To tutaj stykają się Polska, Czechy i Niemcy, to tutaj od wieków kształtowała się historia Sudetów, Gór Izerskich oraz Pogórza Łużyckiego. Na przestrzeni tysiąca lat losy kilku narodów przeplatają się dobrą i niestety trudną historią współistnienia. Dlatego tak ważne jest kultywowanie pamięci o ludziach, którzy byli przed nami i współtworzyli szeroko pojęty krajobraz miejsc rozsianych w różnych krajach, ale na tej samej ziemi.
1 maja odbyła się, już po raz 11., pokutna piesza pielgrzymka z Bogatyni do Bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Hejnicach, aby pokłonić się Matce Bożej i przeprosić za grzechy, które obrażają jej Niepokalane Serce. 55 osób o godz. 8 wyruszyło pod opieką duchową ks. Mariusza Habiniaka, aby dotrzeć na godz. 15, gdzie czekał kontuzjowany, ale już sprawny dziekan ks. Ryszard Trzósło oraz archidziekan dekanatu Liberec o. Franciszek Masarik, który przewodniczył Eucharystii.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Natomiast 4 maja, pod przewodnictwem ks. prał. Józefa Lisowskiego odbyło się doroczne spotkanie kapłanów 3 dekanatów przygranicznych: z Bautzen, Liberca i Bogatyni. Jest to wydarzenie, które od lat 90. spaja i wzmacnia kapłanów pracujących tutaj duszpastersko. W tym roku to my byliśmy gospodarzami spotkania. Przybyło 21 księży, reprezentując narody czeski, niemiecki, polski i serbo-łużycki. Omawiano współpracę transgraniczną, a także dostrzeżono ogromny problem braku powołań, które dotykają całą Europę. To szczególnie dotyka naszych południowych sąsiadów. Wszystkie parafie czeskie sąsiadujące z naszym dekanatem są bez kapłanów.
Zwieńczeniem była Międzynarodowa Pielgrzymka Pojednania, której przewodniczył biskup pomocniczy Piotr Wawrzynek. Spotkaliśmy się 9 maja w bazylice w Hejnicach, aby modlić się o uleczenie ran, jakie naszym narodom zadała II wojna światowa. W szczególny wspominano 80. rocznicę wypędzenia Niemców Sudeckich z historycznych ziem czeskich. Ta pielgrzymka trwa nieprzerwanie od 1992 r. i jest oddolnym głosem chrześcijańskiej miłości, która pomaga w procesie pojednania i uleczenia krzywd wyrządzonym innym. Choć o naszym regionie najczęściej mówi się przez pryzmat elektrowni czy kopalni, to właśnie takie wydarzenia pokazują, jakie największe bogactwo tkwi w nim. Pomimo różnic i trudnej historii jesteśmy razem, aby wspólnie kroczyć drogą wiary, jak uczniowie – misjonarze i wzajemnie głosić prawdę Ewangelii, że Chrystus Zmartwychwstał i że my też zmartwychwstaniemy, a zanim to nastąpi, mamy tworzyć jedną owczarnię dzieci Bożych.
