Każdą modlitwę rozpoczynamy od znaku krzyża: „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że ten znak i te słowa możemy wykonywać i wypowiadać automatycznie. A tymczasem kryje się za nimi największa tajemnica chrześcijaństwa, która jest dla nas zachętą do tego, aby żyć Trójcą Świętą na co dzień.
Czyniąc znak krzyża, wypowiadamy najpierw: „W imię Ojca” – czyli uznajemy, że mamy Ojca, który nas prowadzi. Dalej mówimy: „i Syna” – to tak, jakbyśmy stanęli obok Jezusa, który nas zbawia. A gdy mówimy: „i Ducha Świętego”, otwieramy się na Tego, który daje siłę. Znak krzyża to nic innego, jak zaproszenie Pana Boga do swojego życia. To zaproszenie, aby Bóg w Trójcy Jedyny prowadził człowieka przez koleje codziennego życia. Dlatego pierwszym krokiem do życia Trójcą Świętą jest świadome czynienie znaku krzyża.
Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus przybył
do Jerozolimy. W świątyni zastał siedzących za stołami
bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły,
baranki i gołębie.
Wówczas, sporządziwszy sobie bicz ze sznurów,
powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki
i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły
powywracał.
Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł:
„Zabierzcie to stąd i z domu mego Ojca nie róbcie
targowiska”. Uczniowie Jego przypomnieli sobie,
że napisano: „Gorliwość o dom Twój pochłonie
Mnie”.
W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego:
„Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro
takie rzeczy czynisz?”.
Jezus dał im taką odpowiedź: „Zburzcie tę świątynię,
a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo”.
Powiedzieli do Niego Żydzi: „Czterdzieści sześć lat
budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu
trzech dni?”. On zaś mówił o świątyni swego
ciała.
Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie
Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu
i słowu, które wyrzekł Jezus.
Oto słowo Pańskie.
Wybrani proboszczowie, administratorzy i wikariusze 26 maja w parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze otrzymali od pasterza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego dekrety kierujące do posługi w nowych parafiach
Duchowni, którzy w okresie wakacyjnym zmieniają placówkę duszpasterską, we wtorek 26 maja br. odebrali z rąk pasterza diecezji dekrety nominacyjne, a księża przechodzący na emeryturę podziękowania za wieloletnią posługę.
Wybrani proboszczowie, administratorzy i wikariusze 26 maja w parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze otrzymali od pasterza diecezji bp. Tadeusza Lityńskiego dekrety kierujące do posługi w nowych parafiach, a księża przechodzący na emeryturę podziękowania za wieloletnią posługę. Tegoroczne zmiany personalne objęły blisko ponad 50 księży.
W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach
Dziękujemy za powołanie naszych mam, bo ta ścieżka na pewno prowadzi do Nieba, choć często jest niełatwa. Niech dobry Bóg wam błogosławi, obdarza zdrowiem i szczęściem aż do Nieba! – mówił ks. Grzegorz Matynia, dyrektor Uroczyska Porszewice podczas Mszy św. w Dniu Matki.
W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach. - Dziś Dzień Matki, a w Ewangelii Piotr z wyrzutem mówi do Jezusa, że tyle poświęcili dla niego, opuścili swoje rodziny, ojców, matki, poszli za nim i co z tego będą mieli? Pan Jezus tłumaczy, że z tego jeśli ktoś idzie za nim, płynie zysk – życie wieczne. Otrzymamy nagrodę w Królestwie Niebieskim. Na szczęście nie każdy jest powołany do tego, by tak radykalnie postępować. By oddać się służbie Jezusowi, służbie Ewangelii, są też inne powołania, nie tak radykalne. Jak powołanie świętego Piotra czy dzisiejszych apostołów, czyli kapłanów próbujących naśladować Jezusa. Naturalne powołanie to być żoną, mężem, matką, ojcem, babcią, dziadkiem, siostrą, bratem czy dziećmi. To nie jest tylko komórka społeczna, to jego powołanie. Każde powołanie jest po to, by człowiek doszedł do zbawienia, by idąc tą drogą zbawiał siebie i innych. Tak ważne bym ja tak żył, aby na to niebo zasłużyć. To kroczenie drogą takiego powołania jakoś wpływa na drugiego człowieka. To jest ta odpowiedzialność za zbawienie drugiego człowieka! – wskazywał w homilii ks. Matynia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.