Józefa przyszła na świat 1 marca 1940 r. jako piąte dziecko Anieli i Wojciecha Deców. Jest młodszą siostrą Anny, która od 68 lat służy w Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi i starszą Ignacego, pierwszego biskupa świdnickiego. Swój złoty jubileusz profesji zakonnej świętowała 10 maja w świdnickiej katedrze podczas Mszy świętej pod przewodnictwem młodszego brata bp. Ignacego Deca.
Narodziny powołania
Życiorys i drogę do powołania jubilatki przybliżył bp Ignacy Dec w homilii. – Po ukończeniu szkoły podstawowej w rodzinnym Hucisku Józefa poszła do szkoły krawieckiej w Rakszawie i tam spędziła trzy lata, zdobywając dyplom krawczyni. Później pracowała niecały rok w Leżajsku i wtedy starsza siostra Anna wstąpiła do zakonu, do Franciszkanek Rodziny Maryi. Józefa postanowiła więc wyjechać do Pustelnika koło Warszawy, gdzie służyła swoją pomocą, szyła też. I tam się narodziło jej powołanie – wskazał biskup senior i przypomniał, że śluby zakonne s. Józefa złożyła w Domu Generalnym przy ul. Żelaznej w Warszawie 16 lipca 1976 r.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Przez pierwszy rok posługiwała w Kostowcu, a potem przeszła do Skrzeszew i 28 lat tam pracowała, szyła habity i co trzeba było, to wykonywała. I jak zostałem biskupem, poprosiłem matkę generalną, aby skierowała moje siostry do obsługi domu biskupiego – dodał.
Wartość życia zakonnego
Reklama
Wcześniej w homilii biskup senior odniósł się również, sięgającej końca czasów starożytnych, historii życia zakonnego. Przywołał postać św. Benedykta, który pod wpływem Ducha Świętego stworzył fundamentalną regułę życia zakonnego dla całego Kościoła. Opierała się ona na zachowywaniu Dekalogu i życiu według rad ewangelicznych, czyli w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie. Homileta przybliżył każdą z nich, ukazując ich wartość i znaczenie.
– Dziś jest o tyle gorzej, że w mediach często kreowany jest zupełnie przeciwny obraz. Obok informacji widać rozpustę, są różne obrazy, zdjęcia i teksty, które młodzieży zaśmiecają życie. Pokazują tylko tę stronę zmysłową, cielesną, która nie jest najważniejsza w miłości. Człowiek nie kocha ciałem, tylko kocha duchem. Jak mówię komuś, że ja Cię kocham, to ta miłość wyrasta od mojego serca. Ja Ci dobrze życzę. Ja chcę, żeby Tobie było ze mną dobrze – zaakcentował bp Dec.
To, co najpiękniejsze
Pod koniec liturgii do jubileuszowych życzeń dołączył bp Marek Mendyk, wyrażając siostrom zakonnym wdzięczność za ich obecność, modlitwę, poświęcenie i ofiarną służbę. – Czasem patrzymy na siostry zakonne i widzimy, jak wiele dzieł wykonują. Patrzymy na to, co możemy zauważyć, jak po ludzku ocenić, ale to, co jest najpiękniejsze, to jest po prostu zakryte dla naszych oczu. To jest ich adoracja, nieustanna adoracja na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem – podkreślił pasterz diecezji.
Po Eucharystii uczestnicy jubileuszu spotkali się jeszcze w seminaryjnym refektarzu, gdzie podczas wspólnego obiadu składano jubilatce życzenia i wyrazy wdzięczności za pół wieku życia zakonnego.
