Wielka Brytania, Szwecja i Niemcy to kraje o największych stratach pod względem liczby dorosłych wychowanych w wierze katolickiej, którzy zadeklarowali obojętność religijną w wieku dorosłym. Węgry z kolei są jedynym badanym krajem, w którym więcej osób przystąpiło do Kościoła Katolickiego (5%), niż od niego odeszło (2%). To główne wnioski z badania uznanego amerykańskiego ośrodka analiz Pew Research Center, które pokazuje bilans zmian religijnych zachodzących wśród obecnie żyjących pokoleń. Uchwycono zmiany religijne dokonujące się od dzieciństwa osób ankietowanych do czasu badania przeprowadzonego w latach 2023-24.
Badanie wskazało ponadto, że wielu ludzi wychowanych w krajach z katolicką większością nadal deklaruje się jako katolicy, w tym 92% wszystkich dorosłych Polaków, katolicyzm jednak stracił więcej wiernych, niż zyskał w prawie wszystkich 24 krajach objętych tą analizą.
Badanie pokazuje stan faktyczny. Nie odpowiada na pytanie, dlaczego tak się dzieje. To, że dotyczy ono starych krajów chrześcijańskich, mówi nam, że katolicyzm stracił swoją siłę przyciągania. Ale tylko na naszym kontynencie, bo w Afryce i Azji liczba katolików rośnie, co pokazuje, że Ewangelia jest nadal wyzwalającą siłą. W Europie jest trochę gorzej i prawdopodobnie nie tylko z jednego powodu. To jest splot różnych okoliczności, m.in. tego, że przeciwnicy Kościoła w tym obszarze są coraz potężniejsi i celowo tłumią bijący z Ewangelii blask prawdy.
Francuski kardynał Jean-Pierre Ricard, emerytowany arcybiskup Bordeaux, przyznał się do „nagannego postępowania” wobec 14-latki. Miało to miejsce przed 35 laty, gdy był jeszcze księdzem w Marsylii. „Postanowiłem dłużej nie milczeć o mojej sytuacji i oddać się do dyspozycji wymiaru sprawiedliwości” – napisał w liście do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Francji. Biskupi obradowali w dniach 3-8 listopada w Lourdes, a zebranie niemal w całości było poświęcone zarzutom przeciwko niektórym hierarchom – dotyczącym zarówno rzekomego „tuszowania” pedofilii, jak i podejrzeń o osobiste naganne czyny. Na zakończenie spotkania ogłoszono podsumowanie. Okazało się, że do tej pory jedenastu biskupów postawiono w stan oskarżenia, choć trzeba zauważyć, że są to różne przypadki. – Trzem biskupom w ostatnich latach zarzucono niezadenuncjowanie oskarżonego księdza – wyjaśnił abp Éric de Moulins-Beaufort, przewodniczący konferencji. – Jeden z tych biskupów zmarł, kolejny został skazany, a trzeci – uniewinniony. (...) Ośmiu innym biskupom zarzucono czyny, które mieli popełnić sami. O pięciu spośród nich pisała prasa, stali się oni przedmiotem czynności prawnych. Dla jednego z nich sprawa zakończyła się oddaleniem zarzutów. Sprawy trzech innych wciąż są przedmiotem dochodzenia. Tych ośmiu biskupów jest obecnie zwolnionych z pełnienia posługi biskupiej i podlegają oni ograniczeniom posługi różnej natury – powiedział. – Pierwsze, co musimy poczuć, to wstyd, głęboki wstyd z tego powodu. Wierzę, że wstyd jest łaską – powiedział papież Franciszek, kiedy te informacje ujrzały światło dzienne, choć nie odniósł się wprost do nich. Wracając do szczególnie bulwersującej sprawy francuskiego kardynała – zdaję sobie sprawę, że gdyby tylko bezgrzeszni mogli zostawać biskupami, to nie mielibyśmy żadnego kandydata. Nie do pomyślenia jest jednak, jak można zgodzić się przyjąć najpierw propozycję zostania biskupem (do tego nikt nie zmusza) i wreszcie propozycję zostania kardynałem, członkiem grona najbardziej zaufanych ludzi papieża i w domyśle tych, którzy kochają Kościół tak, że gotowi są za niego przelać krew, gdy ma się na sumieniu taki grzech.
Zniszczone posągi, przewrócone meble, porzucone na ziemi przedmioty kultu religijnego: nowa rana zadana francuskiemu dziedzictwu chrześcijańskiemu, w ciszy, która stała się już niemal nawykiem - pisze portal tribunechretienne.com.
W ostatni poniedziałek, tuż po Niedzieli Zesłania Ducha św., kościół Saint-Pierre-ès-Liens został zdewastowany. Przewrócone ławki, porzucone na podłodze przedmioty religijne, uszkodzone figury, przewrócone doniczki i wybite okno świadczyły o obecności sprawcy lub sprawców.
Niepublikowana dotąd kopia listu kard. Stefana Wyszyńskiego do papieża Jana Pawła I przechowywana jest w archiwum Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie. Dokument, datowany na 29 sierpnia 1978 roku, zaledwie trzy dni po wyborze Albino Lucianiego na Stolicę Piotrową, ukazuje niezwykłą duchową więź Prymasa Tysiąclecia z Jasną Górą, Kościołem powszechnym i nowo wybranym papieżem. W dniu liturgicznego wspomnienia błogosławionego Prymasa publikujemy fragmenty tej korespondencji.
W liście skierowanym do Jana Pawła I kard. Wyszyński podkreślał szczególne znaczenie daty wyboru nowego papieża. Zwracał uwagę, że konklawe zakończyło się 26 sierpnia, a więc w dniu uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej, głównej Patronki Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.