Reklama

Święci i błogosławieni

Patron tygodnia

Brat porzuconych

Był artystą i człowiekiem wielkich możliwości. Ostatecznie jednak wybrał życie wśród biednych Krakowa, i to właśnie tam odnalazł swoje miejsce.

Niedziela Ogólnopolska 24/2026, str. 24

[ TEMATY ]

św. Brat Albert

commons.wikimedia.org

Św. Brat Albert

Św. Brat Albert

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Adam Chmielowski nie zaczynał jako święty z obrazka. Ten dobrze wykształcony ziemianin z miłości do ojczyzny wziął udział w powstaniu styczniowym, stracił nogę w walce, a potem próbował odnaleźć się w sztuce. W Krakowie należał do środowiska artystów, obracał się w świecie, który cenił talent, gust i pozycję. W środowisku krakowskiej bohemy trudno było zadbać o rozwój duchowy, a jednak właśnie tam, wśród ludzi sztuki, dojrzewała jego decyzja, która zmieniła wszystko. Z czasem coraz wyraźniej widział tych, których inni omijali wzrokiem: bezdomnych, głodnych, odrzuconych, krakowskich nędzarzy. Opuścił pracownię, porzucił wygodne życie artysty i przyjął imię: Brat Albert. Założył zgromadzenia albertynów i albertynek, które miały służyć najuboższym. Były one praktyczną odpowiedzią na to, jak nakarmić, ogrzać, przyjąć człowieka, którego społeczeństwo uznało za przegranego. W Krakowie, a potem także w innych miejscach prowadził przytułki i ochronki. To była praca ciężka, mało efektowna, wymagająca cierpliwości i odporności na brud oraz ludzką desperację. Brat Albert przez tę pracę oddał całego siebie bliźnim i Bogu. Zmarł w 1916 r., pozostawiając po sobie dzieło, które przetrwało jego epokę. Święty Jan Paweł II wyniósł go na ołtarze w 1989 r., wskazując go jako wzór bezinteresownej miłości.

Św. Brat Albert, zakonnik, ur. 20 sierpnia 1845 r., zm. 25 grudnia 1916 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-06-09 14:07

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia i Sanktuarium św. Józefa w Krakowie: Sprawca kradzieży przyniósł relikwie św. Brata Alberta

[ TEMATY ]

św. Brat Albert

Jak informuje Parafia i Sanktuarium św. Józefa w Krakowie, sprawca kradzieży sam przyniósł relikwie św. Brata Alberta.

Dziś tuż przed godziną 7.00 rano skradzione relikwie Świętego Brata Alberta wróciły do naszego Sanktuarium. Sprawca kradzieży przyniósł je osobiście i przeprosił za zaistniałą sytuację. Bogu niech będą dzięki! Dziękujemy Wam za modlitwę! Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Abp Adrian Galbas: Każdy z nas znajduje w sobie jakieś Westerplatte, jakąś Warszawę'44. Nie zdezerterujmy!

2026-08-01 20:47

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Archidiecezja warszawska

- Człowiek odważny nie musi dziś zdobywać barykad, ale musi co dnia zdobywać samego siebie. Tak, nie jesteśmy dziś powołani do tego, by powtarzać losy Powstańców, ale do tego, by dorównać ich charakterowi - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy Świętej na Cmentarzu Wolskim w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Odnosząc się do liturgii słowa o proroku Jeremiaszu i św. Janie Chrzcicielu, metropolita warszawski wskazał, że obaj stali się świadkami odwagi zakorzenionej w zaufaniu do Boga. Jeremiasz, pomimo zagrożenia śmiercią, nie przestał wzywać do nawrócenia, a Jan Chrzciciel odważnie upomniał Heroda za jego niemoralne życie. - Nic nie mogło go powstrzymać przed mówieniem prawdy, przed odważnym występowaniem przeciwko niesprawiedliwości. Jeremiasz nie kalkuluje, nie kombinuje, nie gra. Walczy jak może - mówił abp Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Abp Adrian Galbas: Każdy z nas znajduje w sobie jakieś Westerplatte, jakąś Warszawę'44. Nie zdezerterujmy!

2026-08-01 20:47

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Archidiecezja warszawska

- Człowiek odważny nie musi dziś zdobywać barykad, ale musi co dnia zdobywać samego siebie. Tak, nie jesteśmy dziś powołani do tego, by powtarzać losy Powstańców, ale do tego, by dorównać ich charakterowi - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy Świętej na Cmentarzu Wolskim w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Odnosząc się do liturgii słowa o proroku Jeremiaszu i św. Janie Chrzcicielu, metropolita warszawski wskazał, że obaj stali się świadkami odwagi zakorzenionej w zaufaniu do Boga. Jeremiasz, pomimo zagrożenia śmiercią, nie przestał wzywać do nawrócenia, a Jan Chrzciciel odważnie upomniał Heroda za jego niemoralne życie. - Nic nie mogło go powstrzymać przed mówieniem prawdy, przed odważnym występowaniem przeciwko niesprawiedliwości. Jeremiasz nie kalkuluje, nie kombinuje, nie gra. Walczy jak może - mówił abp Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję