Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Małżeństwa Bogiem silne

Ewangelia mówi, że Jezusa na wesele „zaproszono”… Trzeba zaprosić Jezusa do małżeństwa. Małżonkowie sami sobie nie poradzą – powiedział bp Artur Ważny w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wolbromiu.

Niedziela sosnowiecka 20/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wolbrom

Ewa Barczyk

Podczas Eucharystii małżonkowie odnowili przyrzeczenia małżeńskie

Podczas Eucharystii małżonkowie odnowili przyrzeczenia małżeńskie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wesele w Kanie Galilejskiej to wydarzenie bardzo poruszające, a im bardziej w nie wchodzimy, tym więcej możemy odkryć. Przede wszystkim poznajemy bliskość Jezusa i Maryi. Nie tylko w relacji Syna i Matki, ale także w bliskości i trosce Boga oraz Jego Matki o ludzi, w tym o każdego z nas osobiście.

Wspólnota „Ubogaceni”, działająca przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wolbromiu, dostrzegła w tym wydarzeniu inspirację do ewangelizacji małżeństw i specjalnego spotkania małżonków z Matką Jezusa, obecną w kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Spotkanie odbyło się 2 maja br., a głównym punktem projektu była Msza święta pod przewodnictwem biskupa sosnowieckiego Artura Ważnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Maryja jest Matką Nadziei. Matką Jezusa, który przyniósł nam nadzieję na zbawienie i naszą Matką, która jest czuła i wrażliwa na naszą biedę, o ile tylko staniemy przed Nią w prawdzie. Sceny z wesela w Kanie, kiedy na prośbę Matki Pan Jezus ratuje z poważnej opresji organizatorów wesela, wydały się nam niezwykle inspirujące do zorganizowania wydarzenia, na które chcieliśmy zaprosić małżeństwa – te młode, przed którymi jeszcze wiele wyzwań codziennego życia i te z długim stażem małżeńskim, które wiele już mają za sobą. Plan przewidywał połączenie luźnej wspólnej zabawy z modlitwą przed obliczem Matki, która wszystko rozumie… – wyjaśnia Marcin Ficek ze Wspólnoty „Ubogaceni”.

Reklama

Piękny, pogodny dzień 2 maja sprzyjał radosnemu, weselnemu świętowaniu. Przygotowane przez wspólnotę wolbromskie „Wesele w Kanie” rozpoczęło się seansem odcinka serialu The Chosen pt. Prezent ślubny w sąsiadującym z kościołem parafialnym Domu Kultury. Następnie był czas dzielenia się refleksjami na temat małżeństwa przez wykłady i praktyczne ćwiczenia w rozwiązywaniu przykładowych, codziennych problemów. Przed godz. 17 przybyli na wydarzenie małżonkowie udali się do świątyni, gdzie powitali wraz z biskupem sosnowieckim Arturem Ważnym peregrynującą w diecezji sosnowieckiej kopię ikony Czarnej Madonny.

O tym, jak ważne jest błogosławieństwo sakramentalnego związku małżeńskiego dla udzielenia małżonkom prawdziwej Bożej mocy w codziennym życiu – w jego dobrych i gorszych chwilach – mówił w homilii biskup Artur Ważny. – Z jakiegoś powodu Bóg wymyślił sobie stworzenia, by dzielić się z nimi miłością. I takim najpiękniejszym obrazem, żebyśmy to pojęli, jest małżeństwo, jako wspólnota mężczyzny i kobiety. Wasza więź, wasza wspólnota jest tym, co Bóg chce dzielić z ludzkością. Gdy dziś patrzymy na to, co dzieje się w sferze płciowości, seksualności, to widzimy, że jest to zafałszowanie tej prawdy o małżeństwie, tym być może ostatnim bastionie wiary – by ludzie nie myśleli o Bogu. Dlatego tak ważne jest, byśmy dawali świadectwo – podkreślił biskup.

Reklama

– Pierwszy cud uczynił Pan Jezus w Kanie Galilejskiej. Przyszedł na wesele, żeby nam przypomnieć, po co żyjemy: że mamy mieć relację z Bogiem. Ewangelia mówi, że Jezusa na wesele „zaproszono”… Trzeba zaprosić Jezusa do małżeństwa. Małżonkowie sami sobie nie poradzą. Kiedy zabrakło wina, to Jezus, na prośbę swej Matki, dopomógł, zaradził. Musimy umieć dostrzec nasze ludzkie braki i potrzebę poproszenia o pomoc. „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” – powiedziała do weselników Maryja. A my często próbujemy działać po swojemu, wybierać tylko to, co nam pasuje i… nie wychodzi. Zaczyna brakować różnych elementów, coś się psuje, związek się rozpada.

– Małżeństwo jest pracą, jest wysiłkiem i działaniem – kontynuował bp Ważny. – Można płynąć siłą emocji przez chwilę, ale potem trzeba użyć rąk i nóg, by nie utonąć. Dziś często słyszymy narrację, że jeżeli zaprosimy do małżeństwa Jezusa, to On wszystko zepsuje, że nie zna się na życiu, zabierze nam radość, wszystko to, co nas cieszy... A to przecież właśnie On jest gwarancją, że wesele będzie trwało mimo przeszkód, że się uda, że małżonkowie będą szczęśliwi, bo Bóg stworzył nas do prawdziwego szczęścia. Nie dziwmy się, że nie wszystko działa, kiedy nie robimy „wszystkiego”, co mówi nam Bóg. Bo kiedy spłaszczamy wszystko do wymiaru ludzkiego, to zwykle coś nie działa, czegoś zabraknie. Ale kiedy zaufamy i robimy, jak radziła Maryja w Kanie, wtedy Bóg spełnia obietnicę, że przy końcu może być jeszcze smaczniej i na końcu będzie jeszcze lepsze „wino” – wyjaśnił bp Ważny.

Niezwykle wzruszającym momentem wolbromskiego „Wesela w Kanie” było odnowienie przyrzeczeń małżeńskich. Zarówno młodzi, niejednokrotnie otoczeni małymi dziećmi, jak i starsi wiekiem małżonkowie z widocznymi emocjami kierowali do siebie słowa miłości, wdzięczności i zaufania, że z Bogiem można więcej… A po zakończonej modlitwie, cichej adoracji Najświętszego Sakramentu i Apelu Jasnogórskim przed obliczem najlepszej z Matek, odbyła się prawdziwa weselna zabawa, ze smacznym poczęstunkiem, muzyką i winem. Małżeństwa zaproszone na tę sympatyczną „randkę” bawiły się wspólnie do północy. Był to czas wdzięczności dla Matki Bożej i siebie nawzajem za wszelkie dobro, a także okazywania radości ze swojej obecności oraz pielęgnowania relacji.

– Nasz pierwotny projekt spotkania z Jezusem i Maryją na weselu w Kanie miał o wiele bogatszy, bardziej spektakularny program. Ponieważ Matka Boża jest blisko nas nie tylko, gdy przebywamy w świątyni, ale także w naszej codzienności, chcieliśmy urządzić nasze „Wesele w Kanie” w otoczeniu budzącej się do życia, rozkwitającej w maju przyrody. Podczas naszych rozmów o tym wydarzeniu powstał pomysł na organizację wydarzenia na Pustyni Błędowskiej, która jest usytuowana na terenie diecezji sosnowieckiej. Z różnych powodów tych planów nie udało się nam zrealizować, ale chociaż nie było wystawy z obrazami dotyczącymi wesela, obejrzeliśmy The Chosen. Nie było orkiestry, ale był DJ i ostatecznie nie zrealizowaliśmy tego wydarzenia w plenerze, ale w kościele parafialnym w Wolbromiu... Jednak nie to jest najważniejsze. Istotne jest to, że wydarzenie się odbyło i że mogliśmy się na nim spotkać z Maryją i Jezusem, ale także z bliskimi, z innymi wspólnotami, przyjaciółmi, sąsiadami. Powstało wiele nowych relacji i o to nam chodziło, bo przecież w relacjach działa Duch Święty. Zależało nam, by wszyscy czuli się na naszym spotkaniu dobrze, również ci, którzy nie mają śmiałości, aby być blisko ołtarza. Tak, jak na weselu w Kanie: by Matka Boża i Jezus byli blisko każdego z nas. Każdego zaproszonego na wesele – podsumował wydarzenie Marcin Ficek.

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męska sprawa

Niedziela sosnowiecka 25/2024, str. I

[ TEMATY ]

Wolbrom

Archiwum Wojowników Maryi

Spotkanie formacyjne wolbromskiej wspólnoty Wojowników Maryi

Spotkanie formacyjne wolbromskiej wspólnoty Wojowników Maryi

Kościół „żeńskokatolicki”? Nic z tych rzeczy! Powszechnej opinii, że do świątyń przychodzą jedynie starsze kobiety, przeczą choćby oni – Wojownicy Maryi.

Widok mężczyzn klęczących koło siebie na stopniu ołtarza i przyjmujących Komunię świętą robi wrażenie. Podobnie jak panowie przekładający paciorki różańca, co powszechnie kojarzy się raczej ze starszymi kobietami. Co może do Kościoła przyciągać prawdziwych mężczyzn? Chyba tylko walka (wszak są wojownikami) i… kobieta. W tym przypadku szczególna – Maryja.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: muzyka w liturgii nie jest ozdobą

2026-08-19 10:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Muzyka sakralna nie jest jedynie ozdobą celebracji, ale częścią liturgii i modlitwą, która jednoczy wiernych z Bogiem i między sobą - podkreślił Leon XIV podczas środowej audiencji ogólnej w Bazylice św. Piotra. Papież przypomniał również o znaczeniu śpiewu gregoriańskiego, czynnego udziału wiernych oraz trosce o jakość muzyki wykonywanej podczas liturgii.

Podczas środowej audiencji ogólnej Leon XIV kontynuował cykl katechez poświęconych dokumentom Soboru Watykańskiego II. Tym razem zatrzymał się nad szóstym rozdziałem konstytucji Sacrosanctum Concilium, dotyczącym muzyki sakralnej.
CZYTAJ DALEJ

Ruch Obrony Granic i Klub Gazety Polskiej Częstochowa zapraszają na Mszę św.

2026-08-20 15:28

[ TEMATY ]

Msza św.

Ruch Obrony Granic

Piotr Wrona

Podłęże Królewskie, kościół Świętego Antoniego z Padwy

Podłęże Królewskie, kościół Świętego Antoniego z Padwy

Ruch Obrony Granic i Klub Gazety Polskiej Częstochowa zaprasza na Mszę św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30, która zostanie odprawiona w Podłężu Królewskim w kościele Świętego Antoniego z Padwy.

Miejscowość ta, położona koło Krzepic, leżąca nad rzeką Liswartą, wzdłuż której przebiegała granica polsko-niemiecka, jest jednym z miejsc rozpoczęcia II wojny światowej. Pierwsze strzały na tym odcinku oddano w kierunku polskiego zwiadu kolarzy (patrolu rowerzystów). Podczas tej Mszy św. będziemy modlić się za polskich bohaterów poległych w czasie II wojny światowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję