Mija dokładnie dekada od ogłoszenia świętym o. Stanisława Papczyńskiego z Podegrodzia, na Sądecczyźnie. Polski kapłan i zakonnik, który głosił słowo Boże w XVII wieku, od lat jest znany w swej rodzinnej miejscowości. Kwitnie tu jego kult, a w 10. rocznicę kanonizacji urządzono 3-dniowe obchody przypominające postać tego wyjątkowego kaznodziei.
Kim był?
Ojciec Stanisław Papczyński początkowo był pijarem, a później założył Zgromadzenie Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i stał się jego pierwszym przełożonym generalnym. Chciał szerzyć ten kult oraz modlitwę za zmarłych. – Co ciekawe, o niepokalanym poczęciu Matki Bożej mówił ok. 150 lat wcześniej, niż zatwierdzono to jako kościelny dogmat – zauważył proboszcz parafii w Podegrodziu ks. Artur Mularz. Podkreślił: – Był rozmiłowany w Maryi tak bardzo, że założył pierwsze na ziemiach polskich męskie Zgromadzenie Ojców Marianów, którzy w swoim założeniu mają propagowanie i rozsławianie Maryi przez tajemnicę Niepokalanego Poczęcia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Stanisław Papczyński urodził się jako syn kowala w wielodzietnej rodzinie – miał sześcioro rodzeństwa. Od dziecka wykazywał się wielką pobożnością. Dał się poznać jako dobry spowiednik i kaznodzieja. Znany był z zamiłowania do retoryki, ale też z patriotyzmu. Marianie, przekonani o jego świętości, niedługo po jego śmierci – także w związku z licznymi uzdrowieniami za jego przyczyną w XVIII wieku – dążyli do wyniesienia go na ołtarze.
Starania wciąż jednak napotykały różne przeciwności. Dopiero w 2007 r. w Licheniu odbyła się uroczysta beatyfikacja zakonnika, a w 2016 r. w Watykanie o. Papczyński został przez papieża Franciszka włączony w poczet świętych Kościoła Katolickiego. Do beatyfikacji przyczynił się cud za wstawiennictwem o. Stanisława. To było przywrócenie życia obumarłemu w łonie matki dziecku, z kolei do kanonizacji – cud wyleczenia dwudziestoletniej dziewczyny z silnej choroby układu oddechowego.
To dlatego św. Stanisław Papczyński jest uznawany za orędownika w sprawach trudnych, a szczególnie w intencji poczęcia i ochrony życia dzieci nienarodzonych.
Świętowanie
Reklama
Zakonnik pochodził z Sądecczyzny, dlatego w jego rodzinnej miejscowości – w Podegrodziu odbyły się uroczystości jubileuszowe. Pierwszy dzień obchodów poświęcony był ogólnopolskiemu sympozjum „Święty Stanisław Papczyński – dziedzictwo, duchowość, aktualność”. Wystąpili wybitni znawcy duchowości mariańskiej, historycy i teolodzy. Sympozjum podzielone zostało na trzy panele: historyczny, teologiczny i duszpasterski. W trakcie swego wystąpienia teolog duchowości, wykładowca KUL-u ks. prof. dr hab. Marek Chmielewski podkreślił, że dopiero odkrywamy złożoność o. Papczyńskiego. – To postać do odkrycia i do przyjęcia jej w naszym życiu codziennym. Jego charyzmat troski o dusze czyśćcowe, o życie nienarodzonych jest bez wątpienia atutem, który sprawia, że o. Papczyński ma nam jeszcze wiele do powiedzenia, mimo że od jego śmierci upłynęło już tyle lat – zauważył ksiądz profesor.
Z kolei ks. prof. dr hab. Janusz Królikowski, dziekan Wydziału Teologicznego Sekcja w Tarnowie UPJPII, zwrócił uwagę m.in. na to, że wygłaszane przez św. Stanisława Papczyńskiego wartości są wciąż wielką nauką dla współczesnego człowieka. – Natura ludzka jest niezmienna. To jest pierwszy pewnik – powiedział i podkreślił, że problemy, z którymi dziś się borykamy, w swojej istocie nie różnią się od tych, które miały poprzednie pokolenia. Ewentualna różnica polega na tym, że dzisiaj pewne idee, łącznie z głupimi, naciskają na nas z niesamowitą siłą, czego kiedyś nie było. Do rozwiązań proponowanych przez o. Papczyńskiego warto więc sięgać – zachęcił.
Reklama
Wiele przestrzeni, w których można czerpać z postaci św. Stanisława Papczyńskiego, widzi też ks. Józef Wałaszek, wieloletni proboszcz w Podegrodziu, świadek beatyfikacji i kanonizacji o. Papczyńskiego. – Zacząłbym od tego, że jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na miejscu właściwym. On nie teoretyzował Boga, a ukazywał Go w życiu konkretnego człowieka – stwierdził kapłan. – Za tym szło drugie: nauka człowieka, czyli co to jest chluba i godność, a także to, że chrześcijanin jest mistyczną świątynią Boga – podkreślił ks. Wałaszek. Poruszył też aktualną kwestię upadku kultury języka: – Ojciec Papczyński to mistrz języka. Jego sposób mówienia i artykułowania rzeczy jest wspaniały. Tego też możemy się od niego uczyć.
Rodak
W ramach obchodów jubileuszowych zaplanowano dzień dla rodzin, które zgromadziły się na modlitwie i pikniku integracyjnym, a także na wieczornym uwielbieniu. Świętowanie zakończyło się wielkim dziękczynieniem w niedzielę 7 czerwca. Uroczystej Mszy św. w Kościele św. Jakuba Starszego Apostoła przewodniczył ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż. – Trzeba podkreślić, że o. Papczyński miał duży wpływ na Polskę w czasach, kiedy żył, czyli kilkaset lat temu. Ta ponadczasowość św. Stanisława jeszcze bardziej ujawnia się teraz niż za jego życia, ponieważ służył wartościom, które są niezmienne, zakorzenione w Bogu i ukazują godność, wielkość człowieka i ludzkiej natury – stwierdził biskup.
W tym dniu wielu wiernych uczestniczyło nie tylko w nabożeństwie, ale też chętnie odwiedzało kaplicę z relikwiami św. Stanisława Papczyńskiego. Dziękowali za wyproszone łaski oraz prosili o jego wstawiennictwo. – To jest nie tylko nasz rodak, ale też patron – powiedziała p. Anna z Podegrodzia. Zaznaczyła: – Składałam tu wiele próśb i większość została wysłuchana. Wiem też, jak wiele osób przyjeżdża tu z różnych części Polski. Szczególnie małżeństwa starające się o potomstwo albo z zagrożeniem życia swoich dzieci wypraszają tu pomoc. Parafianie przychodzą tu regularnie każdego 18. dnia miesiąca na nowennę do św. Stanisława Papczyńskiego.
W cyklu audycji w radiu RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz można w 2. niedzielę miesiąca o godz. 17 wzbogacić wiedzę na temat św. Stanisława Papczyńskiego, jego duchowości.
