Kiedy 16 maja 1976 r. wstali z posadzki katedry częstochowskiej, wyświęceni przez bp. Stefana Barełę, zostali posłani na różne odcinki posługi. I chociaż oficjalnie są już emerytami, służą i pracują do dziś.
Czują się potrzebni
Zdaniem ks. Leonarda, posługa księdza jest wyjątkowa. – W kapłaństwie doświadcza się takich rzeczy, których ani lekarz, ani nauczyciel, ani nikt inny nie przeżyje – zapewnia jubilat. Ksiądz Zbigniew przyznaje, że kapłaństwo jest piękne, bo ono nigdy się nie nudzi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
