrzeżeniami na temat otaczającej nas rzeczywistości. Proszę też podać – oprócz adresu – numer telefonu.

Pozdrawiam – Ewa

Pani Ewy nie muszę przedstawiać, bo od wielu lat jest naszą stałą czytelniczką i korespondentką. Pośród nas jest wiele takich osób starszych, często zapomnianych. Na szczęście p. Ewa nie jest sama na tym trudnym etapie swego życia. Ale jest wiele osób, które na stare lata są po prostu same. W mojej dzielnicy widuję coraz więcej staruszek, rzadziej staruszków, z wózkami na zakupy, z laskami dla równowagi... W niedziele to już prawie tylko ich widać, jak zdążają wolniutko do kościoła; młodzi robią zakupy nie w sklepikach, tylko w wielkich marketach, a w niedziele – wiadomo: grill, samochodem na działkę... Tak to jest. A staruszkowie uwięzieni w domach wyglądają przez okno, jaka to jest dziś pogoda...

2026-05-12 14:51

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Wąsowicz o modlitwie przed Trybunałem Konstytucyjnym: prosimy o pokój i pojednanie Polaków

2026-11-03 14:40

[ TEMATY ]

Trybunał Konstytucyjny

Ks. Jarosław Wąsowicz

PAP/Przemysław Piątkowski

Ksiądz Jarosław Wąsowicz przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie

Ksiądz Jarosław Wąsowicz przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie

- Modlimy się, żeby Pan Bóg oddalił od nas zło, dał nam pokój, żebyśmy umieli jako naród się pojednać i zjednoczyć - mówi w rozmowie z KAI ks. Jarosław Wąsowicz, kapelan prezydenta RP Karola Nawrockiego. Duchowny opowiada o modlitwie towarzyszącej protestowi przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Uczestnicy gromadzą się na różańcu i Apelu Jasnogórskim, prosząc o pokój i zgodę w ojczyźnie.

Jak relacjonuje ks. Wąsowicz, publiczna modlitwa rozpoczęła się wraz z protestem, który trwa już ponad 50 dni. Początkowo uczestniczyła w niej niewielka grupa związana z miasteczkiem namiotowym oraz wspólnota „Jesteśmy z Tobą”.
CZYTAJ DALEJ

Uczta jest gotowa, a wymówki mamy kupione razem z polami i wołami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Lekcjonarz daje dziś sam hymn o kenozie, który towarzyszy nam w tym roku po raz trzeci (por. glosy na 14 IX i 27 IX). Ciągła lektura Filipian osadza go we właściwym miejscu, jako argument w sprawie zgody we wspólnocie. „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie”. Touto phroneite, tak myślcie, taki miejcie zmysł. Hymn jest normą myślenia podaną wspólnocie, w której Ewodia i Syntycha nie mogą się pogodzić (por. Flp 4,2). „On to, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi”. Droga w dół ma u Pawła stopnie. Postać Boża, postać sługi, podobieństwo ludzi, posłuszeństwo, śmierć, śmierć krzyżowa. Każdy stopień jest wybrany, żaden wymuszony. Kenoza jest wolnością miłości. Czytany we wtorek zwykłego tygodnia, bez święta i bez purpury, hymn odzyskuje swój pierwotny kontekst. Jest przepisem na zwykłe dni wspólnoty, w której ktoś musi pierwszy ustąpić, pierwszy przeprosić, pierwszy umyć naczynia. „Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. Dio kai, dlatego. Między uniżeniem a wywyższeniem jest związek przyczynowy. Taka jest logika Boga, potwierdzona przysięgą Izajasza, którą hymn cytuje. Przede Mną się zegnie wszelkie kolano (Iz 45,23). Zgięte kolana nieba, ziemi i podziemia oraz wyznanie każdego języka: Kyrios Iēsous Christos, Jezus Chrystus jest Panem. To najkrótsze credo Kościoła. Kto je wyznaje, przyjmuje i drogę, która do niego prowadzi. Nie ma niedzielnego „Panem” bez powszedniego „ogołocił samego siebie”.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Kard. L. A. Arborelius: Najważniejsze jest to, że sam Bóg mnie pragnie

2026-11-04 09:41

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

kard. Lars Anders Arborelius OCD podczas rekolekcji dla kapłanów w łódzkiej Katedrze

kard. Lars Anders Arborelius OCD podczas rekolekcji dla kapłanów w łódzkiej Katedrze

- Najważniejsze jest to, że sam Bóg mnie pragnie. Ja, człowiek słaby i niepozorny, jestem dla Niego tak ważny, że przygotował mnie do szczególnego zadania – mówił kard. Lars Anders Arborelius OCD podczas rekolekcji dla kapłanów w łódzkiej Katedrze. Szwedzki biskup zaprosił duchownych do ponownego odkrycia źródeł swojego powołania, przypominając, że wszystko zaczyna się od miłości Boga, który każdego człowieka stworzył jako wyjątkową i niepowtarzalną osobę.

W Łodzi rozpoczęły się coroczne, trzydniowe rekolekcje dla kapłanów diecezjalnych i zakonnych posługujących w archidiecezji łódzkiej. Tegoroczne nauki prowadzi kard. Lars Anders Arborelius OCD, karmelita bosy, biskup Sztokholmu i pierwszy w historii Szwecji kardynał. Jego osobista droga do kapłaństwa i Kościoła katolickiego jest szczególna. Wychowany w tradycji protestanckiej, w wieku 20 lat zdecydował się na przejście na katolicyzm.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję