Modlitwie przewodniczył bp Stefan Regmunt. – Jubileusz jest przystankiem w życiu człowieka i okazją do rachunku sumienia. Pierwszym zaś powodem świętowania jubileuszu jest dziękczynienie Panu Bogu – mówił w homilii ksiądz biskup i przypomniał krótko kapłańską drogę ks. Krzemienia: czas studiów seminaryjnych, służby wojskowej w Bartoszycach i miejsca posługiwania po święceniach. W Parafii Najświętszego Zbawiciela na Wojszycach ks. Krzemień jest proboszczem od 24 lat. Jego gorliwość i talenty sprawiły, że został również pracownikiem kurii wrocławskiej, odznaczony godnością kapelana Jego Świątobliwości i włączony do grona kanoników Kapituły Kolegiackiej.
– Przez 24 lata ks. Stanisław przyczyniał się do budowy żywego Kościoła na Wojszycach. Dziękujemy Bogu za Twoją posługę kapłańską. Cieszymy się, że jesteś tak blisko wiernych, do których posłał cię Kościół. Radujemy się aktywnością wielu ludzi świeckich w tej parafii. Życzymy Ci sił fizycznych i duchowych do przewodniczenia tej wspólnocie – mówił bp Regmunt i podkreślił, że zawsze mógł liczyć na ks. Krzemienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Zwrócili na to uwagę również parafianie. – Pragniemy wyrazić głęboką wdzięczność za to, że Pan Bóg postawił na naszej drodze ks. Stanisława. Gdyby nie księdza obecność, otwarte serce, a często męska postawa i decyzyjność, nie udałoby się tak wielu duszpasterskich przedsięwzięć doprowadzić do końca – mówili przedstawiciele zespołu synodalnego.
– Dziękujemy za księdza ojcowską obecność w parafii. Ilekroć dzwonimy, ksiądz odbiera telefon, użycza plebanii na spotkania, a pojawiających się niespodziewanych gości bez wahania zaprasza do siebie na kawę. Jesteś księże osobą, która chętnie i z wdzięcznością przyjmuje zaproszenie do naszych domów, nie tylko w czasie Bożonarodzeniowej kolędy. Czynisz to z ewangeliczną prostotą. Potrafisz księże Stanisławie przemierzyć 100 km, aby pojechać z posługą sakramentalną, bo nosisz przekonanie, że geograficzne granice twojej parafii leżą tam, gdzie aktualnie przebywają twoi parafianie – mówili przedstawiciele parafii, dziękując za obecność w konfesjonale, wspólne adoracje, Msze św. za Ojczyznę, animowanie życia parafialnego. Podkreślali, że proboszcz doskonale współpracuje ze swoimi wikariuszami, przyczyniając się do tworzenia prawdziwie kapłańskiej wspólnoty.
Na koniec słowa podziękowania obecnym złożył ks. Stanisław Krzemień. – Niech dobry Pan wynagrodzi waszą dobroć, serdeczność i miłość, która nie ustaje – mówił wzruszony kapłan.
