Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra

Niedziela Ogólnopolska 27/2026, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

A.P.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzemieślnicy u Matki

Przedstawicieli środowiska rzemieślniczego z całego kraju zgromadziła 45. Pielgrzymka Rzemiosła Polskiego.

Mszy św. na jasnogórskim szczycie przewodniczył bp Rafał Markowski. – Wiele pokoleń ludzi tworzyło środowisko rzemiosła polskiego. Nie tylko dbali o gospodarczy byt Polski, ale również aktywnie uczestniczyli w życiu religijnym naszej ojczyzny i bronili polskości szczególnie w czasach zaborów czy II wojny światowej – powiedział bp Markowski. Rzemieślnikom życzył, by prężnie się rozwijali, a dzięki swojemu zapałowi budowali dobrobyt Rzeczypospolitej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Profesor Jan Klimek, prezes Związku Rzemiosła Polskiego, podkreślił, że polskie rzemiosło stale się rozwija. Jest organizacją, która posiada 28 izb, 460 cechów i 75 tys. uczniów, a także jest członkiem SMEunited. Mówił też o wielkiej dumie, jaką odczuwają rzemieślnicy z możliwości działania z pokolenia na pokolenie.

Nim ruszą ku Jasnej Górze

Na Jasnej Górze odbyło się Spotkanie Przewodników 315. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Jej nowym kierownikiem jest o. Dariusz Laskowski. Paulin przyznał, że w nowej roli towarzyszą mu „lęk i drżenie”, gdyż jako kierownik odpowiada za cały organizm pielgrzymkowy, co wymaga poznania wielu nowych uwarunkowań na trasie. Ojciec Dariusz stawia na kontynuację dzieła swojego poprzednika – o. Krzysztofa Wendlika i podkreśla, że pielgrzymka to przede wszystkim „rekolekcje w drodze”, podczas których w duchu braterstwa i wspólnoty każdy pątnik może poczuć się jak w „Domu Matki”. Warszawska Pielgrzymka Piesza to jedna z najstarszych i najbardziej znanych pielgrzymek w Polsce. W tym roku odbędzie się pod hasłem „Oto Matka twoja”. Pątnicy pokonują trasę liczącą ok. 240 km w ciągu 9 dni i docierają do Częstochowy 14 sierpnia.

Wiele nas łączy

Na Jasnej Górze odbyła się Narodowa Pielgrzymka Węgrów. Spotkanie było okazją do przypomnienia, że Polskę i Węgry łączą wiara katolicka, historia i dzieje Zakonu Paulinów. Prowincjał placówki paulińskiej na Węgrzech – o. Andras Vizi zwrócił uwagę, że pielgrzymowanie ma głębokie znaczenie na drodze wiary. – Przybywanie na Jasną Górę to też wyraz tego, że łączy nas przylgnięcie do Matki Bożej. Tu modlimy się przy Czarnej Madonnie, a ja posługuję w Márianosztra, skąd na Jasną Górę przyszli paulini, gdzie jest obecna Maryja. To spojrzenie na Matkę Bożą dla naszych narodów jest więc tym, co nas łączy na drodze naszej wiary, to jest też dobry moment, żeby pogłębić swoją wiarę i odnowić więź z Matką Bożą – podkreślił paulin. Węgrzy tradycyjnie dotarli do Polski specjalnym pociągiem przygotowanym na to wydarzenie. W narodowym pielgrzymowaniu uczestniczyło 500 osób, w tym węgierscy biskupi i Konsul Generalny Węgier z Krakowa. Biskup József Tamás wspominał pierwszą pielgrzymkę Węgrów na Jasną Górę. Przypomniał, że entuzjazm Węgrów związany z pielgrzymką był i nadal jest tak wielki, iż pragną tu powracać. Dodał, że oba nasze kraje znajdują się obecnie w sytuacji, gdy potrzebne są nam dbanie o naszą religijność, sięganie do korzeni naszej wiary i pielęgnowanie relacji z Bogiem i Matką Bożą.

Rubrykę redaguje Zespół Biura Prasowego@JasnaGóraNews.

2026-06-29 17:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Do takich należy…

Scena pierwsza. Jestem pod szczytem na którejś z uroczystości (dla niewtajemniczonych – to plac przed murami Jasnej Góry od strony wschodniej, gdzie odbywają się większe celebracje). Plac przerzedzony, bo jest to Liturgia dla miasta, wieczorna, w odróżnieniu od tej południowej – dla pielgrzymów, kiedy jest o wiele tłoczniej i bywa, że brakuje miejsca, przez co rzesza ludzi wylewa się jeszcze na aleje między parkami. Zatrzymałem się gdzieś pośrodku, bo wtedy widać cokolwiek na szczycie i ogarnia się całość. Zanim się zacznie, od ołtarza płyną komunikaty, podawany jest porządek pieśni. Tuż przede mną zjawia się siostra zakonna z małym chłopcem. Poznaję po habicie, który to zakon, bo tu blisko jej zgromadzenie prowadzi Dom Małego Dziecka. Siostra sadowi się na składanym zydelku (wygląda na wędkarski – przemknęło mi przez myśl), a malec rozgląda się ciekawie. Uwaga przenosi się na szczyt, bo właśnie rozpoczyna się pieśń na wejście, uderzono w dzwon i rusza procesja do ołtarza. Z każdą chwilą robi się coraz gęściej, przybywa ludzi. Obok na kocu sadowią się młodzi rodzice z dwójką dzieci. Chłopiec wydaje się równolatkiem tego od siostry zakonnej, a dziewczynka – o jakiś rok starsza. Trwa Liturgia, chór śpiewa gromkie Alleluja, a dzieci zaczynają się trochę nudzić. Na kazanie wszyscy siadają na kocu. Ojciec zawiązuje but dziewczynce, ta obejmuje go za szyję, coś do niego mówi, przekomarzają się. Za chwilę chłopiec wchodzi na kolana mamy, głaszcze ją po buzi, każe na siebie patrzeć i robi miny. Mama go uspokaja, przytula, całuje. Dziewczynka wisi na szyi ojca, a on kiwa nią na boki. Malec od siostry patrzy łapczywie, wręcz chłonie każdy gest – bezwiednie otworzył buzię, nie może się napatrzyć. W którymś momencie przytula się do ramienia siostry, zadziera nóżkę na jej kolana, łapie ją za szyję i przesuwa welon. Ona zdziwiona, zasłuchana w kazanie, nie wie, o co nagle mu chodzi. Okazuje swoje niezadowolenie, poprawia welon, strofuje chłopca, pokazuje palcem na ołtarz. On przyjmuje potulnie jej uwagi, chce tylko trzymać ją za rękę i kurczowo ją trzyma, aż siostra się poddaje. Tyle wystarczy. Widać po buzi, że coś odkrył, coś go pewnie zabolało. Nie wiem, jak sobie to w małej główce tłumaczy, ale chyba widzi jakiś brak, że coś mu odebrano. Może pierwszy raz w życiu ma poczucie krzywdy? Stoi grzecznie wciąż zapatrzony na tamtych. Może zapyta siostrę, jeśli potrafi ubrać to w słowa, jak będą wracać? Rodzina zwinęła koc i poszła – dzieci były coraz bardziej marudne. Patrzył za nimi, dokąd było ich widać w tłumie. Nie mogłem już skupić się na Liturgii, ze ściśniętym sercem patrzyłem na niego. Puścił rękę siostry i kucnął. Najpierw z głową w rączkach medytował, a później znalazł jakiś patyk, ubił ziemię przed sobą i zaczął rysować. Ludziki o dużych głowach, patykowatych tułowiach i kończynach. Chyba nie był zadowolony, bo starł rączką swój rysunek, na nowo ubił ziemię i zaczął od początku. Dwa większe ludziki, a pośrodku mniejszy, trzymały się za ręce. Siostra uklękła na podniesienie i zobaczyła obrazek. – O, co narysowałeś? Mały bezradnie patrzył to na obrazek, to na nią. – To ty? – pokazała na małego. Skinął głową. – A to ja? Palec powędrował na większego. Chyba nie był pewny, ale kiwnął potakująco. – A ten? – Był bezradny, nie wiedział. Czuł pewnie, że powinien być, bo u tamtych, co poszli, tak było. Patrzył na nią z nadzieją, że mu powie, nazwie, pokaże...
CZYTAJ DALEJ

Święczkowski: trwa ustrojowy zamach stanu, omawiałem z prezydentem różne scenariusze

2026-10-15 11:03

[ TEMATY ]

Bogdan Święczkowski

PAP/Paweł Supernak

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski

Prezes TK Bogdan Święczkowski, odnosząc się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, ocenił w czwartek, że „trwa ustrojowy zamach stanu”. Powiedział też, że w środę spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim i omówił z nim m.in. „różne scenariusze”. 

W środę w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta” złożył wybrany przez Izbę na sędziego TK Maciej Berek. Karol Nawrocki nie uczestniczył w ceremonii. Po uroczystości Berek złożył dokumenty potwierdzające ślubowanie w kancelarii prezydenta i udał się do siedziby TK, gdzie m.in. rozmawiał z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK nie dopuścił Berka do orzekania.
CZYTAJ DALEJ

"Niedziela" z nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

2026-10-15 20:47

[ TEMATY ]

Niedziela

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

Nagroda Specjalna

Łukasz Brodzik

Ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela odbiera nagrodę specjalną SDP

Ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela odbiera nagrodę specjalną SDP

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyznał Tygodnikowi Katolickiemu „Niedziela" Nagrodę Specjalną w jubileusz 100-lecia. Stowarzyszenie w uzasadnieniu wyraziło „najwyższy szacunek i uznanie” dla pisma, którego pierwszy numer ukazał się 4 kwietnia 1926 roku.

Uroczyste wręczenie statuetki odbyło się 15 października w Domu Dziennikarza w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję